Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI | WARSZTATY
RSS
wtorek, 29 listopada 2011

Gwarantuje Wam że w ten sposób przygotowany kurczak dostarczy Waszym kubkom smakowym zupełnie nowych doznań ;) Przyznam jednak że to dość 'odważne' danie. Delikatny kurczak i intensywnie cytrynowy (dzięki dużej ilości soku z cytryny), słodko-kwaśny sos. Nam bardzo smakował, mam więc nadzieję że Wam też będzie ;)

źródło: klik - lekko zmodyfikowałam wykonanie

kurczak cytrynowy

źródło: klik

Składniki:

  • jedna podwójna pierś z kurczaka
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • kilka łyżek mąki pszennej
  • sól, pieprz

na sos:

  • 1/4 szklanki wody
  • sok i skórka z jednej cytryny
  • 1 łyżeczka mąki kukurydzianej
  • 2 łyżki cukru
  • sól, pieprz

ponadto:

  • garstka szczypioru do podania

 

Wykonanie:

Mięso lekko rozbić, pokroić w grubszą kostkę lub paski. Wymieszać z sosem sojowym i odstawić do lodówki na 30 minut. W między czasie wymieszać w rondelku wszystkie składniki na sos, tak aby nie było grudek mąki.
Po wyjęciu kurczaka z lodówki doprawić go solą i pieprzem, każdy kawałek obtoczyć w mące i obsmażyć na rumiano na oleju.

Sos zagotować na wolnym ogniu do zgęstnienia, cały czas mieszając. Kiedy zgęstnieje, dodać do niego podsmażonego kurczaka i gotować razem na wolnym ogniu jeszcze przez kilka minut co jakiś czas mieszając.

Podawać z ryżem.

Smacznego :)

Tagi: szybkie
08:22, milk_chocolate84
Link Komentarze (15) »
niedziela, 27 listopada 2011

Do zrobienia tej szarlotki zużyłam 3 szklanki owsianych płatków. Wyszło smacznie, zdrowo.. i szybko.. bowiem wykonanie to zaledwie parę chwil (ciasta się nie wyrabia i nie chłodzi). Nie podaję też przepisu na nadzienie jabłkowe, ponieważ ja mam zapas prażonych jabłek w słoiczkach, ale jeśli Wy nie posiadacie takowych, zdecydowanie wystarczy uprażyć jabłka z cynamonem i dodać nieco miodu.

Ciasto jest przepyszne. Spód dzięki temu że jest podpiekany przed wyłożeniem nadzienia jest idealnie kruchy, a kruszonka z płatków owsianych chrupie jak chyba żadna inna ;) Polecam.. bardzo polecam :)

źródło: przepis inspirowany tym wpisem

szarlotka owsiana 

Składniki:

na spód:

  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1/4 szklanki brązowego cukru
  • szczypta soli
  • 115g masła
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżka wody

na wypełnienie:

  • 1,5l prażonych jabłek z cynamonem

na kruszonkę:

  • 2 szklanki płatków owsianych
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 80g masła
  • 1/4 szklanki brązowego cukru

 

Wykonanie:

Przygotować ciasto. Płatki zblenderować do uzyskania grubo mielonej mąki. W jednej misce wymieszać składniki suche: mąkę, mąkę owsianą, sól i cukier. W drugiej składniki mokre: rozpuszczone i ostudzone masło,ekstrakt i wodę. Mokre wlać do suchych i mieszać do połączenia się składników.
Ciastem wyłożyć tortownicę (dno wyłożone papierem do pieczenia) o średnicy 26cm, wgniatając je palcami w dno i boki. Ponakłuwać w kilku miejscach i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180oC, podpiekać 15 minut (ciasto zacznie się rumienić).

W między czasie przygotować kruszonkę. Wymieszać razem miękkie masło, cukier i płatki owsiane.

Na podpieczony spód wyłożyć jabłka, wyrównać, posypać równomiernie wierzch kruszonką. Piec przez kolejne 40 minut, do zbrązowienia kruszonki (uwaga, płatki łatwo się przypalają, więc należy je kontrolować w trakcie pieczenia). Przed podaniem dobrze wystudzić.

szarlotka owsiana

Smacznego :)

czwartek, 24 listopada 2011

Oglądałam ostatnio reportaż w TV poświęcony żywieniu dzieci w przedszkolach. Okazuje się że statystyki dotyczące jakości jedzenia w tych placówkach są niestety niezbyt chwalebne..
W programie brała jednak udział jedna z kucharek z przedszkola, która mówiła o pierogach z serem.. polanych jabłkowym musem, bo jak mówiła stara się gdzie może podawać dzieciom owoce. BRAWO! Ja zwykle polewałam Piotrusiowi pierożki jogurtem naturalnym, ale słodzonym.. zatem pomysł jabłkowego musu mnie zachwycił.

Przygotowałam kremowe nadzienie z twarożku i mascarpone, dodałam garstkę rodzynek, zmiksowałam jabłka i na gotowe pierożki nałożyłam porządną łychę musu! Że też wcześniej na to nie wpadłam! Finał był taki że Piotruś zjadł 4 pierożki z musem z całego sporego jabłka :) Nie powiem Wam ile ja zjadłam.. ale uwierzcie że są PRZE-PYSZ-NE! ;)

źródło: nadzienie - przepis własny; ciasto - klik

***

Kochani.. Wraz z moim synem wzięliśmy udział w konkursie na autorską opowieść o misiu. Jeśli macie ochotę poczytać sobie te historie, zapraszam do Księgi Pluszowych Opowieści. A tutaj jest nasza historia. Jeśli Wam się spodoba, miło nam będzie jeśli oddacie na nią głos :) Pomożecie nam w ten sposób wygrać Fryderyka, choć to ostatecznie zależy od jury konkursowego :)

Pierogi z serem i musem jabłkowym (nie tylko dla dzieci)

Składniki:

na ciasto:

  • 300g mąki
  • ok. 3/4 szklanki ciepłej wody
  • 1 żółtko
  • 30g masła
  • szczypta soli

na nadzienie

  • kostka chudego białego sera (250g)
  • 150g mascarpone
  • 4 łyżki cukru pudru
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 żółtko

ponadto:

  • 3-4 średnie jabłka 

 

Wykonanie:

Ciasto: do mąki dodać sól i żółtko, dodawać stopniowo wodę, cały czas wyrabiając. Dodać masło, wyrabiać do uzyskania gładkiego, elastycznego ciasta. Zawinąć w folię, odstawić w temperaturze pokojowej na ok. 30 minut.

Nadzienie: wszystkie składniki dokładnie utrzeć.

Ciasto rozwałkować, wycinać kółka np. szklanką, na każdy krążek nałożyć farsz, zawinąć. Gotować w lekko osolonej wodzie z dodatkiem kilku kropel oleju, ok. 4-5 minut od wypłynięcia. Odcedzić.

Jabłka zmiksować blenderem na mus*. Nałożyć dużą porcję na jeszcze ciepłe pierogi.

 

* mus ściemnieje po kilkunastu minutach. Nam to nie przeszkadzało, ale jeśli Wam będzie, można przygotowywać mus małymi porcjami, na bieżąco.

Smacznego :)

Tagi: jabłka owoce
12:22, milk_chocolate84
Link Komentarze (10) »
wtorek, 22 listopada 2011

Dziękuję Wam kochani za wszystkie komentarze, smsy i maile z życzeniami dla synka :) Choć przed nami jeszcze sporo leków i nebulizacji do przyjęcia, Piotruś czuje się coraz lepiej. Dziękuję Wam bardzo :)

*****

Ale wracając do przepisu...

Założenie było takie, aby połączyć wszystkie smaki, zachowując jędrność wątróbki i jabłek. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie duszona i 'rozciapana' wątróbka to zdecydowanie nie jest 'to'. Danie traci przez to smak, swój urok.. i apetyczny wygląd ;)

Dlatego też jabłka są miękkie, ale nie rozpadające się, natomiast wątróbka jędrna i mocno rumiana. Ocet balsamiczny pełni rolę spajającą wszystkie smaki. Naprawdę polecam!

wątróbka drobiowa z jabłkiem, w occie balsamicznym

Składniki:

  • ok. 0,5kg drobiowej wątróbki
  • kilka łyżek maki pszennej
  • 2 średnie winne jabłka
  • mała cebula cukrowa
  • spory chlust octu balsamicznego
  • sól
  • 1-2 łyżki świeżej natki pietruszki

 

Wykonanie:

Wątróbkę dokładnie umyć, oczyścić i osuszyć. Obtoczyć w mące, podsmażyć na dużym ogniu, do zrumienienia. Przełożyć na drugą (najlepiej głęboką) patelnię (bez tłuszczu). Osobno podsmażyć jabłka pokrojone w ósemki (zaledwie minutę na dużym ogniu, aby się lekko zrumieniły). Dodać do wątróbki. Cebulę pokrojoną w piórka również podsmażyć na osobnej patelni i dodać do reszty.

Wszystko razem podlać octem balsamicznym, przyprawić solą. Lekko przemieszać i smażyć na małym ogniu 8-10 minut pod przykryciem, co jakiś czas lekko mieszając. Pod koniec smażenia zdjąć pokrywkę i smażyć jeszcze przez chwilę aby ocet balsamiczny się zredukował.

wątróbka drobiowa z jabłkiem, w occie balsamicznym

Smacznego :)

 

Przepis ten bierze udział w konkursie "Mistrzowie Patelni" w kategorii "Coś z niczego"

 

baner neoflam



Tagi: owoce
10:24, milk_chocolate84
Link Komentarze (13) »
sobota, 19 listopada 2011

Kochani,

Tak króciutko..
W związku z tym iż w czwartek późnym wieczorem trafiłam z synem do szpitala, zapowiadany konkurs z bakaliami Gellwe zostanie zapowiedziany dopiero w poniedziałek. Nie będę też co najmniej do poniedziałku moderować komentarzy. Za wszelkie uniedogodnienia z tym związane serdecznie Was przepraszam.

Pozdrawiam
Kasia

13:45, milk_chocolate84
Link Komentarze (12) »
czwartek, 17 listopada 2011

Są rzeczy które do blogowania mocno mnie zniechęcają..

Nie uważam się za mistrza kuchni! Nie uważam że wszystkie moje przepisy są genialne! Uczę się, a to co podczas tej nauki powstaje pokazuję tutaj z nadzieją że będziecie z tego korzystać. Mam wiele przepisów czyjegoś autorstwa, ale zawsze podaję ich źródło.

Może dlatego aż tak bardzo nie potrafię zrozumieć nieuczciwości po jaką sięga wielu blogerów..? Otrzymałam dzisiaj maila z informacją że blogerka z bloga Kuchnia Sandry opublikowała w tym poście mój przepis na zupę czosnkową. Pod zupą na wspomnianym blogu został pozostawiony komentarz  przez osobę postronną z prośbą o podanie źródła. Co po jego przeczytaniu zrobiła autorka bloga?

Usunęła komentarz, baaaa! Nawet możliwość komentowania jej wpisów! I oczywiście w pośpiechu zmieniła lekko proporcje składników...

Nie chodzi mi o to że skorzystała z mojego przepisu, bo taka jest przecież idea tego bloga, ale zwyczajnie celowości takiego działania nie rozumiem, wręcz wzbudza to we mnie ogromną irytację.

To aż takie przyjemne uczucie przypisywać sobie czyjś wysiłek..? Dla mnie to raczej wstyd.. ale widać różnie ludzie rozumieją tego typu emocje.

 

PS. może przesadzam.. ale zwyczajna jestem szanować pracę innych, a reakcja nieuczciwej blogerki moim zdaniem była zdecydowanie poniżej pasa', stąd ten post.. (Wiem że nabiję jej trochę wejść na bloga.. ale i tak przyszłości w tym miejscu nie widzę także 'na zdrówko'..)


Pozdrawiam
Kasia

21:42, milk_chocolate84
Link Komentarze (29) »

Strucla jest aromatyczna dzięki dodatkowi skórki pomarańczowej, i po brzegi wypełniona słodkim, orzechowym nadzieniem z dodatkiem daktyli, rodzynek i miodu. Słodkim, ale nie przesadnie. Samo ciasto przyjemnie się wyrabia i wałkuje, zatem formowanie strucli nie powinno Wam sprawić żadnych problemów :) Mocno polecam!

źródło: przepis własny

strucla orzechowa z pomarańczową nutą

Składniki:

na ciasto:

  • 3 szklanki mąki
  • szklanka mleka
  • 7g suszonych drożdży
  • pół szklanki cukru pudru
  • 40g rozpuszczonego masła
  • 3 żółtka
  • skórka otarta z jednej pomarańczy

na nadzienie:

  • 100g migdałów, w łupinkach
  • 150g orzechów włoskich
  • 150g orzechów laskowych
  • 100g rodzynek
  • kilka suszonych daktyli
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 1/3 szklanki miodu
  • 1 białko

ponadto:

  • 1 białko do posmarować ciasta przed i po zwinięciu

Wykonanie:

W letnim mleku, rozpuścić drożdże. Dodać żółtka i skórkę z pomarańczy, roztrzepać trzepaczką. Do płynu dodawać mąkę, wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. W połowie wyrabiania wrobić rozpuszczone masło podlewając nim po trochu ciasto. Ogółem wyrabianie ciasta powinno trwać około 10-15 minut. Ciasto uformować w kulkę, włożyć do natłuszczonej miski, przykryć ściereczką i odstawić do podwojenia objętości (około 1,5h).

W między czasie przygotować nadzienie. Wszystkie orzechy zmielić blenderem na niemalże pył, ale pozostawiając wyczuwalne kawałki. Dodać do nich rodzynki i posiekane drobno daktyle. Wymieszać. Dodać miód, cynamon i dokładnie wymieszać. Na koniec dodać lekko ubite białko i jeszcze raz dokładnie wymieszać.

Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią, wyjąć na blat i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 60/40cm. Posmarować pędzelkiem po całej powierzchni. Wyłożyć nadzienie i dokładnie rozprowadzić po całości. (ja robiłam to rękoma, ponieważ masa jest zbyt gęsta aby rozprowadzić ją nożem). Zwinąć ciasto w rulon wzdłuż dłuższej krawędzi. Przełożyć struclę do dużej blaszki do pieczenia.

strucla orzechowa z pomarańczową nutą

Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na kolejne 40 minut. Przed pieczeniem posmarować struclę roztrzepanym białkiem. Piec około 45 minut w temperaturze 170oC. Jeśli będzie się zbyt szybko rumieniła, przykryć folią.

strucla orzechowa z pomarańczową nutą

orzechy

Gotowe ciasto polukrować.

Smacznego :)

wtorek, 15 listopada 2011

Poczułam delikatny powiew świątecznej atmosfery.. Będąc z chorym synkiem w długi weekend zrobiliśmy pierwsze pierniczki (o tym niebawem), którymi będziemy obdarowywać najbliższych już niebawem w Mikołajki. Zrobiliśmy też te właśnie trufelki, które okazały się.. oszałamiająco pyszne!

Możecie użyć do ich zrobienia okruszków z piernika lub pierniczków. Podaję zatem proporcje 'mniej więcej' bo wszystko zależy od ich rodzaju. Ważne aby masa była zwarta i plastyczna na tyle aby swobodnie lepić z niej kulki i bez problemu wcisnąć w środek marcepanową niespodziankę ;) Trufle są naprawdę nieziemsko pyszne, naprawdę polecam! :)

PS. polecam jako Mikołajkowe upominki dla najbliższych :)

źródło: przepis własny

trufle piernikowe z marcepanem

Składniki (około):

  • 2 szklanki okruszków (ja użyłam niezbyt udanego piernika)
  • 130g mascarpone
  • pół łyżeczki przyprawy do piernika (dobrej jakości)
  • łyżka miodu
  • 0,5 szklanki cukru pudru
  • 200g czekolady
  • 1-2 łyżki oleju roślinnego
  • batonik marcepanowy o wadze ok. 250g (może być w czekoladzie)

 

Wykonanie:

Do okruszków dodawać partiami mascarpone, kontrolując gęstość masy. Dodać miód, przyprawę i cukier puder (ilość zależy od słodkości użytego wypieku). Wszystko dokładnie wymieszać.

Batonik pokroić na niewielkie kosteczki. Z masy lepić zgrabne kulki wielkości orzecha włoskiego, w każdą wcisnąć kostkę marcepanu, ponownie uformować. Schłodzić.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali, dodać olej, dokładnie wymieszać. Każdą kulkę obtoczyć w czekoladzie, ułożyć na papierze do pieczenia, schłodzić.

trufle piernikowe z marcepanem

Smacznego :)

07:55, milk_chocolate84
Link Komentarze (24) »
niedziela, 13 listopada 2011

Jeśli lubicie mięso w towarzystwie lekko słodkiego posmaku, to ten przepis jest zdecydowanie dla Was. Sos jest słodko-słony, morele i pieczarki mięciutkie. Przyjemnie łączą się z delikatnym indyczym mięsem.

Przygotowanie tego dania zajmie Wam zaledwie parę chwil. Jest łatwe, nieskomplikowane i naprawdę smaczne. Jestem pewna że zachwycicie nim swoje rodziny ;) Szczerze polecam!

źródło: pomysł własny

 Pulpeciki indycze z pieczarkami i suszonymi morelami

Składniki:

na pulpety:

  • 500g mięsa mielonego z indyka
  • 1 jajko
  • garstka bułki tartej
  • 2 łyżeczki posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżeczki majeranku
  • sól
  • pieprz
  • pół szklanki mąki (do obtoczenia)

ponadto:

  • ok. 1l bulionu drobiowego
  • pół szklanki suszonych brzoskwiń
  • ok. 350g pieczarek (najlepiej małych)
  • kilka ziarenek pieprzu czarnego
  • 2 spore liście laurowe
  • 2-3 łyżeczki mąki pszennej (do zagęszczenia sosu)
  • 2-3 łyżki śmietany
  • garstka posiekanej natki pietruszki

 

Wykonanie:

Wszystkie składniki na pulpety dokładnie wyrobić, doprawić solą i pieprzem. Formować w kulki, każdą obtoczyć w mące. Obsmażyć na patelni z każdej strony. Przełożyć do garnka, wrzucić umyte lub obrane pieczarki (jeśli są duże, przekroić na pół), brzoskwinie, ziarenka pieprzu i liść laurowy. Wszystko zalać bulionem, ew. dosolić do smaku.

Dusić około 20 minut na malutkim ogniu. Pod koniec gotowania rozrobić mąkę z niewielką ilością wody, wlać do garnka mieszając aby nie powstały grudki. Wyłączyć, zabielić śmietaną, dodać natkę.

Smacznego :)

15:32, milk_chocolate84
Link Komentarze (11) »
środa, 09 listopada 2011

Irlandzki gulasz z mięsem wołowym. Gęsty, sycący i idealny na obecną porę roku. Może nie wygląda zbyt okazale, ale taki właśnie być powinien.. Według mojego M który będąc w Irlandii miał okazję jeść Irish Stew, powinna to być właśnie taka apetyczna papka ;)
Danie to nie jest trudne do wykonania zatem mocno zachęcam Was do wypróbowania :)

źródło: przepis własny - odtworzony na bazie oryginału
PS. wybaczcie mi proszę coraz gorsze zdjęcia.. ale tak jak wspominałam.. brak czasu robi swoje.

irish stew irlandzki gulasz

Składniki:

  • 0,5kg wołowiny pokrojonej w grubą kostkę
  • 6-7 średnich ziemniaków
  • 400g mieszanki marchewki w kostce z zielonym groszkiem
  • 3 cebule
  • ok. 1l bulionu/wody (tyle aby wszystkie składniki w garnku były zakryte)
  • sól
  • pieprz
  • tymianek
  • 2 ząbki czosnku

 

Wykonanie:

Podsmażyć wołowinę na dużym ogniu, wrzucić do gotującego się bulionu/wody. Cebulę pokroić w grubą kostkę, również podsmażyć i dołożyć do bulionu. Gotować wszystko około 40 minut (mięso powinno być miękkie), doprawić pieprzem i ew. solą (w zależności od bulionu).

Połowę ziemniaków pokroić w drobniejszą kostkę, drugą część w bardzo grubą kostkę. Dodać je do bulionu, gotować kolejne 15 minut.

Następnie dodać marchewkę z groszkiem, doprawić tymiankiem i gotować jeszcze około 15 minut (lub do chwili rozgotowania się części ziemniaków).

Smacznego :)

Przepis ten bierze udział w konkursie Neoflam 'Mistrzowie Patelni' w kategorii "W marcu jak w garncu".

baner neoflam



Tagi: warzywa
08:34, milk_chocolate84
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2
Tagi
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi