Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI | WARSZTATY
RSS
piątek, 30 maja 2014

Uwielbiam je! To najlepsza przekąska ze szparagami i chyba najczęściej przez nas jadana w sezonie. Zazwyczaj zawijam po dwa szparagi w jeden plaster szynki, natomiast te były wyjątkowo cienkie, zdarzało się więc że i 3 wędrowały pod jedną kołderkę ;)

Grillujcie je chwilkę, muszą być al dente, chrupiące i nieprzypalone. Ja grilluje je zwykle w elektrycznym grillu ale i na klasycznym z pewnością też się uda :) Jeśli jeszcze nie jedliście w taki sposób szparagów, koniecznie spróbujcie. Z majonezem... są obłędne!

Szparagi grillowane w szynce parmeńskiej

poniedziałek, 26 maja 2014

Specjalnie na Dzień Mamy, coś specjalnego :) Przepyszna klasyczna pavlova z słodką frużeliną truskawkową i bitą śmietaną. Wspaniała! Myślę że idealnie nadaje się do świętowania tego wyjątkowego dnia.

Pavlova z truskawkową frużeliną

sobota, 24 maja 2014

Z kompotu rabarbarowego który pokazywałam Wam całkiem niedawno możecie szybko i łatwo zrobić rabarbarową lemoniadę. Popijana z kostkami lodu.. ugasi każde pragnienie ;) W każdym razie na pewno sprawdzi się lepiej niż gazowane i kaloryczne napoje.

Jeśli nie macie dzbanka do kompotu polecam Wam użycie dużego słoja, a zamiast szklanek użycie wysokich słoików o mniejszej pojemności. Będzie i ładnie i oryginalnie :)

lemoniada rebarbarowa

Zamiast coli z lodem lub innych gazowanych napoi, polecam Wam tak samo orzeźwiający (a nawet bardziej) kompot rabarbarowy z dodatkiem cynamonu i wanilii. Ja do jego przygotowania zawsze używam tych czerwonych i mocno dojrzałych łodyg rabarbaru których nie obieram, a jedynie dokładnie myje. Dzięki temu ma taki delikatnie różowy kolor.

Czasem, zamiast laski wanilii i cynamonu dodaję niewielki plasterek świeżego imbiru, ale uważajcie z jego dodatkiem, aby kompot nie stał się lekko 'gryzący' z język. A niebawem coś, co orzeźwia równie dobrze... a powstaje na bazie tego kompotu :)

Kompot rabarbarowy

środa, 21 maja 2014

Lubię kawę. Nie dlatego że pobudza ale dlatego że daje chwilę spokoju i wytchnienia. Dokładnie tak jak ta panna cotta. Ma się ochotę nie robić nic, poza delektowaniem się jej smakiem. Delikatna, kremowa, lekko ścięta. I ten słodki kawowy syrop na wierzchu. Poezja!

Dla fanów kawy będzie to naprawdę wymarzony deser :) Według oryginalnego przepisu było nieco więcej syropu, ja podaję tyle ile według mnie wystarczy. Wszystko zależy od tego do jakich naczyń ją przelejecie. Jeśli jednak Wam zabraknie, zawsze można dorobić ;) Polecam!

źródło: klik

Kawowa Panna Cotta

Składniki:

  • 200ml śmietanki
  • 200ml mleka
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki kawy

syrop:

  • 100ml mocnej kawy
  • 100g cukru

 

Wykonanie:

Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Śmietankę doprowadzić do wrzenia, wsypać cukier i kawę. Wymieszać. Dodać napęczniałą żelatynę, mieszać parę chwil aż się rozpuści. Przelać do małych szklaneczek. Wstawić na kilka godzin do lodówki.

Przed podaniem zrobić syrop. W rondelku zagotować kawę z cukrem. Pogotować 2-3 minuty aż lekko zgęstnieje. Przestudzić. Wlać do każdej szklaneczki.

Kawowa Panna Cotta

Smacznego :)

08:03, milk_chocolate84
Link Komentarze (7) »
sobota, 17 maja 2014

Moi Drodzy,

Nadszedł czas długo wyczekiwanego wyjazdu. Znikam na dwa tygodnie oddając się całkowicie toskańskiemu klimatowi :)

Wpisy powinny pojawiać się dość regularnie, pracowałam jak mróweczka aby nagromadzić dla Was nieco inspiracji podczas mojej nieobecności ;) Komentarze postaram się na bieżąco moderować.

Trzymajcie się cieplutko, i przy okazji zapraszam Was na FP Wypieków z Pasją. Tam mogę się również co jakiś czas pojawić ;)

 

Pozdrawiam serdecznie,
Kasia

10:23, milk_chocolate84
Link Komentarze (1) »
piątek, 16 maja 2014

Trochę zimowy wypiek, ale mi to zupełnie nie przeszkadza bo od dawna miałam je w planie, a do zimy czekać nie zamierzam ;) Co mogę Wam o nim powiedzieć? Jest pyszne, po prostu. Choć może nie jestem obiektywna bo kocham drożdżowce :)

Nadzienie jest mało słodkie a mocno czekoladowe, jeśli zatem chcecie możecie część czekolady gorzkiej zastąpić mleczną odejmując jednocześnie trochę cukru. Szczerze, mocno je Wam polecam :)

Strucla drożdżowa z czekoladą i pomarańczowym lukrem

Składniki:

na ciasto:

  • 1 szklanka mleka
  • łyżka ekstraktu waniliowego
  • łyżka soku z cytryny
  • 7g drożdży suchych lub 20g świeżych
  • 5 łyżek cukru
  • 450-480g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 70g masła

nadzienie czekoladowe:

  • 50g cukru
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 130g czekolady gorzkiej
  • 120g masła
  • 2 łyżki nutelli

cukier puder:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki soku z pomarańczy
  • kilka kropel soku z cytryny

ponadto:

  • 1 jajko

 

Wykonanie:

Mleko wymieszać z drożdżami, jajkami, cukrem, ekstraktem i sokiem z cytryny. Dodać mąkę i wyrobić gładkie ciasto (ok. 5 minut). Na koniec dodać rozpuszczone masło i wyrabiać jeszcze kolejne 5 minut. Włożyć do obsypanej mąką miski, przykryć i odstawić do wyrośnięcia. Potrwa to około 40 minut. 

W między czasie przygotować nadzienie. Masło rozpuścić z garnuszku, dodać czekoladę, cukier, kakao, nutellę i cynamon. Podgrzewać aż masa będzie gładka. Wystudzić. 

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na prostokąt o rozmiarach ok. 40/35cm, podsypując delikatnie mąką w razie potrzeby. Ciasto posmarować cienką warstwą nadzienia. Zawinąć w rulon wzdłuż dłuższej krawędzi, ułożyć bezpośrednio na dużej blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić na 30 minut. Po tym czasie posmarować ciasto roztrzepanym jajkiem. Piec około 35-40 minut w temperaturze 170oC.

Cukier puder utrzeć z sokiem z cytryny. Polukrować przestudzone ciasto.

Strucla drożdżowa z czekoladą i pomarańczowym lukrem

Smacznego :)

09:49, milk_chocolate84
Link Komentarze (5) »
środa, 14 maja 2014

Sezon szparagowy w pełni. Osobiście jestem wielką ich fanką więc mogę je jeść od śniadania po kolację ;) Tym bardziej że sezon na szparagi jest naprawdę krótki, warto więc wykorzystać go do maksimum.

Omlet to propozycja na szparagi na śniadanie. Szparagi możecie wcześniej obgotować 2-3 minuty w wodzie, ugrillować na grillu elektrycznym (tak jak ja to zrobiłam), lub pokrojone w mniejsze kawałki podsmażyć chwilkę na maśle, zdjąć i dalej postępować według przepisu. Polecam, jest pysznie! :)

Omlet ze szparagami

Składniki:

  • 3 jajka
  • 1 czubata łyżka kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • sól, pieprz
  • kawałek czerwonej papryki
  • 3 zielone szparagi

 

Wykonanie:

Szparagi podgotować 2-3 minuty, lub ugrilować/przesmażyć. Jajka wymieszać rózgą ze śmietaną i szczypiorkiem, doprawić solą i pieprzem. Paprykę pokroić w drobną kostkę, dodać do jajek. Szparagi pokroić w mniejsze kawałki, odłożyć.

Masę jajeczną wylać na patelnię, na jednej połowie ułożyć pokrojone szparagi. Podsmażyć parę chwil na średnim ogniu, a następnie łopatką złożyć omlet. Jeszcze chwilę przesmażyć. Podawać od razu.

Smacznego :)

09:49, milk_chocolate84
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 maja 2014

Lżejsza alternatywa kalorycznych (zazwyczaj) lodów. Zmiksowane i zmrożone owoce, z niewielkim dodatkiem syropu cukrowego działającego trochę jak stabilizator. Pyszne! Intensywne w smaku, lekkie i wciągające :)

Smak w dużej mierze zależy od ananasa. Koniecznie kupcie mocno dojrzałego. Poznacie go po lekko żółtej skórce, powinien też ładnie, słodko pachnieć. Jeśli jednak nie uda się Wam takiego dostać, wystarczy pozostawić go w temperaturze pokojowej na 2-3 dni aby dojrzał.

 Sorbet ananasowy

Składniki:

  • 1 spory dojrzały ananas
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 2 łyżki soku z cytryny

 

Wykonanie:

Dojrzałego ananasa obrać, pozbyć go 'oczek'. Wykroić głąb, miąższ pokroić w kostkę i zblendować dokładnie na pulpę, dodać sok z cytryny. Wodę zagotować z cukrem, gotować 3-4 minuty. Syrop przestudzić, dodać do pulpy. Masę wymieszać dokładnie, wstawić na kilka godzin do lodówki aby się mocno schłodziła.

Po tym czasie masę wlać do uruchomionej maszyny do lodów, a następnie postępować według instrukcji urządzenia.

Gotowy sorbet w razie potrzeby zmrozić jeszcze w zamrażalniku. Najlepiej wyjąć go parę chwil wcześniej z zamrażalnika przed planowaną konsumpcją, aby nie był mocno zmrożony.

Smacznego :)

Tagi: ananas owoce
11:07, milk_chocolate84
Link Komentarze (9) »
czwartek, 08 maja 2014

Kaszę mannę uwielbiam zarówno ja jak i mój syn, dlatego w naszej subiektywnej ocenie nadzienie jest po prostu obłędne ;) W połączeniu z karmelizowanym rabarbarem... Chyba nie muszę mówić jak smakuje ;)

Choć lista składników wydaje się być długa, tak naprawdę nie ma tutaj nic skomplikowanego, a przygotowanie tarty wcale nie jest czasochłonne i trudne. Podawać ją można również na ciepło, np. z lodami i według mnie właśnie tak smakuje najlepiej! Polecam :)

źródło: przepis na kruchy spód z książki 'Kuchnia Włoska' Maxine Clark

Tarta grysikowa z karmelizowanym rabarbarem 

Składniki:

na spód:

  • 100g masła
  • 150g mąki
  • 1 duże żółtko lub 2 mniejsze
  • 50g cukru pudru

na krem:

  • 1,5 szklanki mleka
  • 4 łyżki grysiku (kaszy manny)
  • 3 łyżki cukru
  • 35g masła
  • 0,5 szklanki śmietanki
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka (z górką) mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka waniliowego ekstraktu

wierzch:

  • 2 gałązki rabarbaru
  • 8 łyżeczek brązowego cukru
  • 50ml śmietanki

 

Wykonanie:

Wszystkie składniki na ciasto posiekać nożem. Wyroić szybko, uformować kulę. Ciasto zawinąć w folię spożywczą, spłaszczyć i schować do lodówki na 30 minut.

Mleko zagotować z cukrem, masłem i grysikiem. Gotować do zgęstnienia, cały czas mieszając aby się nie przypaliło. Zdjąć z ognia, nakryć folią spożywczą aby nie zrobił się kożuch i odstawić do przestudzenia. Po tym czasie dodać jajko, żółtko, śmietankę, mąkę ziemniaczaną i ekstrakt, wymieszać rózgą dokładnie.

Ciasto rozwałkować lekko podsypując mąką. Przełożyć ostrożnie na formę do tarty o średnicy 20-21cm. Wyrównać brzegi, ponakłuwać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180oC, na około 15-17 minut, aż ładnie się zarumieni. W między czasie rabarbar umyć i pokroić w drobniejsze części, przełożyć na patelnię, zasypać cukrem i zalać śmietanką. Mieszać delikatnie aż cukier się całkowicie rozpuści i zacznie przypominać karmel. Rabarbar w tym czasie zrobi się miękki, należy mieszać ostrożnie aby się po rozpadał.

Na podpieczony spód wylać masę. Zapiec kolejne 13 minut, a następnie wyłożyć rabarbar. Piec kolejne 15 minut.

Tarta grysikowa z karmelizowanym rabarbarem

Smacznego :)

10:48, milk_chocolate84
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2
Tagi
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi