|
Blog > Komentarze do wpisu
Z cyklu Savoir Vivre przy Stole - Wybór odpowiednich kieliszkówKochani, Rozpoczynamy nowy cykl, 'Savoir vivre przy Stole'. Miał się co prawda wystartować wcześniej.. ale nic straconego, bowiem co się odwlecze... ;) ***** Producentów kieliszków jest wielu. Każdy z nich oferuje pełen wachlarz wzornictwa i stylów w różnej rozpiętości cenowej. I nie chodzi tutaj o to aby posiadać pełną gamę kieliszków za kilkaset złotych, wystarczy jedynie kierować się pewnymi zasadami przy ich wyborze, a z pewnością nie cena i ich wyszukanie będzie najważniejsze.
Wiecie że ten sam alkohol pity z różnych kieliszków będzie smakował zupełnie inaczej? Jak to możliwe? Każdy kieliszek inaczej kieruje strugę wina na kubki smakowe. Wąskie kieliszki kierują trunek na przednią cześć języka, odpowiadającą za słodki smak, natomiast te szersze, na tył i boki, dając nam odczuć kwaśny i gorzkawy smak.
1. Smak gorzki 2. Smak kwaśny 3. Smak słony 4. Smak słodki źródło: wikipedia
Jak widzicie nie jest to wcale taka prosta sprawa ;) Dlatego też, aby podsumować całą tą teorię, poniżej wyjaśnię Wam jakie kieliszki do jakiego trunku zastosować.
WINO CZERWONE Do wina czerwonego najodpowiedniejsze są kieliszki o dużej średnicy czarki, im wino szlachetniejsze, tym czarka powinna być większa. Są większe i niższe od kieliszków do wina białego (tutaj niestety zbyt dobrze tego nie widać). Dzięki temu większa powierzchnia wina ma styczność z powietrzem, co jeszcze bardziej wydobywa aromat wina. WINO BIAŁE Jest smuklejszy o dłuższej nóżce. Ma kształt tulipana o delikatnie rozszerzających się ściankach. Wino białe ma delikatniejszy aromat niż wino czerwone, zatem zwężona szyjka ma za zadanie bezpośrednie przenoszenie aromatu do nozdrzy.
SZAMPAN/WINA MUSUJĄCE Długi, wąski kieliszek, zwykle nieco zwężający się ku górze. Kształt ten dyktowany jest zarówno względami wizualnymi, jak i praktycznymi. Pozwala na swobodną obserwację musujących bąbelków, a także na niezbyt szybkie ulatnianie się dwutlenku węgla (wietrzenia).
KOKTAJLOWE Kieliszki koktajlowe przybierają formę stożków rozszerzających się na górze, zwykle na wąskiej nóżce. Koktajle często przybrane są owocami.
DRINKI: Drinki podaje się zwykle w dwóch rodzajach szklanek. W wąskich podłużnych, i są to tzw. long drinki, bądź w niskich, szerokich, o grubym dnie.
KONIAK: Są to kieliszki na niskiej nóżce, o czarce podobnej do kieliszków do wina czerwonego, z tym że o znacznie mniejszej pojemności (ok. 100ml.)
WÓDKA: Kieliszki do wódki mają bardzo różne kształty. Od prostych, klasycznych, do takich na nóżce, w kształcie beczułki. Zwykle o pojemności od 50ml do maksymalnie 100ml.
Jak widzicie, im prościej tym lepiej, bowiem to nie kieliszki mają robić wrażenie, tylko ich zawartość ;) Ale o tym... ... w kolejnej notce z cyklu 'Savoir vivre przy stole' w której zajmiemy się kwestią serwowania wina. Czyli jakie wino podać do jakiego dania, ile alkoholu powinno się wlewać do kieliszka, jak odpowiednio trzymać kieliszek, a także wiele innych ciekawych kwestii.... :)
Dziękuję również właścicielom sklepu internetowego Gastro24 za udostępnienie zdjęć. Zachęcam Was przy okazji do odwiedzenia tego niezwykle uporządkowanego i przyjaznego dla użytkownika serwisu, gdzie znajdziecie nie tylko szkło ale również m.in porcelanę i sztućce. Naprawdę warto zajrzeć :)
Pozdrawiam
Ps. jeśli macie jakieś sugestie dotyczące tego co miałoby się znaleźć w kolejnych notkach, piszcie :) Może jest coś co Was ciekawi, co chcielibyście wiedzieć ale brakuje czasu na zgłębianie setek stron internetowych...? ;) poniedziałek, 24 października 2011, milk_chocolate84
Tagi:
savoir vivre
Komentarze
wiosenka27
2011/10/24 15:10:36
Zgadzam się, żę smak zależy od naczynia. U mnie najbardziej to się sprawdza na kawie i herbacie:)
2011/10/25 21:50:19
Oj m i się marzą takie cudowne wielkie kieliszki ....do winka oczywiście:) już je sobie nawet upatrzyłam:) ....a ta seria wygląda mi na bardzo ciekawą Kasiu:)
Gość: u99artur, 88.220.176.7*
2012/03/27 15:16:48
No i bach - napisane tu jest, ze whisky podaje się zawsze z dodatkiem kostek lodu!!!! CÓŻ ZA BZDURA! Whisky PIJA się i SMAKUJE w temperaturze pokojowej z dodatkiem małej ilości (do max 25%) wody - z lodem whisky się "żłopie" i jest to stereotyp przekazany przez filmy - dla prawdziwego miłośnika whisky dodanie lodu to barbażynstwo!
2012/03/27 15:44:19
Wobec tego spora rzesza ludzi tego.. 'barbarzyństwa' się dopuszcza.
Powiedzmy że ta informacja nie dotyczy 'prawdziwym miłośników whisky' ;) Źródło wszystkich tych informacji nie jest jedno, i zanim cokolwiek napisałam, ustaliłam to u źródła któremu mogę ufać, zatem pozwól że przy lodzie zostanę. Pozdrawiam. |
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|