Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI | WARSZTATY
RSS
środa, 29 września 2010

Szybkie i niesamowicie smaczne ciasto składające się z czterech fajnie komponujących się warstw. Jasne ciasto, jabłka, budyń z delikatnym cynamonowym posmakiem, ciasto ciemne i cukier puder- pysznie brzmi, nieprawdaż? ;) Ja osobiście uwielbiam połącznie jabłek z budyniem więc bardzo przypadło mi do gustu. Ciasto wykombinowane na szybko, ale nie raz już się przekonałam że proste i spontaniczne wypieki są bezkonkurencyjne ;):) Gorąco polecam :)

torcik jabłkowo- budyniowy

Składniki:

Na ciasto:

- 4 jajka

- 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej

- 175g masła (użyłam Kasi)

- szklanka cukru (dałam 2/3 szklanki)

- 16g cukru waniliowego

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 łyżki kakao

Masa jabłkowa:

- 3 średnie jabłka

- ew. cukier (w zależności od słodkości jabłek)

- łyżeczka soku z cytryny

Masa budyniowa:

- 2 budynie waniliowe 0,5l (niesłodzone)

- 700ml mleka

- 2 łyżki cukru cynamonowego (ew. + zwykły cukier ok. 1-2 łyżki, jeśli wolicie słodszy krem)

 

Wykonanie:

Jabłka zetrzeć na tarce, lekko odcisnąć dodać cukier i sok z cytryny, wymieszać. Budyń ugotować wg. przepisu na opakowaniu (używając zmniejszonej ilości mleka), dosładzając cukrem cynamonowym.

Całe jajka ubić z cukrami. Dalej misując dodawać powoli mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz roztopione masło.

Podzielić masę na dwie części. Do jednej dodać kakao.

Dno formy o średnicy 24cm wyłożyć papierem do pieczenia (boków niczym nie smarować). Układać kolejno warstwy: jasne ciasto, jabłka, budyń, ciemne ciasto. Piec w temperaturze 180oC przez około 40 minut.

Smacznego :)

Jest to moja kolejna propozycja do akcji organizowanej przez Olciaky i Beatkę "Sezon na jabłka"

akcja jabłka

18:40, milk_chocolate84
Link Komentarze (17) »
sobota, 25 września 2010

Drożdżówka na krupczatce? Nigdy bym na to nie wpadła, dopóki nie trafiłam tutaj. Przepis od razu bardzo mnie zaciekawił ponieważ była to dla mnie całkowita nowość.

Teraz już wiem że zdecydowanie nie doceniałam krupczatki. Dzisiaj nastąpiła wielka zmiana mojego przekonania że ta mąka nadaje się tylko do ciasta kruchego ;) Drożdżówka wyszła PYSZNA! I uwierzcie mi.. nie w tym słowie ani krzty przesady. To delikatne i niesamowicie puszyste ciasto. Leciutkie jak piórko. Można oczywiście użyć każdych owoców, modyfikując tym samym skład kruszonki. Ja miałam akurat kilka jabłek, a cynamon.. tego nigdy nie za wiele ;) I wiem że każde ciasto Wam polecam.. ale akurat to polecam SZCZEGÓLNIE ;)

drożdżowe na krupczatce, z owocami i kruszonką

Składniki:

- 3 szklanki+ 6 łyżek mąki krupczatki

- szklanka letniego mleka

- 1/2 szklanki cukru

- 2 łyżki cukru waniliowego

- 3 jajka (białko z jednego jajka odkładamy do posmarowania ciasta)

- 150g roztopionego masła

- 42g drożdży świeżych

- szczypta soli

Kruszonka:

- 1/2 szklanki mąki

- 5 łyżek cukru cynamonowego

- 60g roztopionego masła

Dodatkowo:

- 600-700g dowolnych owoców

 

Wykonanie:

Pokruszone drożdże zasypać łyżką cukru, utrzeć. Zalać letnim mlekiem i wymieszać. Odstawić na ok. 15 minut do wyrośnięcia.

Jajka i żółtko ubić z cukrem na puszystą masę. Do miski wsypać mąkę, dodać szczyptę soli, ubite jajka i wyrośnięty zaczyn. Wszystko wymieszać poczym przełożyć na blat i wyrabiać około 10 minut. W między czasie wrobić masło, podlewając nim ciasto. Dobrze wyrobione i elastyczne ciasto umieścić w natłuszczonej misce, przykryć i odtsawić do podwojenia objętości (rosnie bardzo szybko. Po 40 minutach zaczęło mi wychodzić z miski).

Przygotować kruszonkę. Wszystkie składniki wyrobić między palcami.

Wyrośnięte ciasto odgazować uderzając w nie ręką. Rozłożyć je równo na blaszce wsymarowanej masłem i posypanej bułką tartą lub kaszą manną. Ponakłuwać, posmarować odłożonym wcześniej białkiem. Ułożyć owoce zachowując spore odstępy, wciskając je dość mocno w ciasto. Całość posypać kruszonką. Przykryć i odstawić do ponownego wyrośnięcia (około 30 minut).

Piec w temperaturze 170oC przez około 35-40 minut*.

 

* w oryginale należy piec w temperaturze 180oC przez 45-50 minut. W przypadku mojego piekarnika to zabójcze parametry dla takiego ciasta, dlatego zmiejszyłam zarówno temperaturę jak i czas.

drożdżowe na krupczatce, z owocami i kruszonką

Smacznego :)

 

Jest to moja kolejna propozycja do akcji "Wypieki Drożdżowe" organizowanej przez Msbella

akcja drożdżowe wypieki

Oraz pierwsza do akcji Olciaky i Beatkę "Sezon na jabłka"

akcja jabłka

14:33, milk_chocolate84
Link Komentarze (24) »
piątek, 24 września 2010

Czy jest coś lepszego na śniadanie niż świeży, domowy wypiek w postaci słodkich rogali z kruszonką? ;) Koniecznie z masłem i domowej roboty dżemem lub konfiturą, popijany lekko słodkim Earl Greyem z cytryną.. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to śniadanie idelane ;)

I taką właśnie chwilę przyjemności chciałabym Wam dzisiaj zaproponować :) I choć przepis przysporzył mi nieco nerwów (szczegóły poniżej), rogale wyszły pyszne. Mięciutkie.. puszyste.. po prostu idealne. Następnego dnia równie smaczne jak tuż po upieczeniu. Zachęcam Was mocno do zafundowania sobie takiej chiwli przyjemności o poranku ;)

Źródło: tutaj oryginał, ja podaję przepis po swoich modyfikacjach.

słodkie rogale

Składniki:

- 340g mąki pszennej + około 150g

- 15g świeżych drożdży

- 230ml letniego mleka

- 1 łyżeczka soli

- 120g masła

- 60g cukru

- 1 jajko

Kruszonka:

- 1/2 szklanki mąki

- 5 łyżek cukru cynamonowego

- 60g roztopionego masła

Do posmarowania:

- 1 jajko

- łyżka mleka

 

Wykonanie:

Drożdże utrzeć z cukrem, zalać mlekiem, wymieszać. Odstawić na 15 minut.

Mąkę mieszamy z solą i cukrem. Dodajemy miękkie masło i wyrabiamy ciasto między palcami do konsystencji kruszonki.

Do roszczynu dodać rozbełtane jajko, wymieszać. Dodać do kruszonki. Wszystko razem wymieszać, poczym przełożyć ciasto na blat i wyrabiać około 10 minut* (do uzyskania gładkiego, elastycznego i napowietrzonego ciasta). Kulę ciasta przykryć i odstawić do podwojenia objętości (u mnie około 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto odgazować mocno uderzając w nie pięścią. Podzielić na 8 równych części. Każdą z nich lekko rozwałkować, poczym ciasno zwinąć w rulon. Każdy rulonik ułożyć na kształt księżyca na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć odstawić do podwojenia objętości*.

Przygotować kruszonkę. Wszystkie składniki połączyć ze sobą wyrabiając między palcami.

Wyrośnięte rogale posmarować dokadnie jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka. Posypać kruszonką. Piec w piekarniku nagrzanym do 170oC przez około 20-25 minut.

Moje uwagi:

* moje ciasto po dodaniu 340g mąki było konsystencji ciasta na racuchy, więc podsypywałam mąkę do uzyskania odpowiedniej gęstości ciasta. Dodałam w sumie około 150g.

* pominęłam drugie wyrastanie. Wstawiłam rogale do zimnego piekarnika, poczym włączyłam  i ustawiłam porządaną temperaturę. Zanim piekarnik nagrzał się do 170oC, rogale były już pięknie wyrośnięte. Piekłam od momentu wstawienia blaszki do piekarnika około 30-32 minut.

* w oryginale jest tylko 15g masła. Uznałam że to zdecydowanie za mało. Dałam więc 120g.

słodkie rogale

Smacznego :)

Jest to moja propozycja do akcji "Wypieki Drożdżowe" organizowanej przez Msbella

akcja drożdżowe wypieki

08:45, milk_chocolate84
Link Komentarze (19) »
wtorek, 21 września 2010

Jest idealne pod każdym względem. Wilgotne, aromatyczne i zniewalająco pyszne.. nie mówiąc już o zapachu unoszącym się w mieszkaniu podczas pieczenia, który sprawił że pierwszy kawałek odkroiłam kiedy było jeszcze mocno ciepłe i parujące ;) Wszyscy degustatorzy byli nim zachwyceni, a trochę ich było, bo piekłam je specjalnie na parapetówkę (niestety nie swoją ;). Naprawdę szczerze polecam Wam to ciasto, zważywszy że sezon na orzechy i śliwki wciąż trwa :)

Przepis pochodzi stąd.

placek orzechowy ze śliwkami

Składniki (odmierzamy umytym kubeczkiem po jogurcie):

- kubeczek jogurtu naturalnego (150g)

- 150g miękkiego masła

- 1 kubeczek cukru

- 3 jajka

- 2,5 kubeczka mąki pszennej

- 1 kubeczek mielonych orzechów laskowych

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 400-500g śliwek (ja użyłam węgierek)

Ponadto:

- cukier puder i cynamon do oprószenia

- 50g płatków migdałowych

- 2 łyżki marmolady lub dżemu śliwkowego

 

Wykonanie:

Śliwki wypestkować, pokroić na mniejsze kawałki (małe na pół, większe na 4 części)

Masło utrzeć z cukrem. Dalej ucierając wbijać po jednym jajku, po każdym dokładnie miksując na gładką masę, następnie dodać jogurt. Zmniejszyć obroty miksera, dodać mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia i mielone orzechy. Wszystko dokładnie wymieszać.

Ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 23-24 cm. Na górze ciasta ułożyć śliwki, lekko je wciskając. Posypać cynamonem. Piec w temperaturze 180oC przez około 45 minut (ja piekłam 50 minut). Odstawić do wystudzenia.

Podgrzanym dżemem lub marmoladą wysmarować brzegi ciasta, obsypać płatkami migdałowymi. Całość oprószyć cukrem pudrem.

placek orzechowy ze śliwkami

Jest to moja kolejna propozycja do akcji "Śliwka 2010" organizaowanej przez blue_megi

akcja śliwka

Smacznego :)

czwartek, 16 września 2010

Czasu na pieczenie coraz mniej, jednak niestety nie jest to równoznaczne ze mniejszeniem się ochoty na słodkości ;) To akurat pozostało bez zmian :D Dlatego jak już coś piekę to musi to być coś co robi się szybko i w efekcie nie powstaje duży artystyczny nieład w kuchni ;) Takie własnie są muffiny. Dwie miski, łyżka i forma- to wszystko co nam potrzeba :)

Przepis na te muffiny znalazłam u Kuby. Zabrałam się za pieczenie niemalże natychnmiast, tuż przed wyjściem na wizytę do lekarza. A jak wróciliśmy, już na samym wejściu, poczuliśmy wspaniały aromat cynamonu który wypełniał całe mieszkanie :) Są pyszne! Mięciutkie, aromatyczne, wilgotne.. Dla maniaka cynamonowego (czyt. mnie :P) po prostu idealne :D Gorąco zachęcam do upieczenia, póki sezon na śliwki trwa ;)

muffiny cynamonowe ze śliwkami

Składniki:

- 125g maki pszennej

- 125g maki pszennej razowej

- 70g cukru

- 100g jogurtu naturalnego

- 1 jajko

- 5 łyżek oleju roślinnego

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 0,5 łyżeczki sody

- łyżka cynamonu

- szczypta soli

- 100ml mleka (dałam od siebie bo ciasto było bardzo gęste)*

 

Wykonanie:

Śliwki kroimy na małe kawałki. W jednej misce umieszczamy składniki suche, w drugiej mokre. Połączyć obie zawartości misek mieszając tylko po połączenia się składników. Na końcu wmieszać pokrojone śliwki.

Ciastem wypełniać formę do muffin do 3/4 wysokości. Piec około 30 minut w 180oC.

*Kuba sugeruje aby dodać jogurt jeśli ciasto jest za gęste. Ja nie miałam, więc dodałam mleko.

 

Smacznego :)

 

Muffinki dodaję do akcji blue_megi "Śliwka 2010"

akcja śliwka 2010

23:00, milk_chocolate84
Link Komentarze (20) »
niedziela, 12 września 2010

Nie oszukujmy się.. uwielbiam jeść karpartkę, ale robić? Delikatnie mówiąc.. nie przepadam ;) Tym razem jednak górę wzięła chęć zrobienia miłej niespodzianki pewnej ważnej dla mnie osóbce. I w sumie nie było aż tak źle.. Gdyby jeszcze nie mozolne rozsmarowywanie ciasta w formie w ogóle byłoby ok ;)

Oczywiście jak zwykle dałam mniej cukru do kremu przez co był umiarkowanie słodki. Jak dla mnie idealnie.. mało słodki ;) W połączeniu z ciastem obficie opruszonym cukrem pudrem smakował rewelacyjnie. Przepis na niego wykorzystywałam już kilkakrotnie, m.in. w Smerfetce. Nie jest mocno maślany i zawsze wychodzi tak jak powiniem, jest idealny :)) Ciasto w sumie w więszkości przepisów wygląda podobnie, więc nie ma konkretnego żródła. Serdecznie polecam :)

karpatka

Składniki:

Na ciasto:

  • 1 szklanka wody
  • 1 szklanka mąki
  • 120g masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 duże jajka

Na krem:

  • 3 szklanki mleka
  • 4 łyżki mąki pszennej (z górką)
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej (z górką)
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka waniliowego ekstraktu
  • 170g masła

Ponadto:

  • cukier puder do posypania

 

Wykonanie:

Zagotować wodę z masłem. Kiedy masło całkowicie się rozpuści, szybkim ruchem dodać mąkę i energicznie mieszać do uzyskania zbitej, gładkiej masy. Należy to robić szybko i sprawnie aby nie porobiły się grudki. Masę odstawić do ostygnięcia. Po tym czasie miksując dodawać po jednym jajku. Przed dodaniem kolejnego dokładnie zmiksować. Na koniec dodać proszek do pieczenia i również dokładnie zmiksować.

Ciasto podzielić na dwie części. Każdą rozsmarować cienko na blaszce o wymiarach 32/22cm wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułka tartą lub kaszą manną. Ciasto będzie klejące i raczej nie będzie skłonne do współpracy, polecam więc moczenie łyżki w zimnej wodzie, ciasto nie będzie się do niej kleiło. Piec w temperaturze 200oC przez około 25-30 minut.

Krem: zagotować dwie szklanki mleka z cukrem. Pozostałą szklankę zmiksować z jajkami i mąkami. Wlać do gotującego się mleka. Mieszać energicznie do powstania gęstej masy, chwilę pogotować. (jeśli zrobią się grudki, zdjąć z gazu i energicznie mieszać do ich rozprowadzenia). Wystudzić.

Do miękkiego, ubitego masła dodawać porcje wystudzonego kremu, ciągle miksując, na koniec dodać ekstrakt.

Na ostudzone ciasto wyłożyć krem, rozsmarować, przykryć drugą częścią. Posypać cukrem pudrem i wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Smacznego :)

21:48, milk_chocolate84
Link Komentarze (26) »
sobota, 11 września 2010

Przygotowując cukier waniliowy, przygotowałam przy okazji cukier cynamonowy. Mobilizacją do jego zrobienia był post u Kabamaigi, za co oczywiście dziękuję ;)

Sezon jabłkowy przed nami, a jak wiecie nie ma lepszego dodatku do nich jak cynamon.. dla mnie na pewno nie ma ;) I jak słusznie zauważyła Kabamaiga, to również świetny dodatek do kawy :)

cukier cynamonowy

Składniki:

- filiżanka cukru drobnego

- 1-2 łyżeczki startej kory cynamonowej

- kawałek kory w całości

- szczelnie zamykany pojemnik

 

Wykonanie:

Cukier wymieszać z utartą korą. Przesypać do szczelnie zamykanego pojemniczka i włożyć kawałek kory cynamonowej. Cukier można używać od razu, jednak w miarę upływu czasu cukier będzie coraz bardziej aromatyczny.

 

Udanych wypieków :)

Tagi: cynamon
16:14, milk_chocolate84
Link Komentarze (14) »

Piszcie w każdej sprawie :)

Mail: milk_chocolate84@o2.pl

 

Pozdrawiam,
K.

09:48, milk_chocolate84 , KONTAKT
Link Dodaj komentarz »
piątek, 10 września 2010

Zaledwie kilka chwil potrzeba aby mieć zawsze pod ręką słoiczek domowego cukru waniliowego. I nie muszę chyba mówić że jest o niebo lepszy niż kupny, który nawet "nie leżał" koło wanilii.. ;)

Oczami wyobraźni już widzę szarlotkę czy budyń pachnący prawidziwą wanilią ;) To niezastąpiony dodatek. Wy też musicie go mieć w swoim domu ;)

cukier waniliowy

Składniki:

- laska wanilii

- szklanka cukru drobnego*

- szczelnie zamykany słoiczek

 

Wykonanie:

Laskę waniliową przekroć na pół, wyjąć delikatne nożem ziarenka. Wymieszać je z cukrem. Wszystko przesypać do szczelnie zamykanego słoiczka, włożyć laskę waniliową i odstawić. (cukier nabierze "mocy")

 

*ja do tego celu używam zwykłego cukru, który mielę w przystawce do blendera do oczekiwanego stopnia rozdrobnienia.

Polecam :)

15:46, milk_chocolate84
Link Komentarze (15) »
czwartek, 09 września 2010

Jedne z najpyszniejszych muffin jakie jadłam. Mięciutkie, wilgotne, lekko słodkie, pachnące wanilią. Pierwszy raz upiekłam je wczoraj, a już dzisiaj była powtórka. Upiekłam je w formie do muffin z Ikei stąd ich oryginalny kształt ;) Swoją drogą rewelacyjna forma. Na początku obawiałam się jak będą z niej wychodzić gotowe muffiny (wgłębienia są wąskie i głębokie), ale nie ma z tym żadnego problemu :))

Muffinki widziałam u Dorotki, Majany, a także na innych apetycznych blogach, więc dołączam do szerokiego już grona polecających :))

muffiny z białym serem

Składniki:

Suche:

- 2,5 szklanki mąki

- 1/4- 3/4 szklanki cukru (dałam 1/2 szklanki)

- szczypta soli

- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

- ew. 1 łyżeczka cukru do pieczenia

Mokre:

- 100g rozpuszczonego masła

- szklanka mleka, kefiru, maślanki lub jogurtu naturalnego (jeśli jogurt jest gęsty można dodać nieco więcej)

- 2 jajka

Nadzienie serowe:

- 250g (kostka) sera białego

- cukier waniliowy do smaku

- jedno żółtko

 

Wykonanie:

W jednym naczyniu umieścić składniki suche, w drugim mokre. Połączyć obie zawartości misek, wymieszać szybko i niedokładnie, tylko do połączenia składników.

Utrzeć ze sobą wszystkie składniki na masę serową.

Nakładać do foremek po łyżce ciasta i po łyżce sera, wypełniając foremki do 3/4 wysokości.

Piec w temperaturze 170oC przez około 20-25 minut.

Smacznego :)

Tagi: wanilia
20:17, milk_chocolate84
Link Komentarze (31) »
 
1 , 2
Tagi
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi