Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI | WARSZTATY
RSS
piątek, 28 lutego 2014

Suszone śliwki zawierają dużo witaminy A, a także błonnik, żelazo, fosfor, wapń i potas. Dodatkowo taki koktajl ma działanie oczyszczające więc po wczorajszym 'pączkowo-faworkowym' dniu nasz organizm będzie nam z pewnością wdzięczny za szklankę takiego napoju ;) 

Jeśli lubicie suszone śliwki, z pewnością Wam ten koktajl posmakuje :) Mi bardzo przypadł do gustu! Polecam i Wam :)

koktajl z suszonych śliwek

Składniki:

  • 10 suszonych śliwek
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 1/4 szklanki soku np. ananasowego lub jabłkowego
  • łyżka miodu

 

Wykonanie:

Wszystkie składniki zmiksować blenderem. Pić od razu po przygotowaniu.

Smacznego :)

środa, 26 lutego 2014

Czy da się zrobić faworki nie mając kwaśnej śmietany? Owszem! Śmietanka słodka sprawdza się równie dobrze. A czy chłoną tłuszcz jeśli w cieście nie będzie spirytusu? Nie! Po raz kolejny dochodzę do wniosku że w faworkach najbardziej istotna jest finalna grubość ciasta. Okazuje się że pierwszą partię ciasta rozwałkowałam ciut za grubo i już zrezygnowana chciałam zwalić perfidnie winę na przepis ;) Ale druga partia choć z tego samego przepisu ;) ale cieniej rozwałkowana, była już ok :)

Zatem dobra rada! Kiedy rozwałkowujecie ciasto, i dojdziecie w końcu do wniosku że już cieniej się nie da.. to znaczy że jeszcze trochę ;) Faworki wyszły dokładnie takie jak być powinny, zatem polecam! :)

źródło: pomysł na faworki z krupczatką podpatrzyłam tutaj. Podaję z wszystkimi moimi zmianami

faworki z mąką krupczatką

Składniki:

  • 150g mąki pszennej
  • 150g mąki krupczatki
  • 2 łyżki masła
  • 6 żółtek
  • 5 łyżek śmietanki 30%
  • 1-2 łyżki jogurtu naturalnego

 

Wykonanie:

W podanych składników zagnieść dość twarde ciasto. Zawinąć je w folię spożywczą, wstawić do lodówki na godzinę.

Po tym czasie ciasto podzielić na 4 części. Każdą rozwałkować cieniutko, jak najcieniej się da. Każdy płat ciasta poprzecinać na paski szerokości ok. 3-4cm, a następnie w poprzek na ok.10cm długości. (tutaj dokładniejsza fotograficzna instrukcja składania).

Faworki smażyć na rozgrzanym oleju, układać na papierze do pieczenia aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Obsypać obficie cukrem pudrem.

 

UWAGI:

Uprzedzając nieco Wasze komentarze :) Jeśli ciasto będzie Wam się wydawało zbyt zwarte/sypkie, możecie dodać więcej jogurtu naturalnego, nawet 3-4 łyżki. Wszystko zależy od wielkości żółtek.

Zamiast śmietanki możecie użyć również kwaśnej śmietany.

faworki z mąką krupczatką

Smacznego :)

16:18, milk_chocolate84
Link Komentarze (6) »
wtorek, 25 lutego 2014

Słoneczna i poprawiająca humor tarta :) Mocno cytrynowa, z kremem o bardzo fajnej, lekkiej konsystencji. Z kleksami bezy włoskiej. I właściwie tylko beza wymaga tutaj dodatkowego komentarza.

A mianowicie wymaga ona opalenia. Najlepiej sprawdza się tutaj palnik do creme brulee, jednak jeśli tak jak ja go nie posiadacie, można zrobić to w piekarniku. Ważne jest aby był rozgrzany w opcji grill do temperatury około 200oC. Wtedy dopiero wstawiamy ciasto udekorowane bezą i zapiekamy dosłownie parę chwil, aż się zarumieni. U mnie nie wyszło najlepiej, gdyż temperatura była za niska.. W każdym razie bez względu na wygląd bezy, tarta jest PYSZNA ;) Zatem polecam ją Wam z całego serca :)

PS. wiem że mówię to w kółko, ale opis jest długi ponieważ jest dokładnie opisany, sama tarta jest naprawdę bardzo łatwa do zrobienia :)

 tarta cytrynowa z bezą włoską

Składniki:

na ciasto:

  • 160g masła
  • 2 szklanki mąki
  • 1 jajko
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 łyżki wody aby ciasto lepiej się wyrobiło

na nadzienie cytrynowe:

  • 3 cytryny (skórka i sok)
  • 1 pomarańcza
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 120g masła

na bezę włoską:

  • 2 białka
  • 150g cukru
  • około 1/4 szklanki wody

 tarta cytrynowa z bezą włoską

Wykonanie:

Spód. Do mąki dodać jajko, cukier i posiekane zimne masło. Zacząć wyrabiać ciasto, a kiedy zacznie przypominać kruszonkę dodać wodę. Szybko wyrobić ciasto, owinąć folią i spłaszczyć. Schłodzić w lodówce przez ok. 40 minut.

Schłodzone ciasto rozwałkować, wyłożyć nim formę o średnicy 26cm, ponakłuwać widelcem w kilku miejscach. Już w formie ponownie schłodzić przez 30 minut w lodówce. Wstawić do nagrzanego do 180oC piekarnika i piec do zrumienienia, około 16-20 minut. Jeśli na środku powstanie bąbel, otworzyć piekarnik, przekłuć i piec dalej. Wystudzić.

Kiedy ciasto stygnie, przygotować krem. Cytrusy wyparzyć a następnie porządnie wytrzeć. Z cytryn zetrzeć skórkę, wycisnąć sok (również z pomarańczy). Dodać żółtka, jajka, cukier i mąkę ziemniaczaną. Wymieszać wszystko rózgą. Przelać do garnuszka i doprowadzić do wrzenia na średnim ogniu, cały czas mieszając. Kiedy się zagotuje zdjąć z palnika i dodać pokrojone w kostkę masło. Mieszać aż się rozpuści. Odstawić aż nieco przestygnie.

Na spód wylać krem. Odstawić.

Przygotować bezę. W rondelku umieścić cukier i wlać tylko tyle wody aby się zakrył. Podgrzewać na małym ogniu, aż temperatura dojdzie do ok. 115oC. Wtedy ubić nieco białka (nie na zupełnie sztywno), a kiedy syrop osiągnie temperaturę 120oC. cienką strużką cały czas ubijając wlać go do białek. Ubijać aż krem wystygnie, około 6-7 minut. Białka w tym czasie zdecydowanie zwiększą swoją objętość. Przełożyć krem do szprycy i udekorować. Opalić palnikiem lub w piekarniku w opcji grill.

Tarta cytrynowa z bezą włoską

Smacznego :)

Tagi: cytryny owoce
08:34, milk_chocolate84
Link Komentarze (17) »
poniedziałek, 24 lutego 2014

Nie macie czasu na śniadanie? Mam dla Was zdrowy i szybki pomysł który tradycyjne śniadanie z pewnością może zastąpić. Koktajl z płatkami owsianymi, pietruszką i owocami.

Banan i płatki zapewniają sytość na kilka godzin, natomiast owoce i natka pietruszki to źródło wielu cennych witamin, w tym zapewniają dużą dawkę witaminy C która o tej porze roku jest wyjątkowo potrzebna. Zrobienie tego koktajlu zajmuje dosłownie 2 minuty. Zalewamy płatki, między czasie kroimy owoce i wszystko miksujemy. Proporcje nektaru ananasowego i wody mineralnej dostosujcie do własnego smaku. Ja daję mniej więcej pół na pół. Polecam :)

koktajl śniadaniowy na śniadanie 

Składniki na 1 porcję:

  • 3 łyżki płatków owsianych
  • pół sporego banana
  • 1 kiwi
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1/3 pęczka pietruszki
  • nektar owocowy
  • woda mineralna

 

Wykonanie:

W wysokim naczyniu płatki zalać wrzątkiem tylko do ich pokrycia. W między czasie pokroić obrane owoce, i umyć natkę pietruszki. Wszystkie składniki dodać do płatków. Wlać około połowy szklanki nektaru ananasowego  i zmiksować blenderem. Dolać tyle wody aby uzyskać pożądaną słodkość i konsystencję.

Smacznego :)

11:17, milk_chocolate84
Link Komentarze (3) »
niedziela, 23 lutego 2014

Alternatywa dla tych którzy jednak nie dadzą się przekonać na te setki kalorii w smażonych pączkach ;) Delikatne i puszyste, i jak to zwykle bywa z drożdżowymi wypiekami, najlepsze w dniu pieczenia. Mimo że w smaku są nieco jak drożdżówki, pączkowego charakteru nadaje im różane nadzienie które osobiście najbardziej w pączkach lubię.

Polukrowane i dla wielbicieli, obsypane skórką z pomarańczy to naprawdę genialna propozycja na Tłusty Czwartek. I jeszcze tylko jedna uwaga. Nadziewać możecie je po upieczeniu (tak jak podaję w przepisie), ale równie dobrze można zrobić to przed pieczeniem, dobrze zlepiając ciasto aby konfitura nie wypłynęła. Polecam!

PS. paterka którą widzicie na zdjęciach (ma w zestawie pokrywkę której na zdjęciu nie użyłam) pochodzi ze sklepu Złoty Anioł. Jest śliczna, ma wiele zastosowań, a co równie ważne jest niedroga w porównaniu z innymi sklepami :)

pączki pieczone

1Składniki:

  • ok. 2 i 3/4-3 szklanki mąki
  • 1 małe jajko
  • 2 żółtka
  • 5 łyżek cukru
  • 50g masła
  • szklanka mleka
  • 7g suszonych drożdży
  • łyżeczka waniliowego ekstraktu
  • opcjonalnie 1 łyżka amaretto

dodatkowo:

  • konfitura różana do nadziania
  • ok. 1 szklanki cukru pudru
  • kilka łyżek mleka
  • sok z cytryny 

 

Wykonanie:

Drożdże wymieszać z ciepłym mlekiem. W misce wymieszać przesianą mąkę (nie wszystko, lepiej potem dosypać), jajko, żółtka, ekstrakt, rum/olejek i cukier. Wyrobić elastyczne i lekko klejące ciasto. W razie konieczności dosypać trochę mąki. Przykryć i odstawić do wyrośnięcia do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat, lekko rozwałkować (powinno mieć około 2-2,5 cm grubości), wycinać krążki ciasta, układać w odległości od siebie na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić do podrośnięcia, na około 30-40 minut, aż się wyraźnie napuszą. Piec około 13-15 minut w temp. 170oC, aż się ładnie zarumienią.

Jeszcze ciepłe nadziać konfiturą (delikatnie, pączki są bardzo puszyste). Cukier puder utrzeć z mlekiem i kilkoma kroplami soku z cytryny. Polukrować jeszcze letnie pączki.

pączki pieczone

Smacznego :)

00:02, milk_chocolate84
Link Komentarze (18) »
czwartek, 20 lutego 2014

Jak zwykle przy takich przepisach wspomnę na wstępie że opis wynika ze szczegółowości, a nie ze stopnia komplikacji przepisu ;) Naprawdę nie jest trudny do zrobienia, a pracę nad nim najlepiej rozłożyć sobie na dwa dni. Pierwszego upiec ciasto i bezę. Drugiego natomiast zrobić krem i złożyć w całość :)

Można by rzec, 'jak ciasto smakuje.. każdy widzi' ;) Jest po prostu pyszne! Kakaowe blaty, chrupiąca beza i delikatny krem. Różne konsystencje i smaki sprawiają że nie można się od niego oderwać :) Gorąco polecam!

PS. na FB poprosiłam Was o pomoc w nazwie do tego ciasta, posypało się masę fajnych nazw (może którąś jeszcze wykorzystam ;), ale jednogłośnie zwyciężyła jednak BeZetka, czyli propozycja Agi Kot. Dziękuję, idealnie do tego ciasta pasuje :)

BeZetka 

Składniki:

Na ciasto:

  • 3 jajka rozmiar L
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki
  • 2 duże łyżki kakao

na bezę:

  • 2 białka
  • 110g cukru pudru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

na krem:

  • 450 ml mleka + 3 łyżki cukru
  • 1 budyń waniliowy bez cukru
  • 100g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru lub drobnego cukru do wypieków

dodatkowo:

  • garstka migdałów w płatkach

 BeZetka

Wykonanie:

Ciasto: Białka ubić na sztywno, partiami dodawać cukier, a następnie pojedynczo żółtka. Na koniec wmieszać delikatnie np. drewnianą łyżką, przesianą mąkę z kakao. Ciasto wyłożyć do formy z wyłożonym samym dnem, o średnicy 20cm. Piec około 30 minut, aż patyczek wbity w ciasto będzie suchy, a następnie wyjąć ciasto z piekarnika, upuścić na podłogę z wysokości kolan i wstawić do uchylonego piekarnika na parę chwil. Wystudzić.

Beza: Białka ubić na sztywno, partiami dodawać powoli przesiany cukier, łyżka po łyżce. Od ostatniego dodania miksować jeszcze 3-4 minuty a następnie dodać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną. Zmiksować wszystko razem. Bezę wyłożyć do formy z wyłożonym papierem do pieczenia, o średnicy 20cm, wyrównać. Piec około 35 minut w 170oC, wyłączyć i pozostawić uchylone drzwiczki do całkowitego wystudzenia.

Krem: Budyń ugotować według instrukcji na opakowaniu, używając proporcji podanych wyżej. Wystudzić. Masło w temperaturze pokojowej ubić z cukrem na puszystą masę, dodawać po łyżce budyniu, cały czas miksując.

Migdały uprażyć na suchej patelni, uważając aby się nie przypaliły, wystudzić.

Składanie ciasta:

Ciasto czekoladowe przekroić na pół, wyłożyć niecałą połowę masy, przykryć blatem bezowym, lekko docisnąć, wyłożyć krem pozostawiając trochę na wierzch. Położyć drugi blat ciasta, a następnie wyłożyć równo pozostały krem i obsypać migdałami.

Schłodzić kilka godzin.

BeZetka

Smacznego :)

00:02, milk_chocolate84
Link Komentarze (18) »
środa, 19 lutego 2014

Dziękuję Wam za wszystkie zgłoszenia na FB oraz maile :) Wszystkie Wasze propozycje bardzo mi się podobały, ale zgodnie z zasadami wygrywają tylko dwie osoby!


Zatem miło mi poinformować ze słój na ciasteczka wygrywa:

Katarzyna Januszek, zgłoszenie na FB, za propozycję na domowe mydełka z m.in bakaliowymi dodatkami :)

Natomiast puszkę na ciasteczka wygrywa:

Aneta Majchrzak, która wysłała swoje zgłoszenie drogą mailową, za m.in. domowe kiszone ogórki i domowy chleb :)

Gratuluję, poproszę o informację na priv lub na @, z adresem do wysyłki :)

 

Pozdrawiam,
Kasia



Tagi: konkurs
20:20, milk_chocolate84
Link Dodaj komentarz »

Znany i kochany deser. Prosty i bardzo szybki do przygotowania, o ile ma się upieczoną bezę ;) Myślę jednak że i kupna beza nie będzie tutaj dużym grzechem. W końcu deser ma być prosty i szybki, prawda?

Eton mess, to jak sama nazwa wskazuje.. niezły bałagan ;) Do szklanki wkładamy bez szczególnej precyzji ubitą śmietankę, pokruszone bezy i w tym przypadku cytrynowy krem 'lemon curd' na który przepis pokazywałam Wam całkiem niedawno. A potem pozostaje już tylko rozpustne wyjadanie! Powiem Wam że taki bałagan mogłabym sprzątać codziennie ;)

eton mess z lemon curd cytrynowy

Składniki (proporcje według uznania):

 

Wykonanie:

Śmietankę ubić na sztywno, można ją również dosłodzić ale moim zdaniem słodycz bez jest naprawdę wystarczająca. Do szklanki wkładać warstwami pokruszone bezy, śmietankę i lemon curd. Można też wszystko włożyć do miseczki, przemieszać i w takiej postaci przełożyć do szklanek.

Podawać od razu, zanim bezy odmiękną.

eton mess z lemon curd cytrynowy

Smacznego :)

09:37, milk_chocolate84
Link Komentarze (3) »
wtorek, 18 lutego 2014

Co zrobić z kostką zalegającego w lodówce twarogu? Leniwe :) Polane słodką śmietaną, najlepiej jeszcze z dodatkiem owoców, to dla mnie wymarzony obiad ;)

Jak przy każdym kluskach ważne jest to aby nie dodawać za dużo mąki. Staną się wtedy twarde i mało apetyczne. Ale oczywiście za mało też nie dobrze bo zrobi się serowy kisiel ;) Ciasto powinno się kleić, ale niezbyt mocno. Podsypywane lekko mąką spokojnie daje się rolować. Ja najbardziej lubię je ze słodką śmietaną, cynamonem i owocami, w tym przypadku użyłam jagód z letnich zbiorów :) Było pysznie! :)

kluseczki leniwe

Składniki:

  • 250g twarogu
  • 1/2 szklanki mąki + nieco do podsypania
  • 1 jajko
  • szczypta soli

 

Wykonanie:

Ser przetrzeć przez sito, dodać mąkę, jajko i sól. Wyrobić szybko lepiące się ciasto. Jeśli bardzo się klei, dodać ciut więcej mąki. Na podsypanym mąką blacie uformować ciasto w wałek, odkrawać nieduże kawałki ciasta.

Kluski gotować z osolonej wodzie z dodatkiem łyżki oleju, od chwili wypłynięcia, około 1-2 minuty w zależności od wielkości. Łyżką cedzakową ostrożnie wyciągnąć je z wody i odcedzić na sitku. Podawać wedle uznania :)

Smacznego :)

 

poniedziałek, 17 lutego 2014

Kochani,

Dzisiaj jest ostatni dzień, kiedy czekam na Wasze propozycje na podziękowania dla gości :)

Szczegóły konkursu tutaj >klik<

 

Na Wasze zgłoszenia czekam na:

1. milk_chocolate84(małpa)o2.pl

2, pod postem na FB >klik<

 

Pozdrawiam
K.

13:30, milk_chocolate84
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3
Tagi
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi