Blog > Komentarze do wpisu

Pasztet drobiowo-wieprzowy

Pośród wszystkich wielkanocnych potraw nie może zabraknąć domowego pasztetu. Właściwie każda okazja jest dobra aby podarować sobie chwilę luksusu, ale zbliżająca się Wielkanoc jest do tego zdecydowanie jednym z lepszych pretekstów ;)

To mój pierwszy pasztet upieczony samodzielnie. Z pewnością pierwsze co przychodzi mi do głowy to to że ma zupełnie inną konsystencję i smak niż kupny. Po prostu widać i czuć w nim mięso :) I co również bardzo ważne, doprawiony tak jak lubimy. Można dodać do niego suszone śliwki, grzyby lub cokolwiek innego, taka rozpusta ;) Ja zrobiłam wersję podstawową, choć mimo wszystko był to zdecydowanie jeden z najbardziej luksusowych pasztetów jakie jadłam ;)

źródło: inspirowałam się tym przepisem, choć właściwie powstał własny :)

pasztet  drobiowo wieprzowy

Składniki:

  • ok. 800g mięsa drobiowego (waga już bez kości, ja użyłam udźca indyczego)
  • 0,5kg boczku
  • 300g wątróbki indyczej
  • 4-5 jajek zależności od wielkości
  • 1 bułeczka/kajzerka
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 4 ziarenka pieprzu
  • 2 duże liście laurowe
  • średnia cebula
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa (najlepiej świeżo starta)
  • bułka tarta lub otręby do wysypania formy

 

Wykonanie:

Mięso drobiowe oraz boczek zalać wodą, tylko tyle aby pokryć mięso. Wrzucić ziarenka pieprzu, ziela angielskiego, liście laurowe i obraną cebulę, dosolić wodę. Gotować co całkowitej miękkości mięsa, powinno się wręcz rozpadać. U mnie trwało to 1,5 godziny. Najlepiej ugotować je wieczorem aby mięso mogło poleżakować w bulionie przez noc.

W osobnym garnku ugotować wątróbkę (nie solić wody), wystudzić. W maszynce przemielić wystudzone mięso, wątróbkę, cebulę i bułkę namoczoną w bulionie powstałego z gotowania mięsa. Doprawić masę solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dodać żółtka, dokładnie wymieszać. Białka ubić na sztywno, wmieszać delikatnie w masę.

Masę przełożyć do dwóch keksówek długości 20cm wysmarowanych masłem i wysypanych bułką tartą lub otrębami (Ja do tego celu zakupiłam jednorazowe foremki aluminiowe). Wyrównać- najlepiej wilgotnymi rękoma, po czym postukać foremką np. oblat aby masa dobrze się rozłożyła. Piec około 45min. w piekarniku nagrzanym do 180oC. 

Dopiero po całkowitym schłodzeniu w lodówce nabiera odpowiedniej konsystencji pozwalającej na krojenie zgrabnych plastrów.

 

UWAGI:

Pasztet ten jest bardziej suchy niż oferowane w sklepach, co jest oczywiście jego zaletą, gdyż dzieje się tak za sprawą dużej ilości mięsa. Warto jednak pamiętać o boczku który nada pasztetowi wilgoci i bardziej gładkiej konsystencji.
Ja do swojego pasztetu użyłam udźca indyczego bez kości firmy Indykpol, oraz wątróbki indyczej również tego producenta.

indykpolA wszystko za sprawą tego iż firma ta umożliwiła mi nie tylko zapoznanie się z ich ofertą, ale również szansę dowiedzenia się z rzetelnego źródła jak przebiega proces produkcyjny ich wyrobów. Możecie być pewni że prześwietlę szczegółowo każdy produkt i nic co w moich oczach nie zasługuje na polecenie, polecane tutaj nie będzie.. choć mam nadzieję że firma Indykpol takich produktów nie posiada ;)

Co do udźca i wątróbki zastrzeżeń nie mam :) Mięso było świeże, wyglądało naprawdę apetycznie jeszcze przed obróbką, ale mówię to jako wielbicielka zarówno indyczego udźca (uwielbiam pieczony z morelami:) jak i wątróbki.. ;)

 

Smacznego :)

niedziela, 01 kwietnia 2012, milk_chocolate84

Komentarze
2012/04/01 15:22:32
Kasiu, wspaniały pasztecik. Bardzo lubie te domowe:)
-
2012/04/01 15:34:26
Pięknie wygląda...ja też mam chęc zrobić przepis leży juz u mnie z rok;)
-
2012/04/01 15:38:22
mój pasztet to improwizacja ;)
Każdy przepis miał coś co mi nie pasowało.. ale wyszło pysznie mimo wszystko :)
Pozdrawiam.
-
2012/04/01 18:00:49
nigdy nie robiłam jeszcze własnego pasztetu.
a zawsze chciałam.
pięknie się prezentuje ten Twój. tak wykwintnie.
-
2012/04/01 18:13:48
Karmelitko, ja też pierwszy raz robiłam. Te święta mnie tak nastroiły chyba ;)
Naprawdę polecam spróbować, ja jestem w jego smaku zakochana. Zdecydowanie uważam go za wykwintny ;)
-
2012/04/01 19:09:13
Jaki ładny. Pyszny pasztecik:)
-
2012/04/01 21:15:12
ja już się go nawychwalałam i powiem jeszcze raz - cudo Kasiu :)
-
2012/04/02 07:59:08
Kasiu taki pasztet to niewątpliwa duma Gospodyni i taka perełka na Wielkanocnym stole .... pięnie Ci się upiekł i chętnie spróbowałabym kawałeczek:)
-
2012/04/02 13:34:46
U mnie też nie ma świąt bez pasztetu. Robi go moja mama, z bardzo zbliżonego przepisu.
Twój wygląda bardzo, bardzo apetycznie:)
Pozdrawiam:)
-
2012/04/02 15:43:42
Dziękuję, dziękuję :)
Mam nadzieje że się skusicie :)
-
Gość: Asia, 217.96.20.24*
2012/04/03 11:35:49
Wygląda rewelacyjnie. Nie lubię wątróbki, ale chyba polubię. Nigdy nie miałam miejsca na maszynkę do mielenia mięsa, ale chyba muszę znaleźć:)
-
2012/04/04 23:13:06
To powiem jeszcze raz tu, pasztet jest świetny, polecam wszystkim niezdecydowanym :)
-
Gość: Sylwia, ifw58.internetdsl.tpnet.pl
2012/09/17 11:14:01
Gorąco polecam ten pasztet. To był pierwszy pasztet jaki robiłam i myślę że najlepszy jaki kiedykolwiek jadłam.
-
2012/09/17 12:22:13
dziękuję :)
Pozdrawiam :)
Reklama
palma
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi