Blog > Komentarze do wpisu

Zupa kalafiorowa z koperkiem

Z początkiem lata, wraz z pierwszymi sezonowymi owocami pojawiają się młode warzywa. Mogę śmiało powiedzieć że są dwa, których odpuścić sobie nie potrafię, a wręcz nawet nie próbuję tego robić ;) To kapusta i kalafior. Jeśli chodzi o kalafior to chyba najbardziej uwielbiam gotowany na parze z rozpustną ilością maślanej, rumianej bułki tartej, to ale takiej zupie również nie odmówię ;)

Co tu dużo mówić. Jest pyszna! I do tego zapach świeżego kopru. No po prostu obłęd :)) Wybaczcie tylko że nie podaję ilości soli, jednak zawsze uważałam że to bardzo indywidualna sprawa, więc doprawiajcie powoli próbując a sami dojdziecie do tego jaka ilość jest dla Was odpowiednia. Polecam. Chociaż raz w sezonie warto ją ugotować.

Przepis dodany na życzenie czytelniczki,  która poprosiła o przepis na fanpag'u Wypieków z Pasją. Kasiu, to dla Ciebie :)

 Zupa kalafiorowa z koperkiem

Składniki:

bulion:

  • 2 uda z kurczaka
  • ok. 2,l wody
  • pół paczki mrożonej włoszczyzny w słupkach*
  • 2 duże liście laurowe
  • 4 ziela angielskie
  • 4-5 ziarenek pieprzu czarnego
  • łyżka suszonych warzyw
  • sól

ponadto:

  • jeden mały kalafior
  • 6 średnich ziemniaków
  • pół pęczka świeżego koperku
  • ew. śmietana

 

Wykonanie:

Mięso umyć, zalać wodą i zagotować. Zdjąć powstałą pianę. Dodać resztę składników na bulion. Zmniejszyć palnik, gotować na bardzo wolnym ogniu około 40 minut.

Kalafior podzielić na średniej wielkości różyczki (ja lubię większe ale jak kto lubi :), zalać je wodą aby całe się zanurzyły i odstawić na 10-15 minut - pozwoli to pozbyć się wszelkich żyjątek znajdujących się między różyczkami. Po tym czasie jeszcze raz wypłukać.

Ziemniaki obrać i pokroić w grubszą kostkę. Z gotującego się bulionu wyjąć kurczaka, dodać ziemniaki i gotować kolejne 10 minut. Po tym czasie dodać różyczki kalafiora i w zależności od ich wielkości gotować 5-8 minut. Wyłączyć, dodać posiekany drobno koperek, wymieszać.

Śmietanę dodawać przed podaniem do talerza. Nie polecam dodawania jej do całej zupy- szybciej 'kiśnie'.

 

* ja używam dla wygody mrożoną włoszczyznę. Odchodzi mi jakieś 10-15 minut na mycie, obieranie i krojenie włoszczyzny. Ale jeśli wolicie świeżą nic nie stoi na przeszkodzie :)

Smacznego :)

czwartek, 20 czerwca 2013, milk_chocolate84

Polecane wpisy

Komentarze
2013/06/23 09:03:01
Kasiu bo prawda jest taka, że zupy ze świeżych, młodych warzyw są najlepsze na świecie:)
-
Gość: mmm12, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/07/15 12:51:09
wlasnie mrozone to nie to samo co swierze
-
Gość: eVe, *.dynamic.mm.pl
2013/08/08 12:14:10
Heh, pod koniec tekstu wykonania przepisu napisałaś o brokule a nie o kalafiorze :D
-
2013/08/08 13:04:05
Hahahahha, rzeczywiście :) Ale ciiii... już poprawione ;)
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi