|
Blog > Komentarze do wpisu
Pierniczki IIOficiajnie zaczynam tegoroczne pierniczenie ;) To już drugi ich wypiek w ostatnich kilku dniach, poprzednie jednak nie były najlepsze, dlatego też na blogu się nie ukażą. Z przepisu Dorotus korzystałam w zeszłym roku. Napiekłam ogromne ilości pierników, część na nasz użytek, część dla znajomych, na świąteczne prezenty. Zawsze wychodziły rewelacyjnie, zatem mogę Wam mocno ten przepis polecić. Może Wam się wydawać że to trochę za wcześnie na pieczenie pierników, ale przecież do świąt zostało zaledwie 7 tygodni ;) Na spokojnie będą sobie miękły w pudełeczku. Będzie też sporo czasu na lukrowanie, a to zwykle zajmuje mi sporo czasu ;)
Składniki:
Wykonanie: Wszystkie składniki na ciasto wymieszać w misce. Przełożyć na blat i wyrobić elastyczne ciasto. Wałkować na grubość 2-3mm. Wycinać pierniczki. Piec w temperaturze 180oC przez około 10 minut (ja piekłam około 8 minut). Studzić na kratce. Po wystudzeniu zamknąć pierniczki w szczelnym pojemniku. Dekorować można od razu, jednak zdecydowanie polecam lukier na bazie białka kurzego (lepiej się przechowuje). Tak przechowywane przetrwają spokojnie kilka miesięcy. Zeszłoroczne jedliśmy do połowy lutego ;) Smacznego :) niedziela, 07 listopada 2010, milk_chocolate84
Komentarze
jolantaszyndlarewicz
2010/11/07 21:04:54
Milk chocolate też korzystałam w zeszłym roku z przepisu Dorotki, aczkolwiek innego...w tym wykorzystam i ten, skoro polecasz:) ...zwłaszcza, ze obiecałam sobie tony pierniczków
2010/11/07 21:10:36
Piękne pierniczki! :))
Ja zastanawiam się z jakiego przepisu zrobić w tym roku, myslę nad tym drugim dorotusiowym,ale jeszcze nie wiem . Pozdrowienia:) 2010/11/07 21:38:06
Jolu, tony pierniczków? U mnie podobnie.. Dla siebie zapas, na prezenty, no i na zamówienie też piekę i lukruje. Także na grube setki będzie szło ;) Przepis polecam jak najbardziej :)
Piegusku, powiało, powiało.. Jak się piekły, atmosfera trochę nam się już udzieliła :) Majanko, z tego drugiego też piekłam i byłam zadowolona :) Gościu, bardzo Ci dziękuję :) 2010/11/07 21:42:43
7 tygodni? Jak ten czas szybko leci... ;).. Bardzo ładne pierniczki, przepis już dodałam do zakładek, ale "pierniczyć" będę najwcześniej w połowie listopada :)
2010/11/07 22:05:23
Wyglądają wspaniale i chociaż nie miałam pierniczenia w planach to chyba je zrobię :-)
Powiedz ile z tych proporcji wychodz ciastek, albo blach? 2010/11/07 22:07:33
Jeszcze jedno pytanie :-) Czy jeśli od razu je polukruje to tez bedą mogły leżeć do świąt?
2010/11/07 23:09:24
Nette, ja zaczynam wcześniej bo będę ich piekła ogromne ilości ;)
Edysqa, wyszły mi 3 blachy pierniczków dość ciasno poukładanych, także całkiem sporo. Polecam lukier w białka, zdecydowanie lepiej się przetrzymuje. Możesz lukrować już teraz. Bez problemu przetrzymają :) Zeszłoroczne wytrzymały polukrowane 3 miesiące ;) Darki, jeśli chodzi o pierniki.. to zdecydowanie można już zacząć :) Wiosenko, bardzo dziękuję :) Pozdrawiam.. jeszcze nie świątecznie.. ale równie cieplutko ;) 2010/11/08 07:05:57
Mmmm prawie poczułam ich zapach przez monitor. Piękne.
A u mnie też piernikowo bo domowa przyprawa do piernika :] 2010/11/08 09:55:47
Tez juć zaczęłam:), ale musze się zabrać za luktowanie. Nie wiem czy bedę umiala tak pieknie jak Ty:)
2010/11/08 10:48:57
Nanami, domowa przyprawa do piernika też będzie :) Tylko muszę najpierw rozkminić jak te gramy dokładnie odmeirzyć bez wagi ;)
Mikimama, polukrowane spokojnie 3 miesiące dadzą radę ;) Moje w zeszłym roku z tego przepisu dały ;) Akaczucha, oczywiście że będziesz potrafiła. Ja zawsze lukruje jak już synek pójdzie spać. Siadam sobie przy herbatce i włączam radio :) Uwielbiam to robić :) Asiejko, dziekuję kochana :) Pozdrówki dla Was :) 2010/11/08 15:33:58
dzięki za pomysły :) Niedługo się zapewne za nią zabiorę :) Pozdrawiam :)
2010/11/10 08:16:34
Rany, jak ślicznie udekorowane pierniczki! Lubie takie rysowanki na ciasteczku :)
Gość: , brf147.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/11/11 16:14:49
Piękne, tylko pytanko jaka średnica tych pierniczków i czym je dekorujesz? tzn. technicznie, bo ze lukrem to widzę, ale patyczkiem czy "strzykawką"?
2010/11/11 16:44:24
Gościu, foremki miałam różne, od ok. 4 do 6-7cm. Wszystkie były tej samej grubości więc piekły się tyle samo czasu.
Lukier zrobiłam z białka i około szklanki cukru pudru.. może nieco więcej, ale to musisz robić na wyczucie. Grunt to dobrze utrzeć (ja to robię metalową łyżką). Musi być na tyle gęsty aby się nie "rozjeżdżał". Gotowy lukier przekładam do torebki śniadaniowej, ale takiej grubej (kupuje w Lidlu ;) i robię maleńką dziurkę. Te cienkie torebki się nie nadają bo rozchodzi się otwór podczas wyciskania. Możesz też zrobić tutkę z papieru do pieczenia, i odciąć rożek, ale ja tego nie opanowałam jeszcze ;) Pozdrawiam cieplutko :) 2010/11/15 13:14:19
Wczoraj upiekłam i leżakują... Schowałam na szfie przed dzieciakami... Szybko i fajnie mi się robiło te piernikowe figurki :) Pozdrawiam ciepło!
2010/11/15 13:55:45
cieszę się że skorzystałaś z przepisu :)) Są rewelacyjne. Moje nielicznie.. ale jeszcze w pudełeczku leżakują ;) Pozdrawiam :)
2012/12/19 18:06:20
zobacz tutaj dawalas ty czy ktos sie podpial www.polomarket.pl/przepisy_id_380.html?przepis=133
2012/12/20 20:31:18
Pierniczki zrobione i polukrowane, czekają na Święta w pudełku :). Dzięki za wszystkie przepisy i porady.
|
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|