Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI | WARSZTATY
RSS
piątek, 26 lutego 2016

Słodycze kojarzą się zawsze z dużą ilością cukru.. na szczęście nie zawsze tak jest. Te mini tarty są na to doskonałym przykładem. W przepisie nie ma dodatku nawet grama cukru. Spody z daktyli i siekanych orzechów. Do tego klasyczny ganache czekoladowy i fura owoców na wierzch! Brzmi pysznie, nieprawdaż? :)

mini tarty czekoladowe z borókami bez cukru

Przygotowałam kilka małych tart, ale równie dobrze możecie zrobić jedną większą. Jeśli zdecydujecie się, tak jak ja, na wersję mini, najlepiej będzie użyć silikonowej formy na muffiny, ponieważ z klasycznej może być problem je wyjąć - choć z pewnością będzie to wykonalne. Spróbujcie koniecznie, gorąco Wam ten deser polecam!

Składniki na 6 sztuk:

spód bez pieczenia:

  • 100g daktyli
  • 1/2 szklanki orzechów (u mnie laskowe i włoskie)

czekoladowy ganache:

  • 100ml śmietanki
  • 60g czekolady ciemnej
  • mała szczypta soli

dodatkowo:

  • borówki lub inne owoce na wierzch

 tarta czekoladowa bez pieczenia

Wykonanie:

Daktyle i orzechy drobno posiekaj. Przełóż do miski, wyrabiaj jak kruche ciasto, aż całość zbije się w kulę. Rozwałkuj je między dwoma kawałkami papieru do pieczenia (bez papieru będzie się kleiło do wałka).

spód do tarty bez cukru bez pieczenia

Z rozwałkowanego ciasta wycinaj krążki szklanką, o średnicy nieco większej niż średnica wgłębień w formie do muffin.

zdrowe słodycze

Krążkami wyłóż wgłębienia w formie do muffin (najlepiej silikonowej, ponieważ łatwiej będzie wyjąć je na końcu z formy). Odstaw.

Przygotuj ganache. Śmietankę podgrzej, ale nie gotuj! Do ciepłej śmietanki dodaj połamaną drobno czekoladę. Mieszaj aż czekolada się rozpuści, a całość stanie się lśniąca i gładka, dodaj szczyptę soli. Odstaw do lekkiego przestygnięcia. Wlej na spody. Wstaw do lodówki.

mini tarty czekoladowe

Kiedy masa lekko stężeje, posyp wierzch borówkami, lub innymi owocami!

zdrowa tarta bez cukru bez jajek bez masła

Smacznego :)

środa, 24 lutego 2016

Mam coraz większą ochotę na owoce, warzywa, lekkość i.. kolory! Na różnego rodzaju sałatki przedewszystkim. Ale tym razem co nietypowego. Sałatka orzeźwiająca, słodka od miodu, cierpka od grejfrutów, chrupiąca dzięki pistacjom. Idealnie skomponowana :)

sałatka cytrusowa, z wanilią, miodem i pistacjami

Wiem że nie łatwo dostać czerwone pomarańcze, ale szczerze? Myślę że w tym przypadku warto się natrudzić. Ta sałatka powinna dawać nie tylko przyjemność z jedzenia ale i z patrzenia na nią ;) Te kolory naprawdę mocno przemawiają.. do mnie na pewno :)

źródło inspiracji: klik

Składniki:

  • 1 różowy grejfrut
  • 1 czerwony pomarańcz
  • 1 pomarańcz
  • 2 mandarynki
  • garstka posiekanych pistacji

sos:

  • 3 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka soku z limonki
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

 

Wykonanie:

Ostrym nożem zertnij górę i dół każdego cytrusa. Skrój skórkę razem z białym albedo. Pokroić w plastry ok. 5mm grubości. Ułóż owoce na talerzu, przekładając kolorami. Wymieszaj wszystkie składniki sosu, polej sałatkę i posyp siekanymi pistacjami.

sałatka owocowa z miodem

Smacznego :)

poniedziałek, 22 lutego 2016

Według kalendarza wciąż zima, ale mimo wszystko tęsknota za wiosną, zielenią i słońcem coraz większa. Co zrobić aby ten ciężki czas przetrwać? Witaminizować się! Chociażby koktajlem, najlepiej zielonym :)

wegański zielony koktajl

To naprawdę bardzo dobry koktajl! Wyczuwa się w nim w zasadzie wszystkie smaki, nic tutaj nie dominuje. To po prostu świetnie skomponowana bomba witaminowa dająca energię na wszelkie trudności dnia ;) Naprawdę gorąco polecam!

Składniki:

  • duża garść szpinaku
  • 1/2 dojrzałego mango
  • 300ml mleczka kokosowego
  • sok z jednej pomarańczy (około 1/2 szklanki)
  • 1/2 średniej wielkości banana

 

Wykonanie:

Szpinak dokładnie wypłucz w wodzie. Wszystkie składniki włóż do blendera. Zblenduj do uzyskania gładkiego smoothie. Najlepiej smakuje dobrze schłodzony.

Smacznego :)

czwartek, 18 lutego 2016

Mam dla Was kolejną propozycję na domową granolę lub tak zwane crunchy, czyli posklejane ze sobą chrupiące płatki. Przygotowuję ją dość często w różnych kombinacjach smakowych, ponieważ jest to super alternatywa dla słodkich płatków, o których zupełnie zapomniał mój syn odkąd w szafce mamy zawsze granolę! Tym razem wersja z nutellą i bananami.

 crunchy z nutellą i bananami granola

Do granoli dodałam chipsy bananowe, ale jeśli za nimi nie przepadacie, po prostu do gotowej porcji dodajcie pokrojonego w plastry świeżego banana. Warto też dodać garść orzechów laskowych, które sprawią że miseczka takiej granoli będzie naprawdę pożywnym śniadaniem i dobrym początkiem każdego dnia! :)

Składniki:

  • 2 i 3/4 szklanki płatków owsianych górskich
  • 3 duże łyżki nutelli (czubate)
  • 3 łyżki oleju rzepakowego lub kokosowego
  • 2 łyżki miodu
  • chipsy bananowe (mała paczuszka wystarczy), lub świeży banan
  • 2 garstki orzechów laskowych (najlepiej podprażonych w piekarniku lub na patelni)

 

Wykonanie:

Nutellę wymieszaj z olejem i miodem. Podgrzewaj delikatnie całość, do chwili aż całość będzie płynna i połączy się w gładką emulsję. Wlej całość do płatków i dokładnie wymieszaj tak, aby wszystkie płatki pokryły się masą.

Płatki wyłóż na blachę do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Łyżką ugnieć (ale niezbyt mocno) płatki. Piecz około 12 minut w 180oC, a następnie przewróć płatki na drugą stronę (najlepiej użyć łopatki, i partiami odwracać je jak płatki). Następnie dopiekaj kolejne 10 minut, pilnując aby płatki się nie przypaliły.

Po wyjęciu z piekarnika odstaw granolę na blaszce do wystudzenia, a następnie połam na mniejsze kawałki. Dodaj chipsy bananowe i orzechy. Przechowuj w szczelnym, suchym naczyniu.

domowe crunchy z bananami, orzechami i nutellą

Smacznego :)

wtorek, 16 lutego 2016

Z masy cukrowej można ulepić dosłownie wszystko! I o ile również uważam że jednak jedzenie tej masy jest dość... ryzykowne (taka ilość cukru i nie działa dobrze na żołądek), to co by nie mówić, takie dekoracje są po prostu przecudne! Spójrzcie na tą owieczkę :)

owieczka z masy cukrowej krok po kroku

Pozostając jeszcze w miłosnym Walentynkowym nastroju, poniżej instrukcja jak ulepić z masy cukrowej taką ślicznotkę :)

Co będzie nam potrzebne? Na pewno masa cukrowa w kolorze białym, czarnym i czerwonym. Kolory zawsze barwię sama, barwnikami w żelu. Wyjątkiem jest masa czarna, którą kupuję już kolorową, ponieważ barwnik nie radzi sobie w uzyskaniu tak wyrazistego czarnego koloru.

Przyda się też mata silkonowa na której będzie pracować, nóż, rękawiczki gumowe (jeśli masa za bardzo rozgrzewa się od rąk), wykałaczki, i sprawne ręce :) A więc do dzieła!

Z białej masy cukrowej ulep podstawę, natomiast w czarnej masy, głowę. W podstawę włóż wykałaczkę do samego spodu, i odetnij tak, aby odstająca część pozwoliła na nałożenie głowy. Na tym etapie warto odciąć sobie kwadracik papieru i na nim lepić - łatwiej jest obracać i podnosić figurkę.

owieczka z masy cukrowej krok 6

Na wystającą część wykałaczki nałóż głowę, pochylając ją lekko ku dołowi. Z dwóch małych kuleczek zrób wałeczki. Spłaszcz je lekko i natnij wzdłuż. Tak powstałe uszy przyklej do głowy.

owieczka z masy cukrowej krok 9  owieczka z masy cukrowej krok 8

Pora na ręce i nogi. Z 4 kulek zrób wałeczki. Na końcach rozwałkuj mocniej. Szersze końce wyrównaj dociskając do blatu.

owieczka z masy cukrowej krok 10

Przyklej ręce i nogi do podstawy. I już powoli widać co tworzymy :)

owieczka z masy cukrowej krok 7

Teraz należy owieczkę "ubrać". Można to zrobić w zasadzie na dwa sposoby. Bardziej pracochłonny, to tworzenie kilkudziesięciu małych "ślimaczków" widocznych na głowie owieczki, lub po prostu obsypać ją malutkimi kuleczkami. Ja zrobiłam ślimaczki na głowie, kuleczki na podstawie, choć gdzie nie gdzie dałam też kilka ślimaczków. 

owieczka z masy cukrowej krok 4

Kiedy już całe ciało owieczki pokryje się wełną, niech ujrzy świat. Ostrym narzędziem zrób małe dziurki w miejscu gdzie powinny się znaleźć oczy.

owieczka z masy cukrowej krok 2

W te miejsca włóż malutkie białe kuleczki, a na nie jeszcze mniejsze, zupełnie drobniutkie, czarne kropeczki.

owieczka z masy cukrowej krok 3

Z malutkiej czerwonej kuleczki zrób usta. Ostrym narzędziem zrób nos. Ręce i nogi od połowy delikatnie ponacinaj tworząc kopytka.

owieczka z masy cukrowej krok 1

Na koniec pozostaje nam tylko wręczyć owieczce soczyście czerwone serce i przyozdobić  kwiatuszkiem (użyłam specjalnej wykrawaczki, ale można po prostu złożyć ze sobą kilka malutkich kuleczek).

jak ulepić owieczkę z masy cukrowej

I to by było na tyle! Proste, prawda? :) W razie pytań, piszcie! 

owieczka z masy cukrowej

Pozdrawiam,
K.

10:25, milk_chocolate84
Link Komentarze (3) »
sobota, 13 lutego 2016

Jutro Walentynki! Pewnie szukacie pomysłu na deser którym zabłyśniecie w oczach drugiej połówki :) Mam dla Was świetną propozycję. Jest to deser szybki, bardzo prosty (z pewnością się uda każdemu), a jednocześnie naprawdę efektowny. Panna cotta z białą czekoladą i wiśniową galaretką. Przepyszny i lekki deser!

 pana cotta z białą czekoladą i galaretką

Do deseru będziecie potrzebować tylko część galaretki, ale nie ma sensu rozpuszczać połowy czy 1/4. Resztę użyjcie po prostu według uznania. Deser przygotowałam w malutkich naczynkach, ale uważam że to był strzał w dziesiątkę. Była to porcja idealna! Ale jeśli wolicie, zwiększcie proporcje i zróbcie w większych. Polecam!

Składniki:

  • 1 galaretka wiśniowa
  • 150ml śmietanki
  • 50ml mleka
  • 70g czekolady białej
  • 1 niecała płaska łyżeczka żelatyny
  • śmietanka do dekoracji
  • wiórki z białej czekolady do dekoracji

 

Wykonanie:

Galaretkę (na 0,5l wody) przygotuj rozpuszczając ją w 1,5 szklanki wody. Odstaw do przestudzenia. Przygotuj trzy małe naczynka (po 120-130ml każdy). Umieść je tak, aby stały po skosie, np. w formie na muffiny. Wlej wystudzoną galaretkę. Wstaw do lodówki do stężenia.

Kiedy galaretka będzie już całkowicie stężała, przygotuj pana cottę.

Żelatynę zalej zimną wodą (dosłownie łyżką wody, tylko aby się pokryła) i odstaw do napęcznienia. Śmietankę i mleko podgrzewaj w rondelku do zagotowania, wyłącz. Dodaj żelatynę i mieszaj około 2 minut, a następnie połamaną czekoladę. Mieszaj aż czekolada się rozpuści. Odstaw do wystudzenia.

Uzupełnij naczynia masą śmietankową. Wstaw ponownie do lodówki na kilka godzin (2-3 godziny, w większych naczyniach nieco dłużej). Kiedy deser będzie gotowy ubij pół szklanki śmietanki, wyłóż na wierzch, posyp wiórkami czekoladowymi.

walentynkowa pana cotta

Smacznego :)

czwartek, 11 lutego 2016

Czekoladowy ganache. Czekoladowy sos, polewa, i krem w jednym. Jego przygotowanie jest banalnie proste. Wystarczy zmieszać ze sobą w odpowiedniej proporcji śmietankę i czekoladę, i dodać szczyptę soli, dla wyciągnięcia pełni smaku!

 polewa czekoladowa chocolate ganache

Ważna rzecz! Użyjcie dobrej jakości czekolady. Wtedy będziecie mieli pewność że po pierwsze, smak będzie taki jak oczekujecie, a z drugiej strony, ganache się nie zważy, nie rozwarstwi czy błyskawicznie nie ściśnie w czekoladową kulę (niestety doświadczyłam tych wszystkich rzeczy na tle swoich kulinarnych doświadczeń).

Ganache tuż po przygotowaniu, kiedy jest jeszcze ciepły, jest płynny. Wtedy możecie go użyć np. jako polewa do ciasta, czy sos do lodów, owoców itp. Jego konsystencja jest wtedy mniej więcej taka..

ganache czekoladowy

Przyjemny widok, nieprawdaż? :) Można go w takiej formie wlać do pucharków lub na kruchy spód i wstawić do lodówki. Po kilku godzinach jego konsystencja zmieni się na bardziej stałą, kremową, tworząc pyszny krem czekoladowy (zdjęcie poniżej). Można nim przekładać torty, ciasteczka, naleśniki, a nawet smarować prosto na kanapkę! Można też po schłodzeniu kilka godzin w lodówce, a najlepiej po całej nocy w lodówce, ubić ganache. Powstaje puszysty krem, niemalże jak mus :)

Składniki:

  • 200ml śmietanki
  • 175g czekolady ciemnej
  • spora szczypta soli

 

Wykonanie:

Śmietankę podgrzej, ale nie gotuj! Do ciepłej śmietanki dodaj połamaną drobno czekoladę. Mieszaj aż czekolada się rozpuści, a całość stanie się lśniąca i gładka, dodaj szczyptę soli. Odstaw do lekkiego przestygnięcia. W zależności od tego jak chcesz użyć ganache,wstaw do lodówki aby stężał lub użyj w płynnej postaci.

krem czekoladowy z ciemnej czekolady

Smacznego :)

14:06, milk_chocolate84
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 08 lutego 2016

Ciasteczka które chyba każdy z Was zna. Kruche, maślane, pachnące wanilią. I niespodzianką będzie pewnie to, że do ich wykonania nie potrzebujecie maszynki do ciastek, ani specjalnych tutek z gwiazdką. Owszem, wyciskane z takiej końcówki ładnie się prezentują, ale jak widać na zdjęciu, z worka z odciętym rogiem wychodzą równie ładne! :)

 duńskie maślane ciasteczka

Robiłam je dwoma metodami. Wyciskałam z worka cukierniczego z tutką i bez niej. Z tutką jest ciężej to na pewno, ale do wykonania :) Osobiście uważam że woreczkiem z odciętym rogiem (1cm wystarczy) wychodzi tak samo ładnie, i zdecydowanie lżej! Część z nich po upieczeniu zanurzyłam częściowo w czekoladzie, i szczerze, ta wersja skradła nasze serca. Polecam je Wam naprawdę bardzo mocno, już nie pamiętam kiedy upiekłam tak pyszne ciacha!

źródło: klik

Składniki:

  • 1 jajko
  • 226g miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki wanilii

 duńskie ciasteczka maślane bez wyciskania

Wykonanie:

Wszystkie składniki umieść w misie miksera, ucieraj do chwili kiedy wszystkie składniki się połączą. Ciasto przełóż do woreczka z odciętym rogiem, lub dużą końcówką z gwiazdą i wyciskaj ciasteczka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piecz w 205oC przez 8-9 minut. Te mniejsze, w czekoladzie, piekłam 8 minut, natomiast te grubsze 9,5 minuty.

Ciasteczka muszą się ładnie zarumienić, ale nie przypalić. Po wyjęciu z piekarnika odczekaj aż trochę przestygną, gorące są miękkie i mogą się połamać podczas przenoszenia.

Jeśli masz ochotę, rozpuść w miseczkę tabliczkę ciemnej czekolady i maczaj w niej ciasteczka do połowy, lub przełóż ją do woreczka z odciętym rogiem i polej ciasteczka strużką czekolady.

kruche ciasteczka wyciskane

Smacznego :)

10:16, milk_chocolate84
Link Komentarze (9) »
środa, 03 lutego 2016

Osobiście muszę się Wam przyznać że kocham domowe pączki! :) Najbardziej te tradycyjne, z nadzieniem z konfitury różanej, ale czasem warto dla odmiany spróbować czegoś nowego. Pączki z bitą śmietaną robiłam po raz pierwszy, ale muszę Wam powiedzieć że naprawdę przypadły nam do gustu (szczególnie synowi :).

pączki z bitą śmietaną

Pączki smażymy bez nadzienia, a następnie po wystudzeniu należy pączka przeciąć i nałożyć śmietany. Możecie też wcisnąć ją do środka, ale wtedy wejdzie jej nieco mniej, a w tym przypadku minimalizm jednak nie wskazany ;) Spróbujcie koniecznie :)

Składniki:

  • 5 żółtek
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki cukru
  •  łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 3 szklanki mąki tortowej
  • szklanka mleka
  • 50 g masła
  • 1 łyżka spirytusu
  • 7g suszonych drożdży

 

pączki polskie polish doughnuts

Wykonanie:

Drożdże rozpuść w ciepłym mleku, dodaj łyżkę cukru i odstaw na około 10 minut. Żółtka i jajko utrzyj z cukrem i ekstraktem waniliowym. Zaczyn i ubite żółtka dodaj do przesianej wcześniej mąki, wymieszaj i wyrabiaj około 3 minut. Następnie dodaj roztopione masło i spirytus, wyrabiaj kolejne 4-5 minut (mikserem lub ręcznie). Czystą miskę oprósz mąką, włóż uformowane w kulę ciasto, przykryj i odstaw na ok. 1-1,5h. Ciasto powinno co najmniej podwoić objętość.

Wyrośnięte ciasto odgazuj uderzając w nie dłonią. Wyrób chwilę, po czym rozwałkuj na delikatnie oprószonym mąką blacie na grubość ok. 1,5cm. Wycinaj pączki szklanką i odkładaj na blachę/tackę do wyrośnięcia na kolejne 30 minut (muszą się ładnie napuszyć).

Pączki smaż na rozgrzanym tłuszczu. Temperatura oleju powinna być w granicach 175-180oC. Jeśli nie masz termometru, obserwuj olej, po włożeniu pączka olej powinien delikatnie "pyrkać", a pączki powinny się powoli rumienić. Usmażone odkładać na ręcznik papierowy do odsączenia z nadmiaru oleju. Odstaw do wystudzenia.

Śmietankę ubij na sztywno z cukrem. Każdego pączka przekrój na pół, ale nie do końca. Szprycą lub łyżką nałóż śmietankę (im więcej, tym lepiej!). Posyp cukrem pudrem.

pączki przepis

Smacznego :)

10:20, milk_chocolate84
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 01 lutego 2016

Zupy to zdecydowanie hit sezonu jesienno zimowego. U nas goszczą naprawdę często. Po pierwsze dlatego że można ugotować więcej i obiad na dwa dni z głowy ;) a po drugie? W tygodniu, po pracy, koło 17-18 lepiej zjeść miskę zupy niż kotleta i ziemniaki.

Soczewicową robiłam nie raz, ale w wersji jaką proponuje Jamie w swojej książce "Każdy może gotować" robiłam pierwszy raz (nie, nie.. nie ostatni!). Jest pyszna, rozgrzewająca i naprawdę sycąca!

 zupa soczewicowa ze szpinakiem

Pokusiłam się o dwie, małe zmiany. Nie dodałam pomidorków koktajlowych jak proponuje Jamie (obecnie nie są jednak najlepsze), natomiast dodałam od siebie 3 małe ziemniaczki, aby była jeszcze bardziej syta! Aha! I jeszcze jedno. W oryginale jest też imbir, i nawet go dodałam, ale szczerze.. jakoś mi nie grał w tej zupie, więc w swojej wersji nie podaje, choć jak macie ochotę, dodajcie troszeczkę. Ogólnie wyszło naprawdę pysznie! Gorąco polecam :)

Składniki:

  • 2-3 marchewki
  • 2 spore łodygi selera naciowego
  • 2 średnie cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 300g soczewicy
  • 200 g szpinaku
  • 2-3 ziemniaki
  • sól i świeżo mielony pieprz
  • ok. 2L bulionu
  • oliwa do podsmażenia

 

Wykonanie:

Umyj dokładnie selera i marchewki, pokrój w talarki. Czosnek i cebulę dość drobno posiekaj. Ziemniaki obierz i pokrój w niewielką kostkę. Na dno sporego garnka wlej 2-3 łyżki oliwy, podsmaż marchewkę, ziemniaki i selera, a następnie dodaj cebulę z czosnkiem i jeszcze chwilę podsmażaj. Kiedy warzywa będą rumiane zalej całość około 2 litrami bulionu, dodaj od razu soczewicę, posól wodę. Gotuj do miękkości warzyw - nie za długo.

W między czasie wypłucz dokładnie szpinak z piasku, oderwij ogonki. Kiedy warzywa w zupie będą miękkie, na sam koniec dodaj szpinak i pogotuj jeszcze minutkę aż zwiędnie. Dopraw do smaku solą (jeśli jest jeszcze potrzebna) i pieprzem.

zupa soczewicowa ze szpinakiem jamie oliver

Smacznego :)

09:34, milk_chocolate84
Link Komentarze (1) »
Tagi
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi