Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI | WARSZTATY
RSS
środa, 30 października 2013

Błyskawiczne do zrobienia i naprawdę pyszne serniczki o intensywnie pomarańczowej, pozytywnie nastrajającej barwie :) Każda z nich udekorowana przyjaźnie wyglądającym duszkiem, co z pewnością bardzo przypadnie do gustu dzieciom. Jeśli chodzi o smak, to mojemu małemu degustatorowi smakowały jeszcze bardziej kiedy zorientował się że na dnie czeka na niego jego ulubione ciasteczko z telewizji ;)

Polecam! Nie wymagają ani żadnych wyszukanych składników, ani większych zdolności manualnych. A wyglądają przeuroczo, prawda? :)

mini serniczki dyniowe duszki

Składniki:

na masę serową:

  • 250g puree z dyni
  • 200g twarogu półtłustego
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1/3 szklanki cukru
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/5 łyżeczki imbiru
  • pół łyżeczki waniliowego ekstraktu

na krem:

  • 200ml śmietanki do ubijania
  • 5 łyżek mascarpone
  • pół łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 3/4 łyżki cukru pudru (wedle uznania)

ponadto:

  • 10 ciasteczek typu Oreo
  • kostka czekolady ciemnej

 

Wykonanie:

W misie malaksera umieścić wszystkie składniki na masę serową, zmiksować na gładko. Formę do muffin wyłożyć papilotkami. W każdą włożyć na dno jedno ciasteczko a następnie napełnić niemalże po same brzegi. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180oC przez około 20 minut. Po tym czasie pozwolić serniczkom wystygnąć, a następnie przygotować krem.

W tym celu ubić śmietankę z cukrem, dalej miksując dodawać po łyżce mascarpone. Kiedy masa będzie gładka dodać ekstrakt i jeszcze chwilę miksować. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego z dużą okrągłą końcówką, lub do tutki z papieru do pieczenia z odciętą końcówką, a następnie wycisnąć duszki. Z malutkich kawałków czekolady zrobić oczka.

mini serniczki dyniowe duszki

Smacznego :)

 

00:02, milk_chocolate84
Link Komentarze (9) »
wtorek, 29 października 2013

Lukier królewski można przygotować na dwa sposoby. Pierwszy- białko jaja kurzego. Drugi- proszek bezowy. Ja pokażę Wam dzisiaj tą drugą metodę, jest to bowiem moje ostatnie 'okrycie' i już z pewnością przy tej formie zostanę :) Brak konieczności konsumpcji surowego jajka zdecydowanie do mnie przemawia :)

Taki lukier nadaje się do precyzyjnych zdobień ciasteczek, pierniczków a po dodaniu niewielkiej ilości waniliowego ekstraktu, także do dekoracji babeczek. Jeśli chodzi o koszt takiego bezowego proszku, to ok. 25-30zł za dość nieduże w sumie pudełeczko, natomiast 2 łyżeczki proszku + 2 łyżki wody daje nam jedno białko. Uważam zatem że jest bardzo wydajny, a cena wcale nie jest wygórowana. Jestem pewna że nie dam rady zużyć tego pudełka w rok, nawet z piernikowym szaleństwem ;)

PS. a wkrótce dalsze instrukcje, już odnośnie praktycznego jego wykorzystania :)

Składniki:

  • 2 łyżeczki proszku bezowego

proszek bezowy

  • 210g cukru pudru
  • 4 łyżki wody (+ ew. dodatkowa łyżka wody)

 

Wykonanie:

Proszek bezowy i cukier puder umieścić w misie miksera.

lukier królewski

Dodać wodę, włączyć mikser na średnią prędkość. Masa na początku będzie lekko grudkowata.

Lukier królewski (bez surowego jajka)

Natomiast z chwili na chwilę będzie się stawała coraz gładsza. Lukier z początku będzie się wydawał za gęsty ale w miarę ubijania będzie coraz gładszy i nabierał odpowiedniej formy.

Lukier królewski (bez surowego jajka)

Lukier królewski (bez surowego jajka)

-Tak przygotowaną masę miksować przez około 8-10 minut, aż stanie się lśniąca i sztywna.

Lukier królewski (bez surowego jajka)

Tak przygotowany lukier nadaje się do bardzo precyzyjnych zdobień lub do dekoracji babeczek w postaci słodkiej, białej czapy. Idealnie trzyma swoją formę, jeśli jednak macie zamiar użyć go do babeczek, warto część wody zastąpić minimalną ilością waniliowego ekstraktu. Zdecydowanie zyska na smaku.

Tak przygotowany lukier jest już właściwie gotowy. Można go przechowywać około tygodnia, ja robię to w foliowym woreczku aby nie obsychał. Ważne jest również to że można z łatwością zmieniać jego konsystencję w zależności od tego do czego ma być użyty. I tak krawędzie ciasteczek warto zrobić bardzo gęstym lukrem, natomiast wnętrze można już wypełnić nieco rzadszym. Aby nieco go rozrzedzić należy pod koniec ubijania dodać dodatkową łyżeczkę wody (lub ciut więcej). Poniżej krótki film aby pokazać Wam różne gęstości lukru.

 

Prezentowany na filmie lukier jest już jak widzicie zabarwiony, warto zatem jeszcze wspomnieć że najlepiej sprawdzą się tutaj barwniki żelowe które nie wpływają na konsystencję, a jednocześnie dają intensywną barwę.

W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą, piszcie na @. A niebawem zajmiemy się praktycznym wykorzystaniem lukru, czyli lukrowaniem ciasteczek. Już teraz serdecznie zapraszam :)

K.

07:00, milk_chocolate84
Link Komentarze (17) »
sobota, 26 października 2013

Jedno z najlepszych ciast dyniowych jakie jadłam. Bardzo wilgotne, ale zarazem miękkie i puszyste. Pełne orzechów laskowych, suszonych śliwek i daktyli. Aromatyczne dzięki dobrej jakości przyprawy do piernika, i dlatego mimo że do świąt jeszcze daleko, polecam Wam już dzisiaj zrobić swoją własną przyprawę (tutaj znajdziecie przepis). Żadna nie da takiego smaku i aromatu jak ta domowa. 

Wracając jednak do ciasta, bardzo mocno je Wam polecam. To proste i szybkie ciasto bez użycia miksera które z pewnością zaskoczy Was smakiem. Spróbujcie :)

źródło: klik - podaję z moimi zmianami

Ciasto dyniowe z bakaliami bez miksera

Składniki:

  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki z górką przyprawy do piernika
  • 3/4 szklanki brązowego cukru
  • 1 szklanka gęstego dyniowego puree
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów laskowych
  • 3/4 szklanki posiekanych suszonych owoców (u mnie śliwki i daktyle)
  • ponadto:
  • łyżka kaszy mannej
  • 2-3 łyżki płatków owsianych błyskawicznych

 Ciasto dyniowe z bakaliami bez miksera

Wykonanie:

W jednej misce wymieszać składniki suche. W drugiej mokre. Połączyć obie zawartości misek wlewając płynne do suchych. Wymieszać łyżką. Kiedy zaczną być widoczne tylko małe grudki mąki dodać bakalie i jeszcze raz lekko przemieszać.

Ciasto wyłożyć do keksówki długości około 23cm, wysmarowanej tłuszczem i wysypanej kaszą manną. Wyrównać łyżką maczaną w zimnej wodzie. Wierzch obsypać płatkami. Piec około 45-50 minut (a nawet dłużej jeśli po tym czasie patyczek wbity w ciasto będzie wilgotny).

Ciasto dyniowe z bakaliami bez miksera

Smacznego :)

piątek, 25 października 2013

Dzisiaj pokażę Wam już udekorowane ciasteczka, natomiast lukier i instrukcja lukrowania pojawi się w weekend kiedy światło pozwoli mi na dobre zdjęcia, i wreszcie będę miała nieco więcej czasu niż w tygodniu. Wiem, nieco odwrotnie..;) Ale plusem jest to że zainteresowani nauką lukrowania zdążą upiec je do weekendu aby potem móc już tylko dekorować :) A warto!

Z ciastem pracuje się całkiem dobrze, ważne jest jednak aby wyciągać je partiami z lodówki. Musi być dobrze schłodzone, a pozostawione na blacie szybko staje się klejące i nabiera temperatury pokojowej. Rozwałkowane dość cienko szybko brązowieją podczas pieczenia, dlatego warto kontrolować czas przebywania ich w piekarniku. Takie ciasteczka sprawdzą się nie tylko z okazji Halloween, ale i jako towarzysz do codziennej kawy lub herbaty, nawet bez lukru :) Można je przechowywać nawet do dwóch tygodni w szczelnym pojemniku. Polecam :)

ciasteczka maślane halloween

Składniki:

  • 200g masła
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 żółtka
  • 5 łyżek cukru pudru
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki waniliowego ekstraktu

 

Wykonanie:

Mąkę wymieszać z cukrem pudrem i solą. Składniki suche posiekać z zimnym masłem. Wyrobić szybko gładkie ciasto (tylko do połączenia się składników). Zawinąć w folię, spłaszczyć i schłodzić przez co najmniej godzinę.

Po tym czasie wyjąć ciasto z lodówki (najlepiej wyciągać je partiami, szybko się rozgrzewa i staje się klejące), rozwałkować podsypując mąką na grubość około 3-4mm. Od razu układać na blaszce i włożyć do piekarnika nagrzanego do 180oC. Piec około 10 minut, aż staną się lekko rumiane (uwaga! szybko się przypalają, szczególnie na brzegach). Tak samo postąpić z resztą ciasta. Gorące ciasteczka przekładać delikatnie na kratkę.

Wystudzone polukrować.

ciasteczka maślane

Smacznego :)

Tagi: halloween
07:42, milk_chocolate84
Link Komentarze (10) »
czwartek, 24 października 2013

Krótki konkurs ale zainteresowanych sporo. Nie dziwi mnie to zresztą, bo nagroda warta przepychu ;) Dziękuję Wam za zgłoszenia, i tak jak wspominałam, jeśli ktoś z Was wysłał więcej niż 3 zgłoszenia, pod uwagę brałam tylko 3 pierwsze które do mnie trafiły.

I tak, analizując Wasze odpowiedzi wybrałam zwyciężczynie.. Oto one :)

Agnieszka,za odpowiedź:

1. Ze sklepu tortytorty.pl wybrałam posypkę Robale Wilton
Upiekłabym wstrętny tort :D Biszkopt dyniowy (mocno pomarańczowy), do tego dwie warstwy kremu mocno czekoladowego, na wierzchu ganache czekoladowy obsypany posypką Robale firmy Wilton (czarne i żółte).  

I Alicja za:

2. Mam dzieci w podobnym wieku do Twoich i również z chęcią pomagają mi w kuchennych zabawach z ciastem. Jestem pewna, że z foremek byłyby zadowolone. A gdybym miała wybrać się do sklepu TortyTorty.pl, to kupiłabym Zestaw 4 posypek na HALLOWEEN LABORATORIUM oraz Foremki KOLOROWE STRACHY, 3 szt.
Razem z dziećmi upiekłabym maślane ciasteczka wykrawając kształty z zakupionych foremek oraz obsypując kolorowymi posypkami.
To świetna zabawa na zbliżające się długie wieczory :)

*****

Oba zgłoszenia przesłane drogą mailową. Wstrętny tort i spokojne wieczory z maluchami z walającą się po kątach posypką to coś co mnie mocno przekonuje ;)

Zwyciężczynią zatem gratuluję, a pozostałym życzę powodzenia w kolejnych konkursach!

 

K.

 



22:18, milk_chocolate84
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 października 2013

Mięciutkie i puszyste, z grubą warstwą lukru. Udekorowaliśmy je ilustracjami dołączonymi do zestawu z papilotkami (koszt ok. 11 zł na 24 babeczki). Jeśli jednak macie ochotę, zawsze można wykonać je samemu w domu. Wystarczy wydrukować wybrane postacie na drukarce, najlepiej kolorowej, a następnie poprzyklejać je do wykałaczek.

Jak to w przypadku muffin, i te są bardzo łatwe i szybkie do wykonania. W zasadzie z większością czynności poradzą sobie dzieci bez pomocy rodziców. Jedna tylko uwaga, o ile barwnik w lukrze można pominąć, tak gruba warstwa lukru jest tutaj konieczna gdyż babeczki dużo zyskują dzięki temu na smaku, zatem nie pomijajcie tego etapu :) Udanej zabawy! Uwierzcie mi że taka babeczka jest niezastąpiona na kubka kakao lub herbaty z miodem ;)

PS. ODDAM DWA ZESTAWY FOREMEK WILTON ALCHEMIK W DOBRE RĘCE! KONKURS TRWA DO JUTRA DO GODZINY 20.00 ZAPRASZAM!

Korzenne muffinki z dynią. Propozycja dla dzieci na halloween

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 1/2 szklanki cukru
  • łyżeczka przyprawy do piernika
  • 0,5 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 szklanki oleju
  • szklanka puree dyniowego
  • 2 większe jajka

lukier:

  • cukier puder
  • sok z cytryny
  • odrobina pomarańczowego barwnika

 

Wykonanie:

W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej mokre. Mokre wlać do suchych i mieszać tylko do połączenia się składników. Masę nakładać do formy na muffiny wyłożonej papilotkami do 3/4 wysokości. Piec około 25 minut, aż wierzch będzie rumiany. Odstawić do wystudzenia.

W szklance wymieszać szklankę cukru pudru z taką ilością soku z cytryny aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany, dodać barwnik, wymieszać i polukrować babeczki.

Korzenne muffinki z dynią. Propozycja dla dzieci na halloween

Smacznego :)

Tagi: cynamon dynia
07:50, milk_chocolate84
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 21 października 2013

Moi Drodzy,

Powiem Wam szczerze że pewnie gdyby nie mój prawie 6-letni syn, nie zwracałabym szczególnej uwagi na Halloween. Ale prawda jest taka że mali chłopcy uwielbiają takie klimaty, dlatego to właśnie dla nich warto wykombinować jakieś zajęcie które w jakiś sposób je zaangażuje i wprowadzi w ten nastrój. Nie muszą to być od razu upiory, czaszki i krew. Mogą to być na przykład dynie, duszki czy pajączki (o tym jeszcze poczytacie na blogu ;)

Jedną z moich propozycji na słodkości halloweenowe dla dzieci będą właśnie lukrowane maślane ciasteczka. Dlatego wraz z TortyTorty.pl przygotowałam dla Was konkurs w którym do wygrania będą foremki firmy Wilton, Alchemik.

alchemik Wilton

Jestem pewna że Wasze dzieci będą miały wiele frajdy zarówno z wycinania, jak i ozdabiania takich ciasteczek :)

alchemik Wilton

Przejdźmy zatem do szczegółów KONKURSU!

Czas trwania: konkurs potrwa od dzisiaj tj. 21.10.1013r do czwartku tj. 24.10.2013r do godziny 20.00

Zadanie konkursowe: wybierz ze strony tortytorty.pl jeden artykuł i napisz jaki jest Twój pomysł na jego wykorzystanie na Halloween.

Odpowiedzi możecie zostawiać pod tym wpisem, wysyłać @ na adres wskazany w zakładce kontakt, lub pod wpisem konkursowym na FB. (w komentarzach pod tym wpisem proszę dodatkowo o pozostawienie adresu @ do kontaktu, bez tego odpowiedzi nie będą brały udziału w konkursie).

Każdy uczestnik może zgłosić maksymalnie 3 propozycje.

Nagrody: dwie osoby które wyślą najciekawsze moim zdaniem odpowiedzi otrzymają po zestawie wspomnianych wyżej foremek.

Ogłoszenie wyników: czwartek 24.10.2013 między godziną 21.00 a północą.

 

Wraz z serwisem TortyTorty.pl serdecznie zapraszamy :) A już niebawem na blogu przepis na ciasteczka maślane i instrukcja dekorowania lukrem królewskim..

tortytortyi Wypieki z Pasją ZAPRASZAJĄ :)

Tagi: konkurs
21:22, milk_chocolate84
Link Komentarze (1) »
niedziela, 20 października 2013

Dzisiaj bez przepisu, bowiem przy tym cieście skorzystałam ze sprawdzonej już receptury przy poprzednim torcie, jedynie odpowiednio zwiększając użyte składniki. Jest to moim zdaniem idealne ciasto do piętrowych ciast, dzięki temu że nie jest tak delikatne jak biszkopt.

Jest to tort który przygotowałam na 10 rocznicę Ślubu (nie swoją ;). Jest to dość duży i naprawdę ciężki tort. Z pewnością dla co najmniej 30 osób. Udekorowałam go cukrowymi fioletowymi kwiatami orchidei i perełkami z lukru królewskiego. Dość skromnie, jednak moim zdaniem nie potrzebował nic więcej.

tort piętrowy kwiaty orchidea

Nie będę Was czarować że jest łatwy do wykonania, wprost przeciwnie, miałam z nim kilka problemów. Jednak jak na pierwszy tort piętrowy jestem zadowolona z efektu. I mimo pewnych widocznych niedociągnięć, zarówno pod kątem wyglądu jak i smaku nie mam się do czego przyczepić :)

tort piętrowy kwiaty orchidea

Od strony technicznej wyglądało to tak. Dzień 1 - upiekłam dwa ciasta. Dzień 2 - przełożyłam kremem. Dzień 3 (konsumpcja) - złożyłam w całość i udekorowałam.

tort piętrowy

Oba ciasta wysmarowałam masą maślaną i obłożyłam cukrową masą. Górny blat postawiłam na 4 wspornikach wbitych w dolną podstawę, aby całość się nie zapadła.

Tort piętrowy - orchidea

Tort piętrowy - orchidea

tort piętrowy kwiaty orchidea

Łatwo nie było.. ale jak widać mimo tego że robiłam taki tort pierwszy raz, udało się. Dlatego jeśli ktoś z Was miałby ochotę również spróbować, piszcie na @, służę swoim doświadczeniem i uwagami :)

********

A dla Ani i Artura jeszcze raz najserdeczniejsze życzenia z okazji Jubileuszu. Życzę Wam jeszcze nie jednej 10-tki ;)

 

Udanej niedzieli!

K.

12:06, milk_chocolate84
Link Komentarze (26) »
niedziela, 13 października 2013

Ciasto nie z byle jakiej okazji. Przygotowane na urodziny mojej mamy, której zrobiliśmy nim sporą niespodziankę :) A jak się potem okazało zrobiłam ją również sobie, bo smak przeszedł moje najśmielsze oczekiwania..

Mocno czekoladowe ciasto rozpływało się w ustach (koniecznie użyjcie dobrej jakości gorzkiej czekolady!). Tylko lekko nasączone, a mimo wszystko bardzo delikatne. Z powidłami i moim ulubionym śmietankowym kremem skradło serce wszystkich degustatorów. W moim przypadku dekoracja wyjątkowa, bo okoliczność wyjątkowa, Wam natomiast pozostawiam w tej kwestii pełną dowolność. Powiem Wam tylko że jeśli chodzi o maślane róże był to mój debiut, ale od razu zakochałam się w nich. Są prze-pięk-ne! Już zastanawiam się nad nagraniem filmu aby pokazać Wam jak je zrobić. To naprawdę nie jest trudne (słowo! robiłam je pierwszy raz w życiu), a efekt powalający :) Nie wiem kiedy to zrobię, ale z pewnością zrobię ;) Tym czasem polecam to ciasto bardzo mocno, nawet bez szczególnej okazji. A mamie jeszcze raz: STO LAT! :)

tort urodzinowy czekoladowo śmietankowy

składniki:

  • 4 jajka (M), lub 3 (L)
  • 5 łyżek mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki kakao
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 7 łyżek cukru
  • 100g czekolady gorzkiej o wysokiej zawartości kakao (min. 70%)
  • 2 czubate łyżki konfitury z czarnej porzeczki (nie dżem)

na krem:

  • 280ml śmietanki
  • 130g serka mascarpone
  • ok. 5 łyżek cukru pudru (lub więcej jeśli wolicie słodszy krem)
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego

ponadto:

  • 5 łyżek konfitury z czarnej porzeczki
  • nasączenie:
  • 1/4 szklanki przegotowanej, ciepłej wody
  • 4 łyżki nalewki wiśniowej
  • szczypta cukru

 tort urodzinowy czekoladowo śmietankowy

Wykonanie:

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Wymieszać razem obie mąki, kakao i proszek do pieczenia. Białka oddzielić od żółtek. Ubić białka na sztywno pod koniec dodając żółtka, jedno po drugim, po każdym dobrze miksując. Zmniejszyć nieco obroty miksera, wlać powoli czekoladę, dodać konfiturę, a następnie jeszcze delikatnie zmniejszyć obroty i dodawać partiami mąkę. Miksować na wolnych obrotach tylko do połączenia składników. Ciasto powinno być 'gęstawe'. Masę przełożyć do tortownicy o średnicy 22cm (dno wyłożone papierem do pieczenia). Piec w temperaturze 175oC przez około 40, a nawet 45 minut. Należy sprawdzać ciasto patyczkiem. Odstawić do wystudzenia.

Składniki na nasączenie wymieszać razem, odstawić. Śmietankę ubić z cukrem na sztywno. Dodać ekstrakt a następnie mascarpone, łyżka po łyżce. Miksować tylko do chwili aż znikną grudki mascarpone.

Ciasto przeciąć na pół. Dolny blat lekko nasączyć, rozsmarować powidła. Wyłożyć krem pozostawiając część na wierzch i boki. Położyć drugi blat i lekko nasączyć. Wysmarować wierzch ciasta. Dowolnie udekorować. Przed spożyciem schłodzić kilka godzin w lodówce.

tort urodzinowy czekoladowo śmietankowy

tort urodzinowy czekoladowo śmietankowy 

Smacznego :)

00:03, milk_chocolate84
Link Komentarze (8) »
czwartek, 10 października 2013

Brzmi nieco świątecznie? Może tak :) Ale takiego właśnie miałam 'smaka', dlatego mimo zmęczenia i ogólnie ciężkiego dnia upiekłam, a kiedy zaczęło pachnieć w mieszkaniu, wszelkie troski odeszły ;)

Kruche ciasto jest po prostu przepyszne! Jabłkowe nadzienie z delikatną piernikową nutą? Pycha! Choć jeśli macie ochotę możecie zamienić przyprawę na cynamon (w takiej samej ilości). Pamiętajcie również o tym przepisie na domowy marcepan. NIE warto kupować go w sklepie. Potrzebujecie zaledwie 10 minut aby zrobić go w domu. Co do prażonych jabłek natomiast, uprażyłam je samodzielnie, czyli pokroiłam owoce w kostkę, gotowałam najpierw chwilę pod przykryciem aż zmiękną a następnie bez przykrycia aby odparować sok.
Polecam! To będzie Wasza ulubiona szarlotka ;)

 Szarlotka marcepanowo piernikowa

Składniki:

na ciasto:

  • 210g masła
  • 150g masy marcepanowej
  • 1 żółtko
  • 1 małe jajko
  • 4 łyżki cukru pudru
  • kilka kropel migdałowego olejku
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki mąki kukurydzianej
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia

na nadzienie:

  • 2 litry prażonych jabłek
  • 150g marcepanu
  • ew. cukier do smaku
  • płaska łyżeczka przyprawy do piernika

ponadto:

  • łyżka kaszy manny

 Szarlotka marcepanowo piernikowa

Wykonanie:

W malakserze wymieszać razem obie mąki, cukier puder i proszek do pieczeni. Dodać masło zimne masło pokrojone w kostkę i rozdrobniony marcepan. Zmiksować aż ciasto zacznie przypominać kruszonkę. Dodać żółtko, masło i olejek migdałowy. Miksować aż ciasto zbije się w kulę, a następnie zawinąć je w folię spożywczą, spłaszczyć i schować do lodówki na godzinę.

Do jabłek dodać rozdrobiony marcepan i przyprawę do piekarnika. Zagotować, mieszając co jakiś czas aż marcepan rozpłynie się w jabłkach (masa pojaśnieje). W razie potrzeby dosłodzić (ja tego nie robiłam), a następnie przestudzić.

Ciasto podzielić na dwie części, jedną nieco większą. Tą większą część rozwałkować podsypując delikatnie mąką na wymiar 25/35cm. Wyłożyć nim dno formy o wymiarach 20/30cm, a także boki (forma wyłożona papierem do pieczenia). Rozwałkować drugą część ciasta na wymiar ok. 20/30cm (ze skrawków można wyciąć ozdoby na wierzch ciasta). Na dno wysypać równomiernie kaszę manną, wyłożyć jabłka, wyrównać i przykryć drugą częścią. Ew. poukładać dekoracje.

Piec około 45-50 minut w temp. 180oC, aż wierzch ładnie się zrumieni.

Szarlotka marcepanowo piernikowa

Smacznego :)

08:06, milk_chocolate84
Link Komentarze (9) »
 
1 , 2
Tagi
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi