|
Blog > Komentarze do wpisu
Muffiny kawowe z chałwąPrzedwczoraj nabrałam ochoty na coś chałwowego. Wieczorem podzieliłam się tą myślą z Agą z najsmaczniejsze.pl, która błyskawicznie podesłała mi ten link. Kawę i chałwę uwielbiam, więc nie mogłabym przejść obok tego przepisu obojętnie. Obie więc przystąpiłyśmy wczoraj w południe do pracy. Aguś, bardzo Ci dziękuję za pomysł i wspólne pieczenie :) To był strzał w 10! Mięciutkie, puszyste, pachnące kawą. Delikatnie popękały z zewnątrz tworząc ujście dla chałwowego wnętrza. Nawet mój syn zjadł trzy, jedną po drugiej, a kończąc ostatnią, robił sobie rezerwacje na kolejne ;) Proponuję piec nieco dłużej niż podane jest w przepisie, tak dla pewności ;) To co? Po muffince?..
Składniki:
Wykonanie: W misce wymieszać rozpuszczone i ostudzone masło z cukrem i cukrem waniliowym, dodać jajko, letnią kawę oraz mleko. Wymieszać. W drugiej misce wymieszać składniki suche: mąkę, proszek do pieczenia i sól. Wlać mokre składniki do suchych i wymieszać do połączenia składników. Mogą pozostać grudki. Napełniać foremki do połowy, włożyć kawałek chałwy i przykryć masą.
Smacznego :) czwartek, 24 lutego 2011, milk_chocolate84
Komentarze
russkaya
2011/02/24 06:31:33
O tak! Tego mi trzeba :D Przepis oczywiście zapisuję i postaram się wkrótce wykonać, bo coś czuję, że baaaaaarrrrrdzo mi zasmakują... ;)
2011/02/24 08:14:41
Juz wyobrazam sobie jakie musza byc pyszne :)) Pozwolisz, ze sie poczestuje? :)
2011/02/24 08:18:13
Oj po muffince, bo choć za chałwą nie przepadam to są tak śliczne, że nie mogę koło nich przejść obojętnie:) pozdrawiam ciepło
2011/02/24 08:40:17
Russkaya, jestem pewna że Ci zasmakują :)
Majanko, widziałam je również u Ciebie. I choć od razu wiedziałam że je zrobię, fakt że i Ty je zachwalasz utwierdził mnie w tym że to dobry wybór ;) Mikimama, zgadzam się. Nie spodziewałam się szczerze mówiąc, dopóki nie spróbowałam, że to połączenie będzie aż takim straszłem w 10! Edysqa, modyfikacje pod swój gust zawsze jak najbardziej wskazane :) Panna_Malwinna, dziękuję :) Majazteca, ależ oczywiście :) Bardzo proszę :) Jolu, mój M też mocno za chałwą nie jest, a bardzo mu smakowały, także jest nadzieja że i Ty byłabyś zachwycona :) Serdecznie pozdrowienia dla Was :* 2011/02/24 08:42:20
są pyszne, zwłaszcza gdy są jeszcze lekko ciepłe i chałwa do końca się nie ścięła, mi nawet 3 zostały do kawki, więc mogę się podzielić - no i koniecznie akcję musimy powtórzyć :)
2011/02/24 09:31:44
Milkuś, miło mi :)
A wiesz,ze włożenie do środka chałwy to był mój pomysł?:))) 2011/02/24 09:52:22
Aga, mi też najbardziej smakowały jeszcze ciepłe, wtedy chałwa była jeszcze lekko płynna :) Z capuccino orzechowym, widocznym zresztą na zdjęciu ;), powalały na kolana :)
Zauberi, z chałwowym nadzieniem? Ten słodki kawałeczek chałowego batonika jest tutaj elementem koniecznym ;) Majanko, naprawdę? A tego to nie wiedziałam. W takim razie gratuluję kreatywności, to był genialny pomysł :) Buziaki :* 2011/02/24 10:01:25
Śliczne zdjęcia! A muffinki są niezmiennie wśród moich ulubionych i najczęściej do nich wracam. :)
2011/02/24 10:17:36
n_zak, dziękujemy za inspirację :)) U mnie też pozycjonują się jako te jedne z naj :)
2011/02/24 14:55:10
Wiosenko, zapewniam że są.. ale nie musisz nam wierzyć na słowo.. ;) Sama spróbuj :P Pozdrawiam :)
2011/02/24 18:07:12
Bardzo podoba mi się to pierwsze zdjęcie! Ładna kolorystyka, kompozycja. A ja też ostatnio muffiny robiłam, ale nie kawowe. Twój przepis brzmi fajnie, chałwa kusi!
Gość: szana, 89-78-34-196.dynamic.chello.pl
2011/02/24 18:48:11
fajny ten trick z chałwą, ja sama za nia nie przepadam, ale siostrze pewnie przypadla by do gustu ;) moze zrobie z okazji jej imienin ;)
pozdrawiam, szana --- www.gastronomygo.blogspot.com 2011/02/24 19:38:44
Vespertinee, bardzo dziękuję :) Mam nadzieję że ta kawa chałwa skutecznie Cię skusi ;)
Szana, jestem pewna że siostra byłaby zachwycona niespodzianką :) :) 2011/02/25 21:29:58
Oooo, coś dla mnie:) Muffiny, kawa i chałwa to jest to!:)Śliczne Ci wyszły:)
2011/02/25 21:39:44
Judik, nie wierz mi na słowo że są genialne.. Sama wypróbuj ;)
[b[alinko, dziękuję :) Połączenie super, polecam :) 2011/02/27 18:51:13
super, wykorzystałam chałwę która zalegała w domu :-)
bardzo smaczne i pewnie będę do nich wracać 2011/02/27 19:46:21
wspaniale Ci wyszły :) Oj chyba sama niedługo do nich wrócę ;)
2011/09/03 17:33:04
Moje nie wyszły takie ładne, bo za długo piekłam i chałwa się rozpuściła zupełnie. Na szczęście i tak są przepyszne.
2011/09/03 19:00:16
chałwa powinna się rozpuścić, natomiast w miarę jak stygnie, stężeć. Smak jednak jest najważniejszy, więc skoro smakowały, znaczy że jest 100% sukcesu :) Pozdrawiam serdecznie :)
2011/09/10 12:23:42
Ja też je zrobiłam i muszę przyznać,że pomimo iż nie jestem fanką chałwy muffinki są pyszne.A te na Twoim zdjęciu wybitnie mi się podobają,dlatego sama się skusiłam na nie i nie żałuję....:)
2011/09/10 13:40:31
chyba nie ma osoby której by nie posmakowały ;) Tak jak piszesz, nawet Ci co za chałwą mocno nie przepadają.. mogą się w nich zakochać :) Pozdrawiam cieplutko :)
2011/09/12 21:29:22
Przyszłam z pracy i natychmiast wzięłam się za nie. Kiedy się upiekły (a po kuchni roznosił się wspaniały aromat kawy połączonej z chałwą), nie mogłam się powstrzymać i spróbowałam. Takie jak się spodziewałam! Wspaniałe!
2011/09/13 08:35:51
oj tak.. One są po prostu cudowne :)
Miło że znalazły kolejnego amatora ;) Pozdrawiam i miłego dnia życzę :)
Gość: ela.p2000, efe116.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/11 15:02:39
Mufiny są genialne. Kiedy pierwszy raz je upiekłam nie zdążyły ostygnąć. Na drugi dzień piekłam kolejną porcję. Proste i cudownie smakują.
2011/11/12 17:38:35
takie ciepłe są genialne bo chałwa jest jeszcze lekko płynna. Nie dziwię się że znikały zanim wystygły ;)
Dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam :)
Gość: gosia, 62.61.42.5*
2012/03/04 19:14:42
hej nabrałam ochoty na te muffinki, musze zrobić cos na swoje 30ste urodzinki do pracy, a nie chce oklepanego tortu...możecie mi napisać ile wychodzi mniej wiecej babeczek z tego przepisu? :)))
2012/03/05 09:05:09
Z tego przepisu wyjdzie Ci około 12 muffin. Większość na blogu jest właśnie na tyle sztuk, ponieważ taką właśnie mam blaszkę:)
Pozdrawiam:)
Gość: amarant.art, ip-195.248.247.2.skyware.pl
2012/03/12 22:43:16
Witam :) naczytałam się tylu pochwał, że też się na nie skuszę :)
mam tylko jedno pytanie: czy próbowałyście je polać jakąś polewą? np. z białą czekoladą? czy może to je przesłodzi? Pozdrawiam. 2012/03/13 09:05:55
Szczerze? Mi do nich polewa jakoś nie pasuje.
Biała to już z pewnością nie, będzie za słodko. Ale jeśli masz ochotę spróbować może gorzką z dodatkiem kawy rozpuszczalnej? Już prędzej. Spróbuj na jednej najwyżej, bo choć mi takie połączenie nie 'leży' nie oznacza że nie jest smaczne :) Pzdr.
Gość: amarant.art, ip-195.248.247.2.skyware.pl
2012/03/13 11:24:59
dziękuję za odpowiedź :) chyba nie będę ryzykowała polewą w takim razie :)
mam jeszcze jedno pytanie. Jako, że pierwszy raz będę robiła muffinki nie mam formy do nich i stąd pytanie czy można po prostu ustawić papierowe papilotki na zwykłej blaszce ? Pozdrawiam . 2012/03/13 11:59:36
Z samymi papilotkami się nie uda. Zrobi Ci się placek. Polecam Ci zatem zrobić te foremki.
wypiekizpasja.blox.pl/2011/02/Domowej-roboty-foremki-na-muffiny.html 2012/04/01 21:25:04
Fantastyczne!! Pierwszy raz upiekłam je w piątek, w niedzielę musiałam robić kolejną porcję :)
|
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|