Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI | WARSZTATY
RSS
wtorek, 29 czerwca 2010

Zobaczyłam je wczoraj u Dorotus i nie byłam w stanie czekać ani chwili na ich przygotowanie. Zabrałam się za nie o 19 (wcześniej piekłam to ciasto) ale na szczęście ciasto rosło błyskawicznie i koło 21 jedliśmy już ciepłe drożdżowki :)

Co tu dużo mówić? Są pyszne!! Mięciutkie, w ogóle nie są rozmoczone od truskawek czego się strasznie obawiałam. Do tego dodatek cukru waniliowego do kruszonki spowodował że zabójczo pachniały podczas pieczenia. Jedne z najlepszych drożdżówek jakie jadłam :))

drożdżówki z truskawkami i kruszonką

 

Składniki na 9 drożdżówek:

- 2 i 1/4 szklanki mąki chlebowej (można użyć zwykłej, choć najlepsza jest chlebowa)

- 3/4 szklanki letniego mleka

- 3 czubate łyżki cukru

- 1 jajko

- 1 żółtko

- 60g miękkiego lub roztopionego masła

- 12g świeżych drożdży lub 7g suszonych

- 1/4 łyżeczki soli

- 4,5 łyżeczki bułki tartej

- 400g truskawek

- żółtko do posmarowania

Kruszonka:

- 1/2 szklanki mąki

- 5 łyżek cukru

- 16g cukru waniliowego (całe opakowanie)

- 60g roztopionego masła

 

Wykonanie:

Ze świeżymi drożdżami zrobić zaczyn (pokruszyć drożdże, zalać mlekiem, dodać łyżkę mąki i odstawić na 10-15min).

Wymieszać mleko, jajko, cukier i żółtko. Dodać mąkę, zaczyn ew. suche drożdże, masło i sól. Wyrobić, gładkie, elastyczne ciasto (nie powinno się kleić). Przykryć ściereczką i odstawić do podwojenia objętości.

Po tym czasie ponownie krótko zagnieść, poczym podzielić ciasto na 9 części. Uformować z każdej okrągłą bułeczkę i ułożyć na blaszce (ja wykładam ją zawsze papierem do pieczenia) w sporych odstępach. Przykryć ściereczką i ponownie odstawić do podwojenia objętości.

Następnie w każdej wyrośniętej bułeczce zrobić dnem szklanki mocne wgłębienie*

wykonanie drożdżówek

Należy mocno dociskać szklankę. Ciasto na dnie musi być bardzo cienkie. W każde wgłębienie wsypać po pół łyżeczki bułki tartej, na to ułożyć po trzy truskawki. Drożdżowki posmarować rozbełtanym żółtkiem.

Przygotować kruszonkę. Wszystkie składniki wyrobić między palcami. Kruszonką posypać obficie każdą drożdżowkę. Piec w temperaturze 190oC przez około 22 minuty (ja piekłam 25 minut). Studzić na kratce.

 

* jesli szklanka klei się do ciasta i nie ma możliwości zrobienia wgłębień najlepiej przed każdym naciśnięciem szklanką umoczyć dno w mące lub opruszyć lekko drożdżówkę. Można ewentualnie posmarować dno szklanki lekko olejem.

drożdżówki z truskawkami i kruszonką

Smacznego :)

23:23, milk_chocolate84
Link Komentarze (22) »
poniedziałek, 28 czerwca 2010

W firmie w której pracuje, nasi Prezesowie dbają strasznie o nasze zdrowie ;) Co tydzień są nam dostarczane skrzynie jabłek, które później zjadamy do końca tygodnia. Jednak od jakiegoś czasu jabłka słabo idą. A ponieważ ja nienawidzę marnotractwa (niestety nie zawsze tak było), te które mają słabe rokowania zabieram na przetwórstwo do domu :)

Może do tego ciasta dużo jabłek nie zużyłam, ale za to jest spełnieniem jednego z moich kulinarnych "marzeń" :) I choć płatało mi wciąż jakieś figle i myślałam że już nic z niego nie będzie.. udało się :) Jest pyszne, aromatyczne, wilgotne i niesamowicie apetycznie nasączone karmelem od góry. Polecam, choć mam radę. Piekąc w tortownicy należy uszczelnić dno, bo karmel spadający na sód piekarnika potrafi zadymić sporą powierzchnię mieszkania ;) Uwierzcie na słowo ;)

Przepis znalazłam o.. tutaj :))

toffee apple upside down cake

Składniki:

Wierch:

- 1 duże jabłko

- 4 łyżki masła

- 1/3 filiżanki jasnego brązowego cukru

Ciasto:

- 1 i 1/3 filiżanki mąki pszennej

- 8 łyżek masła

- 2 duże jajka, rozbełtane, lekko ubite

- łyżeczka proszku do pieczenia

- 1/2 łyżeczki sody

- łyżeczka cynamonu

- 1/4 łyżeczki mielonego imbiru

- 1/4 lyżeczki mielonej gałki muszkatałowej

- spora szczypta soli

- 2 duże jabłka

- 100g orzechów włoskich (lekko podrażonych na suchej patelni)- pominęłam z powodu ich braku, choć uważam że pasowałyby tu idelanie.

 

Wykonanie:

Wierzch: Masło i cukier umieścić w rondelku i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru. Jabłko pokroić w cienkie plasterki. Karmel wylać na dno formy o średnicy ...cm, na to wyłożyć pokrojone w plastry jabłka.

Ciasto: Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą i przyprawami. Jabłko zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Masło utrzeć z cukrem i solą na puszystą masę. Jajka dodawać powoli do masy maślanej cały czas misując. Łyżką wmieszać składniki suche. Na koniec dodać starte jabłko i orzechy. Wymieszać.

Ciasto delikatnie wyłożyć na jabłka w karmelu (jest gęste). Piec w temperaturze 180oC przez około 40 minut. Odczekać około 10 minut, poczym delikatnie przełożyć ciasto na talerz do góry dnem.

toffee apple upside down cake

Smacznego :)

 

22:20, milk_chocolate84
Link Komentarze (15) »
sobota, 26 czerwca 2010

Dzisiaj czysta teoria ;) A mianowicie kilka rad dotyczących udanego ciasta drożdżowego. Dla mnie taki artykuł okazałby się bardzo przydatny wiele lat temu kiedy myslałam że mam do tego ciasta dwie lewe ręce :) Myślałam sobie wtedy: no tak.. fajny mi przepis na puszystą drożdżówkę.. kiedy ja z piekarnika wyciągam zbity kawał zgliniałego ciasta.. ;)

Tak się jednak stało że moja mama jest specjalistką od drożdżowego ;) Ciasto rośnie jej w oczach i zawsze jest pyszne i lekkie jak piórko. I za każdym razem kiedy zdradzała mi kolejną "tajemnicę" rosłam w sile ;) Jeśli macie swoje sposoby, inne doświadczenia, to oczywiście piszcie w komentarzach. Na pewno skorzystam, inni pewnie też :)

PS. post umieszczam w dwóch kategoriach: drożdżowe i w zakładce "Przydatne w kuchni"

drożdże

źródło zjęcia: wikipedia


Sekrety udanego ciasta drożdżowego:

1. wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Conajmniej na godzinę przed przystąpieniem do przygotowywania ciasta należy wyjąć składniki z lodówki.

RADA: jeśli nie mam na to czasu wkładam jajka do ciepłej wody na kilka minut, resztę składników podgrzewam chwilę w mikrofalówce

2. im dłużej wyrabiane ciasto, tym będzie bardziej napowietrzone, szybciej urośnie i będzie bardziej puszyste. Ja wyrabiam zawsze ręcznie i trwa to z reguły ok. 10, a czasem nawet 15 do 20 minut.

3. aby ciasto było bardziej puszyste należy utrzeć jajka z cukrem i w takiej postaci (kogel-mogel) dodać do reszty składników.

4. jeśli ciasto jest klejące nie dodaję rozpuszczonego masła bezpośrednio do ciasta, tylko podlewam nim powoli ciasto w trakcie wyrabiania. Masło szybko się wchłania w ciasto, nie klei się wtedy do stolnicy/miski.

5. ciasto przestaje się kleić w miarę wyrabiania. Dobrze wyrobione ciasto odstaje od ścianek miski (stolnicy).

6. wyrobione ciasto należy umieścić (najlepiej w plastikowym) pojemniku, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce (temp. idealna to ok. 25-30oC). Drożdżowe nie lubi przeciągów zatem należy je postawić w zacisznym miejscu.

RADA: aby ciasto szybciej podwoiło objętość można wstawić miskę z ciastem w ciapłą wodę, lub nagrzać piekarnik do 50oC, otworzyć i wstawić miskę z ciastem.

7. po wyrośnięciu ciasto należy je "odgazować" uderzając w nie kilka razy pięścią, poczym ponownie krótko wyrobić.

8. temeratura pieczenia to zwykle przedział 180-200oC, choć należy pamiętać że często zależy to od piekarnika (mój np. ma skłonność przypalania ciast i zwykle zmniejszam nieco temperaturę w stosunku do przepisu).

9. po upieczeniu ciasta należy wyłączyć piekarnik i uchylić drzwiczki, pozostawiając tam ciasto jeszcze przez kilkanaście minut. Nie wolno od razu wyciągać ciasta z piekarnika, bo może to spowodować je opadnięcie.

 

Powodzenia :) I pamiętajcie: nie taki diabeł straszny jak go malują ;)

Tagi: drożdże
22:53, milk_chocolate84
Link Komentarze (19) »
piątek, 25 czerwca 2010

Na słodko czy wytrawnie, naleśniki to coś co mogłabym wcinać non stop :) Jeśli na słodko to najbardziej z serem, dokładnie takie jak tutaj. Natomiast wytrawnie, uwielbiam z parówką i żółtym serem mocno podsmażone na patelni.

Te ulubione jednak już się przejadły, więc tym razem proponuję z dżemem zawinięte nieco inaczej niż tradycyjnie, a mianowicie w koperty. Pewnie większość z Was nie raz składała w ten sposób naleśniki, ale warto to sobie przypomnieć ;) Ciasto jest rzadkie więc naleśniki są ultra cienkie i bardzo delikatne. Polecam :)

naleśnikowe koperty z dżemem

Składniki na około 20szt dużych naleśników:

- 350g mąki

- 700ml mleka

- 2 jajka

- 2 łyżki oleju*

- kilka kropel aromatu (niekoniecznie, choć polecam ;), ja dałam migdałowy)

- słoik ulubionego dżemu (u mnie owoce leśne)

 

Wykonanie:

Wszystkie składniki zmiksować dokładnie, aby nie było grudek (ja robię to blenderem na najwyższych obrotach, dzięki czemu ciasto jest idealnie gładkie i napowietrzone).

Rozgrzać patelnię. Nakładać ciasto na środek patelni, poczym szybkicm ruchem rozprowadzić po całej powierzchni (ja mam dużą patelnię do naleśników, wlewałam po ok. 3/4 chochli). Smażyć na rumiano z obu stron.

Każdy naleśnik zawinąć z dżemem w poniższy sposób.

składanie naleśników

Po złożeniu podsmażyć ponownie z obu stron na patelni bez tłuszczu.

Propozycja podania: polane jogurtem naturalnym lub śmietaną.

naleśnikowe koperty z dżemem

Smacznego :)

22:36, milk_chocolate84
Link Komentarze (16) »
środa, 23 czerwca 2010

Jestem nimi zachwycona :) Są takie jak lubię, czyli sprężyste z miękką skórką. Dobrze smakują zarówno w towarzystwie dżemu jak i wędliny. Robi sie je błyskawicznie. Ciasto było ciut klejące, ale nie sprawiało większych problemów.Szybko podwoiło objętość, a formowanie okazało się samą przyjemnością.. choć nie większą niż samo ich jedzenie ;)

Przepis znalazłam u Majanki, a po wczytaniu okazało się że pochodzi od Dorotus, a skoro obie je robiły i zachwalają to chyba większej rekomendacji im nie trzeba ;)

bułeczki śniadaniowe

Składniki:

- 1 i 1/4 szklanki mleka

- 7g suszonych drożdży lub 15 świeżych

- 1/4 szklanki cukru (dałam niecałe 2 łyżki)

- 1 jajko

- 2 łyżki roztopionego masła

- 3/4 łyżeczki soli

- 3 i 3/4 - 4 szklanki mąki pszennej chlebowej

 

Wykonanie:

Masło rozpuścić, mleko podgrzać, drożdże wymieszać z mąką (ze świeżymi zrobić zaczyn), rotrzepać jajko.

Wszystkie składniki wymieszać i wyrabiać około 5 minut. Ciasto będzie się lekko kleiło, ale starać się nie podsypywać zbyt mocno mąką. Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto ponownie krótko wyrobić. Podzielić na 12 części*. Z każdej uformować bułeczkę, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i posypanej lekko mąką. Przykryć ściereczką i odstawić na około 30 minut do napuszenia**.

Tuż przed pieczeniem posmarować bułeczki roztopionym masłem. Można zrobić nacięcia ostrym nożem (przed smarowaniem tłuszczem).

Piec w temperaturze 190oC przez około 15-20 minut. Studzić na kratce.

*w oryginale ciasta należy podzielić na 14 części. Ja podzieliłam na 12 aby wszystkie zmieściły się na jedną blaszkę.

**bułeczki można uformować wieczorem i wstawić do lodówki. Należy je wyjąć chwilę przed pieczeniem aby nabrały temperatury pokojowej, posmarować roztopionym masłem i dalej wg. przepisu.

Smacznego :)

 

Tagi: drożdże
22:14, milk_chocolate84
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 21 czerwca 2010

Zazwyczaj mam tak, że jak wchodzę do sklepu po jakąś konkretną rzecz to wychodzę z nią.. i czymś jeszcze. Tym razem była to paczka wafli. A ponieważ wciąż próbuję zrobić wafelki które będą chrupały a nie ciągnęły się, ochoczo zabrałam się do roboty.

Niestety.. chrupiące to one nie są, no ale mniej rozmoczone niż tutaj więc widać że idę w dobrą stronę :) Masa truskawkowa jest pyszna. Podjadałam ją co chwila z miski pod pretekstem sprawdzenia czy już wystygła ;) I mimo że to jeszcze nie to.. to i tak póki co są moimi naj. Polecam :)

Przepis pochodzi z Pysznego Jedzonka - zmodyfikowany wg. informacji w nawiasach.

wafelki truskawkowe

Składniki:

- 250ml śmietanki (dałam słodką 18%)

- 250g margaryny (użyłam Kasi)

- szklanka cukru (dałam 1/4)

- 1/2 szklanki mleka w proszku (dałam prawie dwie szklanki)

- galaretka truskawkowa

- paczka suchych wafli

 

Wykonanie:

Śmietankę zagotować z masłem i cukrem. Kiedy masło się rozpuści, zdjąć z ognia i wsypać galaretkę (proszek). Mieszać do rozpuszczenia galaretki. Odstawić do lekkiego przestygnięcia.

Dodać mleko w proszku, wymieszać. Zapewne zrobią się grudki mleka, należy więc blenderem zmiksować masę do gładkości. Odstawić do wystudzenia.

Zimną masą przełożyć wafle. Obciążyć i wstawić do lodówki na około 2 godziny.

 

Smacznego :)

niedziela, 20 czerwca 2010

Przyznaję.. to ciasto to nie mój pomysł i nie moje wykonanie. Tym razem wykonaniem zajęła się moja mama a pomysł dała jej koleżanka z pracy. Żadna tu tak naprawdę filozofia, ale ponieważ byłam zachwycona smakiem postanowiłam podzielić się z Wami "wytworem" pomysłowej koleżanki ;)

Gotowy krem.. wiem co myślicie ;) Nie używałam ich wieki, a w zasadzie kojarzą mi się z początkami swojej wypiekowej przygody :) Ale tutaj właśnie o to chodzi. Ma być smacznie i mega szybko. I tak właśnie jest, bo wykoananie kilkuwarstwowego ciasta zajęło mamie około 15 minut. A smakuje wybornie! Byłam wręcz zszokowana efektem, naprawdę warto zrobić :)

szybko i smacznie czyli ciasto na herbatnikach

Składniki:

- 7 paczek słodkich herbatników (około 65 sztuk)

- gotowy krem Krówka na 350ml

- gotowy krem Tiramisu na 350ml

- 700ml mleka (2x 350ml)

- 0,5l śmietanki do ubijania (u mnie 30%)

- 2 łyżeczki żelatyny

- 3 łyżki cukru pudru

- 50g czekolady gorzkiej na polewę+ 3-4 łyżki mleka

 

Wykonanie:

Kremy zrobić wg. przepisu na opakowaniu. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości wody (1/6 szklanki). Śmietankę ubić na sztywno, dalej ubijając dodać cukier puder. Na końcu wlewać powoli jeszcze ciepłą żelatynę, cały czas miksując.

Blaszkę o wymiarach 35/25cm wyłożyć folią aluminiową. Układać warstwy:

- herbatniki

- krem Krówka

- herbatniki

- krem Tiramisu

- herbatniki

- śmietanka

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z mlekiem. Polać delikatną strużką po śmietanką.

 

Smacznego :)

 

sobota, 19 czerwca 2010

To mój debiut tegoroczny z czereśniami, bardzo zresztą udany :) Babeczki są puszyste, mięciutkie i te zatopione w nich czereśnie.. Pyszności ;) Oczywiście standardowo dałam mniej cukru, ale i tak wydawały mi się nieco za słodkie. Już się przyzwyczaiłam że zwykle wszystko jest za słodkie, mimo że zawszse mniej cukru dodaje ;)

Przepis znaleziony na Kwestii Smaku. Zawsze jak tam zajrzę znajdę coś, co muszę natychmiast zrobić ;) W oryginale były jeszcze jagody ale ja niestety jeszcze ich w tym roku nie widziałam, więc pominęłam. Nie robiłam też białej pierzynki.

cupcakes z owocami lata

Składniki na 12 sztuk:

- 1 i 1/2 szklanki mąki

- 125g miękkiego masła

- 3/4 szklanki cukru (dałam 1/2 szklanki)

- 2 jajka

- łyżeczka proszku do pieczenia

- 1/2 szklanki mleka

- łyżeczka ekstraktu z wanilii

Dodatkowo:

- szklanka wydrylowanych czereśni (u mnie połówki)

 

Wykonanie:

Miękkie masło zmiksować na puch wraz cukrem i ekstraktem waniliowym (miksowałam około 6-7 minut). Dodawać kolejno jajka miksując dokładnie przed dodaniem kolejnego. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodawać na przemian trochę mleka i trochę mąki cały czas miksując.

Formę do muffin wyłożyć papilotkami (łatwo odchodzą od gotowych babeczek). Każdą wypełnić ciastem do wysokości nieco więcej niż połowa. W każdą babeczkę powtykać kilka czereśni (u mnie po 5-6 połówek). Piec w temperaturze 160oC przez 20 minut poczym zwiększyć do 170oC i piec jeszcze przez 10 minut, lub do zrumienienia. Najlepiej sprawdzić patyczkiem.

 

* ciasto podczas miksowania zważyło mi się, jednak nie wpłynęło to zupełnie na efekt końcowy.

Smacznego :)

 

21:14, milk_chocolate84
Link Komentarze (10) »
czwartek, 17 czerwca 2010

Sezon owocowy w pełni. Moje myśli wciąż krążą wokół musów, koktajli, lekkich deserów i wszystkiego tego co można nazwać "lekkim". W odstawkę poszły ciasta które jeszcze niedawno planowałam zrobić w najbliższym czasie. Póki co muszą jeszcze poczekać ;)

Tymczasem proponuję kolejny szklankowy, lekki deser z kiwi, jogurtem greckim i biszkoptami (u mnie biszkopt który ostatnio trochę nie wyszedł i słabo wyrósł, a jakoś zużyć go trzeba ;). I właśnie na coś takiego mega-prostego i letniego mam teraz ochotę. Uwielbiam takie desery :)

deser szklankowy z kiwi

Skałdniki na 2 porcje po 250ml:

- 3szt dojrzałego kiwi

- 3/4 szklanki pokruszonych biszkoptów

- 340g gęstego jogurtu greckiego

- 2 łyżki soku z cytryny

- ew. truskawki do dekoracji

 

Wykonanie:

Kiwi obrać i zmiksować na mus. Jogurt wymieszać z sokiem z cytryny. Do szklanek nakładać kolejno:

- trochę jogurtu na dno

- pokruszone biszkopty

- cienka warstwa jogurtu

- 2-3 łyżki musu z kiwi

- cienka warstwa jogurtu- należy to robić delikatnie,  jogurtnie zapadł się w mus

- pokruszone biszkopty

- cienka warstwa musu

- truskawka do dekoracji

Podawać schłodzone.

 

Smacznego :)

20:30, milk_chocolate84
Link Komentarze (17) »
poniedziałek, 14 czerwca 2010

Uwielbiam truskawki, uwielbiam mięciutki biszkopt i galaretkę. Uwielbiam TO ciacho :) Za każdym razem kiedy otwieram lodówkę, wyjmuję kawałek ciasta ;) To taka.. letnia pokusa której nieustannie ulegam.. aż do ostatniego kawałka..

Ciasto robi się błyskawicznie. I między innymi własnie dlatego, póki będą truskawki, zrobię je jeszcze nie raz.. oj nie raz ;)

UPDATE 04.08.2011r - w związku z licznymi opiniami odnośnie przesiąkania galaretką biszkoptu, uważam za konieczność dodanie do notki bardzo ważnej rady..

Otóż aby galaretka nie przeleciała bokami i nie wsiąkła w biszkopt należy bardzo dokładnie rozsmarować budyń na biszkopcie, tak aby wszędzie stykał się ze ściankami formy. Krem musi być 'przyklejony' do krawędzi tak, aby nie było szczelin którymi galaretka mogłaby uciec. Dobrze jest również wlewać już lekko tężejącą galaretkę, bo nawet jeśli przypadkiem zostanie gdzieś szczelina, za wiele jej przez nią nie ucieknie. Teraz musi się udać :)

biszkopt z truskawkami i galaretką

Składniki:

Na biszkopt:

- 5 jajek

- 3/4 szklanki mąki pszennej

- 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

- 3/4 szklanki cukru

Na krem:

- dwa budynie śmiketankowe lub waniliowe na 0,5l

- 3 szklanki mleka

Ponadto:

- 300g truskawek

- dwie galaretki truskawkowe

 

Wykonanie:

Biszkopt: białka odzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier. Dalej miksując dodawać po jdnym żółtku. Zmniejszyć obroty miksera do minimum i wmieszać przesiane mąki. Ciasto wylać na blachę o wym. 32/22cm i piec około 30-35 minut w temp. 160-170oC. Odstawić do wystudzenia

Dwie szklanki mleka zagotować. W pozostałym mleku rozrobić budynie. Wlać do gotującego się mleka i mieszać anergicznbie do  momentu zgęstnienia budyniu. Chwilę pogotować. Wylać na wystudzony biszkopt. Odstawić do wystudzenia.

Galaretkę rozpścić wg. przepisu na opakowaniu. Wystudzić. Truskawki odszypułkować, każdą przekroić na pół (jeśli są duże), ułożyć na budyniu. Zalać wystudzoną galarteką (delikatnie).

Ciasto chłodzić w lodówce przez conajmniej 3 godziny.

Smacznego :)

 

 
1 , 2
Tagi
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi