Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI | WARSZTATY
RSS
niedziela, 29 lipca 2012

Moi Drodzy,

Nadszedł czas mojego urlopu. Dzisiejszy przepis powstał w ramach zaległości przed urlopem, już z hotelowego pokoju.. :) Będę odpoczywać z małą przerwą, zatem jest szansa że za ponad tydzień jakiś wpis się pojawi, natomiast na stałe wracam za ponad dwa tygodnie.

Mam jednak dostęp do internetu, zatem wieczorami zapewne skuszę się na moderację komentarzy ;) także w razie pytań odnośnie przepisów piszcie, a postaram się w miarę możliwości odpowiadać.

Życzę Wam samych udanych wypieków kochani :) A sobie miłego urlopu.. ;)

urlop

 

Pozdrawiam cieplutko,
Kasia

12:19, milk_chocolate84
Link Komentarze (6) »

Czas przed urlopem jest czasem bardzo intensywnym, zatem jeśli coś piec to coś szybkiego ;) Wiem, wiem.. Sporo u mnie takich przepisów bez miksera, ale nic na to nie poradzę że jestem ich fanką ;)

A jeszcze jak jest z cynamonem? Dwa razy zastanawiać się nie muszę czy je upiec :) Ciasto wyszło mocno, choć nie przesadnie cynamonowe, lekko wilgotne i naprawdę przeeeeepyszne. To takie typowe ciasto do kawy lub herbaty. Warto upiec choć raz.. choć pewnie na razie nie spoczniecie ;)

PS. i kolejny test formy, szczegóły poniżej.

źródło: klik

chlebek cynamonowy

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 0,5 szklanki cukru+ 1/3 szklanki
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 1 szklanka maślanki
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1/2 łyżeczki cynamonu+ 0,5 łyżeczki cynamonu

 

Wykonanie:

W misce wymieszać mąkę, pół szklanki cukru, sodę, pół łyżeczki cynamonu i sól. W drugiej jajko, maślankę i olej. Połączyć obie zawartości misek. Wymieszać.

W szklance wymieszać razem pozostały cukier i cynamon. Formę keksówkę o długości około 25cm wysmarować tłuszczem i wysypać niewielką ilością mąki/jeśli używacie formy silikonowej, pominąć.

Ciasto nakładać łyżką do formy, warstwami posypując cukrem z cynamonem. Na koniec wykałaczką lekko przemieszać, aby zrobić wzorek. Piec około 35 minut w temperaturze 180oC. Przed wyłączeniem piekarnika, sprawdzić patyczkiem.

Smacznego :)

****

Do upieczenia tego ciasta użyłam formy Zeal którą otrzymałam do testowania.

foremki foremki

Sprawdziła się bardzo dobrze. Ciasto rewelacyjnie z niej wyszło, mimo iż zupełnie niczym jej nie smarowałam. Czyli mogę polecić ;)

 

Pozdrawiam i życzę udanych wypieków :)
Kasia

11:50, milk_chocolate84
Link Komentarze (8) »
środa, 25 lipca 2012

Upały wracają. Powraca też ochota na lody, orzeźwiające napoje.. i chłodniki :) W zeszłym roku proponowałam Wam litewski, z buraczkami. Ale przyznam że gdybym miałam wybierać, moim faworytem byłby jednak ten dzisiejszy. Chrupiące warzywa, duuuża ilość świeżego koperku i delikatny jogurtowy smak.

Ważne jest aby dobrze do doprawić. Sól sypcie ostrożnie, natomiast pieprz najlepiej sprawdzi się tutaj świeżo mielony.. i jego nie żałujcie ;). To idealna propozycja na letni obiad. Mam nadzieję że skorzystacie :)

źródło: nie wzorowałam się na żadnym przepisie, choć trudno go nazwać przepisem własnym ;)

chłodnik ogórkowy

Składniki:

  • 500ml maślanki
  • 400ml jogurtu naturalnego
  • jeden średni zielony ogórek
  • mały pęczek rzodkiewki
  • pół pęczka młodego szczypioru
  • pół pęczka koperku
  • sól
  • pieprz

 

Wykonanie:

Ogórka i rzodkiewki pokroić w bardzo drobną kostkę. Szczypior i koper drobno posiekać. Wszystkie składniki umieścić w misce/garnku, dokładnie wymieszać. Schłodzić w lodówce. Podawać mocno schłodzone.

 

UWAGI:

  1. warzywa można również zetrzeć na grubej tarce ale moim zdaniem zdecydowanie lepszy jest chłodnik z warzywami pokrojonymi w drobną kostkę. Warzywa są wtedy chrupiące i jędrne w przeciwieństwie do tartych.
  2. jeśli jest warzywa i nabiał będą z lodówki, chłodnik można podawać od razu.

Smacznego :)

niedziela, 22 lipca 2012

Dla mnie lato to nie wakacje.. nie słońce i upały.. ale przede wszystkim owoce. Ich ilość i różnorodność spędza mi sen z oczu, czasem nawet dosłownie smażąc do późnego wieczoru konfitury i dżemy ;) Ale poza przetworami, najlepsze są takie na świeżo, np. w serniku na zimno lub z galaretką. Albo w właśnie w tartach które chcąc nie chcąc najlepiej smakują latem.. :)

U mnie tym razem w wersji mini.. choć prawdę mówiąc mogą wystąpić również w formie babeczek. Słodki mus z białej czekolady i świeże jagody, lub jeśli akurat macie- również maliny. Nie wiele składników, a efekt iście letni i uroczy :)

 letnie mini tarty

Spody do mini tart zrobiłam z ciasta bardzo uniwersalnego. Doskonale nadaje się również do kruchych ciasteczek, które zresztą poczyniłam tym samym testując bardzo fajne stempelki do ciastek :) (o czym nieco niżej). Samych spodów wyjdzie Wam pewnie koło 30 sztuk, proporcje kremu są na maksymalnie 20, jednak upieczone i szczelnie zamknięte spody można przechowywać nawet 2-3 tygodnie zatem zmniejszanie proporcji nie ma sensu ;)

źródło: przepis własny

Składniki na spody/ciasteczka:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 200g zimnego masła
  • 2 żółtka
  • 4 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli

Składniki na krem(na około 20sztuk):

  • 270ml śmietanki
  • 160g białej czekolady
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego

ponadto:

  • ok. 1,5 szklanki jagód, malin lub mieszanki owoców leśnych
  • kilka łyżek kwaskowego dżemu - u mnie morelowy

 

Wykonanie:

Wszystkie składniki poza żółtkami posiekać nożem na blacie/stolnicy. Kiedy powstanie kruszonka, dodać żółtka i szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, spłaszczyć ją po czym zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce (ok. 30 minut).

Schłodzone ciasto rozwałkować a grubość  około 5mm, szklanką wykrawać krążki nieco większej średnicy niż foremki. Każdą foremkę wyłożyć dokładnie ciastem. Piec około 20-25 minut w temperaturze 180oC (nagrzany piekarnik) - do zrumienia. Lekko przestudzone wyjąć z foremek, odstawić do całkowitego przestudzenia.

Czekoladę rozpuścić w mikrofali lub kąpieli wodnej, odstawić do wystudzenia. Śmietankę ubić na sztywno, na koniec dodać ekstrakt i sok z cytryny. Dalej miksując wlewać powoli czekoladę.

Każdy spód babeczki posmarować dżemem, przykryć musem z białej czekolady, obsypać owocami. Schłodzić kilka godzin.

letnie mini tarty

Smacznego :)

****

Ciasto na spody idealnie nadaje się również na ciasteczka. Są chrupiące, lekko rumiane i jak się potem okazało, nie zmieniają kształtu po upieczeniu ;) Do ich wykrojenia użyłam stempelków formy KILO w skład którego wchodzą 4 foremki w kształcie: ananasa, truskawki i dwóch listków.

foremki

Mogę je Wam szczerze polecić. Pracuje się z nimi bardzo przyjemnie, a efekt? Sami zobaczcie :)

ciasteczka kruche

 

ciasteczka kruche

Smacznego :)

Tagi: owoce wanilia
08:45, milk_chocolate84
Link Komentarze (23) »
czwartek, 19 lipca 2012

Pierwsze zakupione przeze mnie jagody po prostu musiały wylądować w jagodziankach :) Uwielbiam je! Ale najbardziej właśnie takie domowe, kiedy ilość jagód do ilości otulającego je ciasta jest zdecydowanie większa ;) Takie po brzegi nadziane, z rumianym spodem oklejonym jagodowym sokiem wypływającym podczas pieczenia.. Mmmm....

Możecie posypać je przed pieczeniem kruszonką, migdałami w płatkach czy grubym cukrem. A może macie ochotę na takie klasyczne? Lukrowane? Jakkolwiek zrobicie, będzie pysznie ;) Polecam :)

jagodzianki

Składniki:

  • ok. 500g mąki
  • 2 żółtka
  • 70g cukru
  • 80g masła
  • 7g drożdży instant
  • 1 szklanka mleka
  • ziarenka z jednej laski wanilii

nadzienie:

  • 2 szklanki jagód
  • 4-5 łyżek cukru
  • łyżka mąki ziemniaczanej

ponadto:

  • jajko do posmarowania
  • + ew. cukier, migdały, kruszonka-  do posypania/lukier

 

Wykonanie:

W letnim mleku rozpuścić drożdże i wymieszać z ziarenkami wanilii. Żółtka utrzeć z cukrem. Do mąki (ok. 400g- 100g póki co odłożyć, dodać tylko w razie konieczności) dodać mleko, utarte jajka i rozpuszczone masło. Ciasto wyrabiać do chwili uzyskania gładkiego, elastycznego, lekko klejącego się ciasta. (ja wyrabiałam w maszynie). Uformować ciasto w kulę, przełożyć do miski i odstawić przykryte bawełnianą ściereczką do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto rozgazować, podzielić na 15 części. Jagody wymieszać z mąką i cukrem. Każdy kawałek rozpłaszczyć dłonią, na środek położyć ok. 2 łyżek jagód, dokładnie skleić. Gotowe jagodzianki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odległości od siebie (ja pozwoliłam swoim posklejać się). Odstawić do napuszenia na około 15-20 minut.

Wyrośnięte posmarować rozbełtanym jajkiem i ewentualnie posypać cukrem/migdałami/kruszonką. Piec około 25 minut w temperaturze 170oC.

Lukrować przestudzone.

jagodzianki

Smacznego :)

10:36, milk_chocolate84
Link Komentarze (12) »
wtorek, 17 lipca 2012

Mój obecny tryb pracy powoduje że rzadko mam możliwość zjedzenia obiadu w domu. Dlatego też często robię dania które są łatwe do transportu, najlepiej w jednym pudełku w którym potem mogą zostać odgrzane. Poza jednak już wymienionymi  cechami, danie takie musi być jeszcze łatwe i szybkie w wykonaniu.

I ten właśnie makaron spełnia wszystkie te kryteria. A jak smakuje? Hmm.. Sami się najlepiej przekonajcie, ale szczerze? Obstawiam że już tak często nie będziecie na chińszczyznę wychodzić na miasto, a po prostu udacie się do własnej kuchni ;)
Przygotowany w ten sposób makaron jest idealny! Serio ;)

Do tego dania wykorzystałam Strogonowa Indyczego firmy Indykpol, który sprzedawany jest już poporcjowany, czyli tak jak lubimy najbardziej :) Kila słów na ten temat nieco niżej.

źródło: przepis własny

Chow Main z indykiem - szybka, domowa chińszczyzna

Składniki:

  • 0,5 kg piersi z kurczaka lub indyka pokrojonego w cienkie paski
  • jedna średnia czerwona papryka
  • jedna średnia zielona papryka
  • 3-4 garstki kiełków fasoli mung
  • pęczek młodej cebulki ze szczypiorem
  • ok. 6-7 łyżek ciemnego sosu sojowego
  • 4-5 łyżek słodkiego sosu chilli lub sosu słodko kwaśnego
  • 2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżki sezamu
  • sól
  • pieprz
  • ok. 160g makaronu Chow Mein

 Chow Main z indykiem - szybka, domowa chińszczyzna

Wykonanie:

Makaron przygotować według instrukcji na opakowaniu (zalać wrzącą wodą, miękki odcedzić).
Na patelni rozgrzać 2-3 łyżki oleju, dodać sezam, chwilę podsmażyć (uważając aby go nie przypalić) i dodać indyka/kurczaka, doprawić solą i pieprzem. Smażyć na dużym ogniu aż kurczak  ładnie się przyrumieni, po czym wlać sos sojowy i jeszcze chwilę smażyć. W między czasie paprykę pokroić w cienkie paski, a szczypior wraz z cebulkami dość grubo posiekać.

Do podsmażonego kurczaka dodać pokrojoną paprykę, dodać imbir i wymieszać cały czas smażąc około 4-5 minut (papryka powinna zostać lekko chrupiąca). Dodać sporą ilość sosu słodko kwaśnego, szczypior, kiełki i odcedzony makaron. Smażyć jeszcze około minuty, cały czas mieszając. 

Smacznego :)

Chow Main z indykiem - szybka, domowa chińszczyzna

****

Jak widzicie, pokrojone w cienkie paseczki mięso sprzedawane pod nazwą Strogonow z udźca indyka może mieć szerokie zastosowanie ;) W tym daniu (choć myślę że również w każdym innym) spełniło moje kulinarne oczekiwania, a jedyna uwaga jaka mi się nasuwa to fakt że często kawałki mięsa były niedokładnie pokrojone co sprawiło że musiałam je 'ręcznie' rozkrawać..

Poza tym? Uwag brak, choć nie byłabym sobą gdybym do notki nie dołożyła swoich '3 groszy' :) zatem w ramach kampanii (własnej ;) poszerzania szeroko pojętej świadomości kulinarnej, poniżej kilka słów odnośnie tego rodzaju mięsa.

 indykpol

Jak przygotowywać mięso indycze aby zachowało swoje walory i było smaczne?

Jest to mięso delikatne, które z pewnością nie wymaga długiej obróbki termicznej. Jeśli smażymy.. zawsze wrzucamy mięso na dobrze rozgrzaną patelnię aby szybko je zrumienić i tym samym nie wysuszyć. Warto też np. zawinąć je w plaster wędzonego boczku (pycha..) dzięki czemu będzie jeszcze bardziej soczyste, i dodatkowo aromatyczne.

A dlaczego właściwie warto jeść mięso indycze?

Specyficzne zalety mięsa indyczego powodują, że jest bardzo cenione przez dietetyków. Pierś jest najchudsza spośród wszystkich mięs i lekkostrawna, zawiera mniej nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu niż pozostałe gatunki mięsa.
Znawcy twierdzą, że ma aż 7 smaków. I tak pierś jest najdelikatniejsza i krucha, szyja to mięso nieco tłustsze (smak podobny do wieprzowiny), uda soczyste, mięso o kolorze ciemnoczerwonym, smakiem przypomina dziczyznę.

Zawiera:  witaminy z grupy B, w szczególności B12, kwas foliowy i niacynę; potas, cynk, magnez, żelazo.
Skład taki wpływa na rozładowanie napięcia nerwowego, rozluźnia mięśnie i przeciwdziała zmęczeniu.

Statystyki mówią...

Udział mięsa drobiowego w ogólnej konsumpcji wciąż wzrasta. Co prawda dominującą pozycję ma tutaj mięso kurze, jednak mimo wszystko ilość spożywanego mięsa indyczego ma tendencję wzrostową i obecnie, średnie spożycie mięsa indyczego na mieszkańca wynosi około 6kg rocznie. Czy to mało? Nie wiem.. ale wiem że ja indyka baaaardzo lubię, szczególnie właśnie udźce i Wam ten rodzaj mięsa polecam :)

Smacznego :)

Tagi: warzywa
06:59, milk_chocolate84
Link Komentarze (7) »
niedziela, 15 lipca 2012

Przepraszam Was że zniknęłam bez uprzedzenia na cały weekend. Miałam nadzieję że jeszcze przed wyjazdem w piątek rano zdążę uprzedzić że nie będę moderowała komentarzy i odpowiadała na maile do właśnie tej chwili.. Niestety tempo następujących po sobie piątkowych  wydarzeń spowodowało że czasu na to zabrakło.

Jednakże po niezapomnianym weekendzie w Krakowie już powróciłam.. A na kolejny wpis zapraszam już niebawem :)

 

Pzdr.
Kasia

21:28, milk_chocolate84
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 10 lipca 2012

Desperacko, tuż przed godziną 23 kiedy temperatura otoczenia lekko spada, włączam piekarnik. Wiem że mój 'połówek' kocha kokos, a jeszcze w połączeniu z malinami? Mmmm.. Czego więc nie robi się dla miłości? ;)

Ciasto na szczęście powstaje błyskawicznie :) Milka pstryknięć malaksera i ciasto już w piekarniku. Szybko zaczyna roznosić się po mieszkaniu zapach prażonego kokosu. Nie mogę się powstrzymać aby nie spróbować jeszcze parzącego w język ciasta! Re-we-la-cja! Wyobraźcie sobie ten smak.. albo nie! Po prostu zróbcie.. i sami się przekonajcie ;)

źródło: klik - po lekkich zmianach

krajanka malina kokos

Składniki:

na ciasto:

  • 300g mąki pszennej
  • 2/3 szklanki cukru
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 200g masła
  • 2 jajka
  • 50g wiórek kokosowych

ponadto:

  • ok.300g malin

 

Wykonanie:

Mąkę z cukrem wsypać do malaksera, dodać pokrojone w kostkę zimne masło, miksować do chwili uzyskania kruszonki. Odłożyć około 80-90g mieszanki, do której dodać wiórki, wymieszać i odłożyć. Do reszty kruszonki w malakserze dodać 2 jajka miksować chwilę aż masa się połączy (zaledwie kilka sekund). Ciastem wyłożyć dno formy o wymiarach 32/22cm (dno wyłożone papierem do pieczenia lub natłuszczone i posypane mąkę/bułką tartą). Ponieważ ciasto jest dość gęste, można rozprowadzić je łyżką maczaną w zimnej wodzie.

Na ciasto wysypać maliny, posypać równo odłożoną kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180oC i piec przez około 40-50 minut (aż kruszonka ładnie się zrumieni). Kroić najlepiej dopiero po wystudzeniu.

krajanka malina kokos

Smacznego :)

10:33, milk_chocolate84
Link Komentarze (11) »
poniedziałek, 09 lipca 2012

I mi powoli odchodzi ochota na włączanie piekarnika. Temperatury coraz mocniej odbierają mi komfort codziennej egzystencji.. Ciasto? O nie! Stanie przy 'garach'? O nie! Ale zimną, orzeźwiającą lemoniadę? Zdecydowanie tak!

I choć każdy zapewne ma swój przepis na lemoniadę, ja 'ulubiałam' sobie najbardziej właśnie ten. Niewielki dodatek miodu równoważy kwasotę cytryn a mięta dodaje świeżości i orzeźwienia. Spróbujcie :)

PS. wycieczka szlakiem zamków gotyckich jak najbardziej udana. Niedługo napiszę Wam o niej parę słów, a tymczasem muszę ogarnąć ogromną ilość zdjęć.. ;)

lemoniada

Składniki na szklankę 300ml:

  • sok z połowy cytryny
  • łyżka miodu
  • kilka listków mięty + ewentualnie do dekoracji
  • kilka kostek lodu
  • woda gazowana/niegazowana

 

Wykonanie:

Do soku dodać umytą miętę i miód. Zalać ok. 2 łyżkami ciepłej wody, wymieszać jednocześnie łyżeczką miażdżąc miętę. Mieszankę przelać do szklanki przez sito. Wrzucić kilka kostek lodu, zalać do pełna zimną wodą gazowaną/niegazowaną. Ew. udekorować plasterkiem cytryny i miętą.

 

Smacznego :)

Tagi: miód
10:19, milk_chocolate84
Link Komentarze (9) »
piątek, 06 lipca 2012

Kolejne jogurtowe i kolejne ciasto bez miksera.. ;) Panujący wszechobecny gorąc powoduje że nie mam ochoty na jakieś większe kombinacje.
Tym razem jednak ze skórką cytrynową i nutką cynamonu. Puszyste i mięciutkie, a jednocześnie dziecinnie proste w wykonaniu. I choć wspomniane upały skutecznie zniechęcają również do włączania piekarnika, ja się nie poddaję! Chęć na ciasto jest zdecydowanie większa ;) Poza tym.. tydzień bez ciasta to tydzień stracony, prawda?

Pamiętajcie tylko aby wszystkie składniki były temperatury pokojowej..To najlepszy sposób uniknięcia zakalca :)

PS. tymczasem zostawiam Was na weekend wyruszając w wycieczkę objazdową szlakiem zamków gotyckich :) Do niedzieli nie będę zatem odpowiadała na maile i moderowała komentarzy. Powrócę jednak z relacją, i jeśli wycieczka będzie ciekawa, jej rekomendacją dla Was ;) Miłego weekendu :)

źródło: klik

Jogurtowe z rabarbarem - kolejne ciasto bez miksera :)

Składniki:

  • 3 szklanki mąki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3 duże/lub 4 mniejsze jajka
  • szklanka jogurtu naturalnego
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • szklanka oleju

ponadto:

  • ok. 500-600g pokrojonego w niewielkie kawałki rabarbaru
  • łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki cukru
  • ew. cukier puder do posypania

 

Wykonanie:

W jednej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, w drugiej cukier, jajka, jogurt, skórkę, wanilię i olej. Do składników suchych wlać mokre, wymieszać łyżką aż ciasto stanie się gładkie. Wyłożyć na formę o wymiarach 25/35cm i wyrównać. Na wierzch wyłożyć rabarbar uprzednio wymieszany z cukrem i cynamonem.

Piec około 40-45 minut w temperaturze 180oC. Przestudzone posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)

07:21, milk_chocolate84
Link Komentarze (10) »
 
1 , 2
Tagi
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi