Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI
RSS
środa, 16 kwietnia 2014

Dzisiaj mam dla Was propozycję na przekąskę która będzie się rewelacyjnie prezentowała na świątecznym stole. Kremowy serek z posiekanym łososiem i świeżym pachnącym koperkiem, a całość otulona w cieniutkie plastry wędzonego łososia! Czy to nie brzmi pysznie? ;)

Wcale nie jest trudna do wykonania, a wręcz banalnie prosta ;) Dla ułatwienia zamieszczam 2 zdjęcia poglądowe, choć wydaje mi się że i bez tego byście sobie poradzili :) Łosoś którego wykorzystałam do przygotowania tego rarytasu pochodzi z firmy Suempol, producenta łososia wędzonego na ciepło na zimno, a także świeżych płatów rybnych. Jeśli macie ochotę  poznać ich ofertę, zapraszam na FP Pana Łososia  a także na stronę internetową. Myślę co prawda że doskonale ją znacie, bo pewnie nie raz mieliście okazję jeść.. ale warto zajrzeć ;)

Ja tymczasem serdecznie polecam Wam przygotowanie tego dania. Plasterek terriny na pełnoziarnistej kromce chleba smakuje po prostu obłędnie ;)

terrina łososiowa

Składniki:

na wyłożenie formy:

  • 250g łososia w cienkich plasterkach

na wypełnienie:

  • 400g serka kremowego (użyłam jeden naturalny i jeden ziołowy)
  • 1 duży serek topiony o neutralnym smaku lub ziołowy
  • 4 łyżki posiekanego koperku
  • 80g łososia wędzonego
  • ew. koperek i plasterki cytryny do dekoracji

 

Wykonanie:

Foremkę o długości 23-25cm wyłożyć folią spożywczą (można lekko wysmarować foremkę olejem aby folia lepiej się trzymała). Wyłożyć łososiem.

 terrina łososiowa

Serki wymieszać z koperkiem i drobno posiekanym łososiem. Wyłożyć do foremki. Ugnieść dość mocno, uderzyć kilka razy aby masa dobrze się rozłożyła. Zawinąć folię do środka, tak aby łosoś pokrył całą górę.

terrina łososiowa

Schłodzić całość w foremce kilka godzin, najlepiej całą noc. Udekorować cytryną i świeżym koperkiem.

terrina łososiowa

Smacznego :)

*******

suempol

10:51, milk_chocolate84
Link Komentarze (2) »
wtorek, 15 kwietnia 2014

wyniki konkursu

Kochani,

Dziękuję Wam za wszystkie zgłoszenia! Było ich naprawdę... delikatnie mówiąc dużo ;) Przejrzałam wszystkie dokładnie, i po przeanalizowaniu zgłoszeń mailowych jak i tych w komentarzach wybrałam poniższych dwóch zwycięzców:

1. Pani Agata Proszowska Narkielon - za przepis i zdjęcie nadesłane drogą mailową, na domową czekoladę.

czekolada

2. Pani Urszula Luboch, za zgłoszenie pod komentarzami na blogu, za zdjęcie tortu w kształcie mordki misia.

tort miś

Dziękuję Wam serdecznie za udział :) Zwycięzcom gratuluję i proszę o przesłanie na adres mailowy danych do wysyłki (adres w zakładce KONTAKT). A pozostałym uczestnikom życzę powodzenia przy kolejnych konkursach! :)

Pozdrawiam,
K.

Tagi: konkurs
21:36, milk_chocolate84
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 kwietnia 2014

To ostatni wielkanocny słodki wypiek jaki będę dla Was miała przed zbliżającymi się świętami. Mazurek chałwowy. Na klasycznym, cieniutkim kruchym cieście. Wcale nie taki słodki jak by się mogło wydawać ;)

Przygotowanie go zajmie Wam zaledwie kilka chwil. Spód równie dobrze można upiec nawet dzień czy dwa wcześniej, a potem tylko wylać masę czekoladowo-chałwową i udekorować, co z pewnością ochoczo zrobią dzieci ;) Smakuje pysznie, kroi się idealnie, masa ładnie się ścina. Polecam :)

mazurek chałwowy

Składniki:

na kruchy spód:

  • 100g masła
  • 1 szklanka mąki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 żółtko

wypełnienie:

  • 140g chałwy
  • 1/2 szklanki śmietanki 30-36%
  • 80g białej czekolady

ponadto:

  • bakalie, kolorowe groszki do dekoracji

 

Wykonanie:

Składniki na ciasto posiekać razem, wyrobić szybko ciasto, zawinąć w folię i schłodzić co najmniej 30 minut w lodówce. Po tym czasie ciasto wyjąć, rozwałkować na prostokąt o wymiarach około 24/18cm. Okroić równo krawędzie, z resztek ciasta utoczyć wałeczki i ułożyć je wokół spodu tworząc ranty. Ponakłuwać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180oC i piec około 20 minut, do zrumienienia. Wystudzić.

Chałwę i śmietankę podgrzewać w rondelku mieszając rózgą, do chwili aż chałwa się rozpuści. Pogotować na wolnym ogniu 2-4 minuty. Zdjąć z planika, dodać połamaną czekoladę. Wymieszać. Wylać na spód. Dowolnie udekorować.

mazurek chałwowy

Smacznego :)

11:09, milk_chocolate84
Link Komentarze (7) »
sobota, 12 kwietnia 2014

Kawowe blaty bezowe, kawowy krem muśnięty delikatnie kakao i wiśnie wieńczące dzieło ;) To jeden z najlepszych bezowych tortów jakie do tej pory zrobiłam, choć szczerze mówiąc nie wiem czy jestem w tej ocenie obiektywna bo jestem dość dużym fanem kawy ;) W każdym razie wszystkim którzy mieli okazję torcik jeść również bardzo smakował, nie wykluczając mojego 6-letniego syna :)

Moja rada.. Najlepiej przełożyć blaty bezowe 2-3 godziny przed podaniem aby lekko namiękły co znacznie ułatwia potem krojenie. Wtedy moim zdaniem jest najlepszy. Co więcej mogę powiedzieć? Tylko to że jeśli szukaliście deseru którym zabłyśniecie wśród rodziny/znajomych.. to właśnie znaleźliście ;)

Torcik bezowy ala tiramisu

Składniki:

na bezowe blaty:

  • 4 białka
  • 200g cukru pudru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej+ 1 łyżka gorącej wody

na krem:

  • 350ml śmietanki
  • 250g mascarpone
  • 1 łyżka amaretto
  • 1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej+ łyżka gorącej wody
  • 50g cukru pudru

ponadto:

  • ok. 4 łyżeczek kakao
  • kilka łyżek konfitury wiśniowej (najlepiej z całymi wiśniami)

 

Wykonanie:

Kawę rozpuścić w gorącej kawie, wystudzić. Białka ubić na sztywno. Dodawać powoli cukier, łyżka po łyżce. Po dodaniu ostatniej porcji miksować jeszcze przez 6-7 minut, po czym dodać sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną i zimną kawę. Chwilę wszystko zmiksować. Z masy uformować na papierze do pieczenia dwa okręgi o średnicy około 18-19cm. Bezę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180oC a następnie zmniejszyć do 150oC i suszyć godzinę. Wystudzić.

Kawę rozpuścić w gorącej wodzie. Kremówkę ubić z mascarpone. Dodać cukier, amaretto i wystudzoną kawę.

Na pierwszy blat bezowy wyłożyć większość kremu (ja wycisnęłam krem z woreczka z odciętym dość szeroko rogiem). Obsypać go dość mocno kakao. Położyć drugi blat, wyłożyć resztę kremu i lekko rozsmarować. Oprószyć lekko kakao, wyłożyć wiśnie z konfitury.

Smacznego :)

00:16, milk_chocolate84
Link Komentarze (7) »
czwartek, 10 kwietnia 2014

Moi Kochani :)

Mam dla Was szybki w sumie i zupełnie nieskomplikowany konkurs. Zacznijmy może od tego co jest do wygrania, bo pewnie to Was najbardziej interesuje ;)

Fundatorem nagród w konkursie jest DecoMorreno, producent naprawdę dobrej jakości kakao, i nie piszę go dlatego że muszę.. (bo nie muszę ;) ale dlatego że bardzo je lubię za to że jest ciemne i daje zawsze genialny, intensywny kolor wypiekom. Dlatego m.in. będę miała dla Was do wygrania dwa poniższe zestawy:

 konkurs decomorreno

konkurs decomorreno

Dwa opakowania kakao DecoMorreno i foremkę 23cm na babkę

 

Co trzeba zrobić aby wziąć udział w konkursie?

Należy w komentarzu pod tym wpisem lub na adres mailowy milk_chocolate84(małpa)o2.pl wysłać

propozycję na wypiek z użyciem kakao. Może to być przepis, zdjęcie (własnego autorstwa) lub zdjęcie i przepis.

Każdy uczestnik może dokonać nieograniczonej ilości zgłoszeń, jednak każde z nich powinno być w osobnym komentarzu lub w osobnych mailach. W przypadku zgłoszenia poprzez komentarz na blogu, proszę o podanie swojego imienia i nazwiska w celu późniejszej łatwiej identyfikacji zwycięzcy.

Na wasze zgłoszenia czekam do poniedziałku włącznie tj. do 14 kwietnia 2014r.

Wybór dwóch zwycięzców nastąpi na skutek mojej oceny Waszych propozycji, a ogłoszenie wyników nastąpi we wtorek tj. 15 kwietnia 2014r :)

 

Przesyłka dotrze do zwycięzców jeszcze przed Świętami! :)

 

Nie pozostaje mi nic innego jak serdecznie Was zaprosić do zabawy.. i życzyć powodzenia :)

K.

Tagi: konkurs
15:13, milk_chocolate84
Link Komentarze (21) »

Lubicie ryż zapiekany z jabłkami? Pewnie.. kto go nie lubi ;) Dla Was zatem mam pomysł na podwieczorek lub nawet deser który smakuje podobnie, chociaż mam wrażenie że jest mniej czasochłonny niż ryż zapiekany.

W przygotowaniu ważne są tak naprawdę dwie rzeczy. Należy pilnować ryż podczas gotowania już po dodaniu mleka aby się nie przypalił, a druga sprawa, to cukier. Koniecznie dodajcie go na końcu, zmniejszy to ryzyko wspomnianego przypalenia. Proporcje może nie do końca precyzyjne, ale w opisie wszystko chyba staje się jasne :) Mój syn (gdyby miał tyle siły ;) nosiłby mnie za to danie na rękach ;) Jest pyszne!

Pudding ryżowy z jabłkami

Składniki na 2 spore porcje:

  • 1 torebka ryżu
  • mleko
  • 3 jabłka
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego lub lepiej, ekstraktu waniliowego
  • cynamon
  • cukier

 

Wykonanie:

Jabłka obrać, pokroić w kostkę i przełożyć do garnka. Na dno wlać troszkę wody, przykryć i dusić parę minut, do chwili aż jabłka się rozpadną.

Ryż gotować w osolonej wodzie około 20 minut. Kiedy będzie bardzo miękki wyjąć go z torebki, przełożyć do rondelka i zalać mlekiem nie więcej niż do powierzchni ryżu. Gotować na małym ogniu aż ryż nieco wchłonie mleko i nieco zgęstnieje. Potrwa to dosłownie parę chwil. Dodać miękkie jabłka, wszystko wymieszać. Dodać cynamon i cukier według smaku. Ja dodałam około 1 łyżeczki cynamonu i 3-4 łyżki cukru. Podawać na ciepło.

Smacznego :)

środa, 09 kwietnia 2014

Kolejna propozycja na Wielkanoc :) Mięciutka, puszysta, delikatnie pachnąca marcepanem i amaretto. Łatwa do zrobienia, nie wymagająca zbyt dużego zachodu.

I standardowo przypomnę że wszystkie składniki powinny być wyjęte z lodówki kilka godzin przed pieczeniem. Jeśli tak będzie, sukces murowany ;) A jeśli będziecie mieli wrażenie że masa się w trakcie ucierania zważyła, udawajcie że tego nie widzicie i miksujcie dalej ;) U mnie babka przybrała postać 4 mini babek, jakiej natomiast formy Wy użyjecie.. nie ma znaczenia, ważne aby pojemność się zgadzała.

Babkę upiekłam w ramach wspólnego pieczenia z Agnieszką i Izą. Standardowo, każda z nas zrobiła nieco inaczej.. ale właśnie to jest w tym wszystkim najwspanialsze! ;)

Babka marcepanowa z czekoladą

Składniki:

na ciasto:

  • 100g masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100g marcepanu
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżki amaretto
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 70g czekolady

polewa:

  • 80g czekolady
  • 1 łyżka oleju

 

Wykonanie:

Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę, a następnie dodawać rozdrobniony marcepan. Ucierać do uzyskania gładkiej masy. Dalej miksując dodać kolejno jajka, amaretto i ekstrakt, na koniec mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.

Odłożyć 1/3 ciasta. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Dodać ją do odłożonego ciasta i dokładnie wymieszać. Ciasto nakładać na przemian jasne z ciemnym do wytłuszczonej i wysypanej np. bułką tartą foremki o pojemności ok. 1,2l lub do 4 mniejszych o pojemności 250ml każda. Na koniec wykałaczką lub innym patyczkiem przemieszać lekko ciasto w foremce. Piec około 40-43 minut w jednej dużej formie, lub ok. 32-35min w 175oC, w małych foremkach. Babki/babkę wyjąć z foremki kiedy już lekko przestygną/przestygnie.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce, dodać olej i wymieszać. Polać babkę. Ew. udekorować kolorowymi jajeczkami.

Babka marcepanowa z czekoladą

Smacznego :)

09:58, milk_chocolate84
Link Komentarze (10) »
wtorek, 08 kwietnia 2014

Pięknie będzie wyglądał na świątecznym stole :) Jajka zatopione w soczystym mięsie pachnącym mnóstwem przypraw, a wszystko zawinięte w ładnie przyrumienione ciasto francuskie.

Nie jest trudno taką pieczeń zrobić, ale potrzebujecie kilku rad ;) Po pierwsze, najlepiej piec ją w elastycznej aluminiowej foremce (jak na zdjęciu), wtedy łatwiej ją będzie włożyć obłożoną już ciastem francuskim. Ważne jest też to aby po pierwszej fazie pieczenia dać jej porządnie odciec, a potem dobrze ją osuszyć. Prawdopodobnie pieczeń i tak puści jeszcze soki i odmoczy lekko ciasto, ale im mniej tym lepiej :) I na koniec.. po upieczeniu dajcie jej całkowicie wystygnąć w formie, ładniej będzie ją potem wyjąć zachowując całość w pożądanym kształcie. Do dzieła ;)

 Klops w cieście francuskiem

Składniki:

  • 600-700g mięsa mielonego wieprzowego
  • 1 jajko
  • 1 czerstwa bułka lub 1/4 szklanki bułki tartej
  • 1 spora cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka soli (wiecej-mniej, w zależności od Waszego smaku)
  • 1 łyżeczka lubczyku suszonego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki
  • 1/4 pieprzu najlepiej świeżo mielonego
  • 1 łyżeczka gyrosa- opcjonalnie

ponadto:

  • 4 ugotowane jajka
  • 1 płat ciasta francuskiego
  • jajko po posmarowania pieczeni

 

Wykonanie:

Mięso wymieszać z przyprawami, jajkiem, posiekanym czosnkiem i cebulą. Średnią keksówkę wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Wyłożyć połowę mięsa.

Jajka ułożyć jedno za drugim, lekko wciskając je w mięso.

Przykryć drugą częścią mięsa. Wyrównać. Zapiec w piekarniku rozgrzanym do 200oC przez około 45 minut (pieczeń powinna się już lekko skurczyć). Po tym czasie wyjąć pieczeń z piekarnika i odstawić na 10-15 minut, po czym wyjąć ostrożnie z formy, położyć na desce i poczekać aż trochę odcieknie. Osuszyć papierowym ręcznikiem. Foremkę umyć i ponownie wysmarować masłem i wysypać bułką tartą.

Na płat ciasta położyć pieczeń spodem do góry. Zawinąć CIASNO ciasto, boki skleić razem, pozostałą część ciasta odciąć. Ułożyć pieczeń w formie (ja nałożyłam na nią foremkę i odwróciłam). Z resztek zrobić ew. dekorację. Posmarować rozbełtanym jajkiem. Piec kolejne ok. 30 minut.

Klops w cieście francuskiem

Smacznego :)

00:04, milk_chocolate84
Link Komentarze (2) »
niedziela, 06 kwietnia 2014

Taki w sumie nie do końca fondant, ale myślę że nikt się nie obrazi jeśli pozwolę sobie ten deser tak nazwać ;) Jest naprawdę prosty i szybki do zrobienia, a smakuje po prostu obłędnie! Możecie zapiec go nawet dzień wcześniej przed podaniem a tuż przed włożyć na 30 sec do mikrofalówki, położyć kulkę lodów i gotowe :)

Środek jest mocno czekoladowy, miękki, rozpływający się w ustach. Wierzch lekko chrupiący. Kontrast ciepłej masy czekoladowej i zimnych lodów... poezja! Zrobicie ten deser raz.. będziecie robić co chwila ;)

Czekoladowy fondant bezglutenowy z lodami 

Składniki na 3 porcje:

  • 50g masła
  • 100g czekolady gorzkiej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 jajko
  • masło do wytłuszczenia formy
  • lody do podania

 

Wykonanie:

3 kokilki wysmarować dokładnie masłem, włącznie z rantami. Masło rozpuścić w rondelku z czekoladą, nie doprowadzać do wrzenia. Białko ubić na sztywno, dodawać powoli cukier, na koniec żółtko. Wlać przestudzoną czekoladę, delikatnie wymieszać szpatułką. Przełożyć po równo do kokilek. Zapiekać około 16-17 minut w temp. 180oC. Najpierw sporo urosną, a potem w miarę studzenia opadną i zrobi się wgłębienie. Do przestudzonych, ale jeszcze ciepłych, włożyć po gałce lodów. Podawać od razu.

Czekoladowy fondant bezglutenowy z lodami

Smacznego :)

00:02, milk_chocolate84
Link Komentarze (4) »
piątek, 04 kwietnia 2014

Pora na babki! W planach mam poza tą, jeszcze dwie do opracowania, ale zacznijmy od klasyki :) Piaskowa, z dość mocno wyczuwalnym pomarańczowym aromatem, delikatnie wilgotna za sprawą dodatku soku z pomarańczy. Kandyzowanej skórki użyłam tylko do dekoracji, ale jeśli macie ochotę możecie dodać jej również do ciasta :)

Jak przy każdym cieście ucieranym pamiętajcie aby wyjąć wszystkie składniki z lodówki kilka godzin przez przygotowaniem. Warto też być z przy niej dość ostrożnym. Babki bowiem to ciasta które nie lubią gwałtownych ruchów po upieczeniu, zatem cierpliwie dajcie jej odstać swoje zanim wyjmiecie ją z formy. Gorąco polecam :)

Babkę upiekłam w ramach wspólnego pieczenia w Agnieszką z najsmaczniejsze.pl. Jak zwykle wyszło nam zupełnie co innego, zarówno w wyglądzie jak i w przepisie ;) Ale jedno się zgodziło.. Obie wyszły pyszne :)

babka piaskowa pomarańczowa

Składniki:

WSZYSTKIE SKŁADNIKI POWINNY BYĆ W TEMP. POKOJOWEJ

  • 200g masła
  • 3/4 szklanki cukru pudru lub cukru drobnego do wypieków
  • 5 jajek
  • sok z jednej soczystej pomarańczy
  • skórka z jednej pomarańczy
  • 150g mąki pszennej
  • 120g mąki ziemniaczanej
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego (40g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany

na lukier:

  • szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki soku z pomarańczy lub z cytryny
  • mleko (2-3 łyżki)
  • skórka kandyzowana z pomarańczy

 

Wykonanie:

Mąki i budyń wymieszać z proszkiem do pieczenia. Miękkie masło utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę, kolejno wbijać jajka, po każdym dokładnie miksując do połączenia. Dodać 1/3 składników suchych, sok i skórkę z pomarańczy, kolejną 1/3 suchych, śmietanę i resztę mąki.

Masę przełożyć do formy na babkę (wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą, mąką lub kaszą manną) Lekko wyrównać. Piec około 45 minut w temp. 180oC. Po 40-tej minucie sprawdzać patyczkiem czy już się dopiekła, aby jej zbyt mocno nie wysuszyć. Po wyłączeniu piekarnika pozostawić formę jeszcze na parę w chwil przy uchylonych drzwiczkach, a następnie wyjąć z piekarnika i odstawić na około 30 minut. Po tym czasie wyjąć ostrożnie z formy.

Lukier wymieszać z sokiem, dodawać mleko ucierając, do uzyskania lukru o gęstości jogurtu. Polukrować babkę, obsypać skórką pomarańczową.

babka piaskowa pomarańczowa



Smacznego :)

09:49, milk_chocolate84
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 75
Tagi
Reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi