Kategorie: Wszystkie | GALERIA TORTÓW | KONKURSY | KONTAKT | PRZEPISY | RÓŻNOŚCI | WARSZTATY
RSS
piątek, 30 października 2015

W zeszły weekend, tak jak Wam zresztą na FB zapowiadałam, miałam okazję uczestniczyć wraz z 6 innymi blogerkami w niezwykłym wydarzeniu zorganizowanym przez Beatę w Lawendowego domu, w sklepie áTab mieszczącym się w Arkadii (Warszawa).

atab warsztaty

Od lewej Iza, Kamila, Agnieszka, Ja (z tyłu), Ola, Beata i Magda! Zgrana i pełna pozytywnej energii ekipa :) I tutaj jest miejsce na to aby wyjaśnić po co w ogóle cała akcja? A więc po to aby pokazać wszystkim dookoła że dynia to nie tylko warzywo w którym wycina się straszne miny i zapala świeczki na Halloween, ale przede wszystkim do świetne warzywo do wykorzystania do przeróżnych dań i dekoracji. Czy się udało? Myślę że tak :) Wiele osób zerkało, pytało, podpatrywało co robimy.. i zastanawiały się, co tu tak ładnie pachnie...? ;)

Spotkanie rozpoczęłyśmy wykonując piękne jesienne ozdoby wykorzystując dynie jako.. wazony. Czyż nie wyglądają uroczo?

atab warsztaty dynia

Moja dekoracja była naturą w 200%! Jak się dobrze przyjrzycie powyższemu zdjęciu zobaczycie co mam na myśli ;) W każdym razie po świetnej zabawie w dekoratorki, przeszłyśmy do przygotowania babeczek dyniowych! I od tego momentu trudno było przejść obok nas obojętnie. Zapach unoszący się w sklepie zdradzał co nastąpi już niebawem :)

atab warsztaty dynia

czyli degustacja! Dla nikogo nie zabrakło! Dzielnie dopiekałyśmy kolejne porcje :)

atab warsztaty dynia

Na koniec przygotowałyśmy dwie różne, i bardzo proste aranżacje stołu wykorzystując zastawę i akcesoria sklepu áTab. A wokół co chwila zbierały się grupki osób ciekawych co tworzymy :)

atab warsztaty dynia

Przez chwilę mogłyśmy stać się nawet gwiazdami ;)

 atab warsztaty dynia

atab warsztaty dynia

Choć najważniejsze w tym wszystkich było to, aby dobrze się bawić i przy okazji pokazać wszystkim jak wielki potencjał jest w tak jeszcze niedocenianej dyni. A jest.. możecie mi wierzyć na słowo!

A ja w takim razie przy okazji dziękuję uczestniczkom, organizatorce i fotografowi za to spotkanie i mam nadzieję że jeszcze się nie raz przy takiej okazji spotkamy, jest jeszcze przecież masę niedocenianych produktów w kuchni... ;)


Autorem wszystkich zdjęć jest Lubo Lipov, jedno z powyższych zdjęć zaczerpnęłam z bloga Lawendowy Dom.

Pozdrawiam serdecznie,

K.

Tagi: warsztaty
08:15, milk_chocolate84 , WARSZTATY
Link Komentarze (2) »
środa, 28 października 2015

Jesień smakuje dynią i cynamonem. Jesień smakuje pyszną kawą latte z syropem dyniowym którzy przygotujecie w dosłownie parę chwil. I tak naprawdę nie muszę go wcale mocno reklamować.. jestem pewna że zechcecie go zrobić, a potem się w nim po prostu zakochacie, tak jak ja ;)

 Domowy syrop dyniowy do kawy

Syrop ten jest gęściejszy niż taki typowy syrop, choć w dalszym ciągu można go nalewać prosto do kubka. Ważne jest aby użyć dobrej jakości przyprawy, najlepiej domowej, do dyni lub do piernika. Jeśli używacie kupnej, proszę szukać ten BEZ mąki! Polecam :)

Składniki:

 

Wykonanie:

Wodę zagotować z cukrem, gotować kilka minut, a następnie dodać przyprawę i dyniowe puree. Pogotować całość jeszcze parę chwil. Przelać do słoiczka/karafki. Przechowywać w lodówce lub zapasteryzować w słoikach.

domowy syrop do kawy z dynią i cynamonem

Smacznego :)

niedziela, 25 października 2015

Uwielbiam pierogi! Zjem z apetytem niemalże z każdym nadzieniem. I choć wiadomo że nic się nie równa z tymi słodkimi.. to jednak czasem trzeba od słodkości odpocząć ;) Nadziane zieloną soczewicą bardzo nam do gustu przypadły, nawet najmłodszemu. I może się zdziwicie.. ale ja uważam pierogi za ekspresowe danie (lepi się je naprawdę szybko!), poza tym robiąc porcję poniżej macie z głowy 3 a może i 4 obiady!

pierogi z soczewicą domowe

Dobra wiadomość dla tych którzy nie umieją/nie lubią lepić pierogów. Farsz można wykorzystać do krokietów. Wystarczy usmażyć sporą porcję naleśników, zawinąć z farszem i posmażyć. Obiad gotowy :)

Składniki:

na ciasto:

  • 3 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy lub miękkiego masła
  • ok. 1 szklanki gorącej wody

na farsz:

  • 400g soczewicy zielonej
  • 2 większe lub 3 mniejsze cebule
  • ok. 2 łyżeczki soli
  • ok. 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego, najlepiej świeżo mielonego
  • ok. 1 łyżeczki suszonej papryki ostrej
  • ok. 2 łyżki majeranku

 pierogi z soczewicą

Wykonanie:

Soczewicę ugotuj do miękkości w osolonej wodzie. Odcedź, pozostaw do wystudzenia. W między czasie posiekaj w piórka cebulę, zeszklij na oliwie. Ostaw do wystudzenia.

Soczewicę zmiel razem z cebulą. Dopraw według własnego smaku (ilość przypraw użytych przeze mnie zamieściłam w przepisie ale wcale nie musi być to ilość odpowiednia dla Was). Farsz odstaw.

Wszystkie składniki na ciasto wymieszać ręcznie lub mikserem z hakiem. Wyrabiaj do chwili aż powstanie miękkie i elastyczne ciasto które nie będzie się kleiło. Posyp blat mąką, wyłóż ciasto, nakryj miską i odstaw na 30 min. Po tym czasie wałkuj cienko, nakładaj farsz i sklejaj dowolną metodą.

Gotuj w osolonej wodzie z dodatkiem łyżki oleju, 3-4 minuty od chwili wypłynięcia. Według mnie najlepsze podsmażone, ale rzecz gustu :)

Smacznego :)

Tagi: soczewica
09:19, milk_chocolate84
Link Komentarze (3) »
piątek, 23 października 2015

Robiliście kiedyś sernik z prażonymi jabłkami? Nie? A chcecie wiedzieć jak smakuje? ;) Otóż muszę Wam powiedzieć że jest niezwykle kremowy, delikatny, wilgotny od jabłek i przyjemnie pachnący za sprawą sporej ilości cynamonu...

 sernik z jabłkami i kruszonką z ciastek

.. a do tego niezwykle prosty i szybki do zrobienia. Spód i kruszonka zrobiona jest bowiem z pełnoziarnistych, maślanych ciasteczek z dodatkiem prawdziwego masła. Całość smakuje naprawdę rewelacyjnie. Jest to jednogłośnie jeden najlepszych serników jakie mieliśmy okazję jeść.

Składniki:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • ziarenka z jednej laski wanilii
  • 900g sera półtłustego mielonego 3-krotnie 
  • 65g masła
  • 1 szklanka śmietanki 36%

na spód i kruszonkę:

  • 250g maślanych ciasteczek pełnoziarnistych 
  • 150g masła
  • 1 łyżeczka cynamonu

ponadto:

  • ok. 2 szklanek prażonych jabłek z cynamonem

 

Wykonanie:

Ciasteczka zmiel, dodać rozpuszczone masło. Odłóż 1/3, a pozostałymi ciasteczkami wyłóż dno formy o wymiarach 30/20cm (aby łatwiej było wyjąć upieczone ciasto, wyłóż dno papierem do pieczenia). Wgnieć ręką lub widelcem. Wstaw blachę do piekarnika nagrzanego do 180oC i podpiecz spód przez 10 minut. W między czasie przygotuj masę serową.

Jajka ubij z cukrem na puszystą masę, dodaj ziarenka z wanilii, a następnie stopniowo, łyżka po łyżce (dalej miksując) dodawaj ser. Na koniec wmieszaj masło i śmietankę. Masę serową wyłóż na podpieczony spód. Na ser wyłóż łyżką spore kleksy jabłek. Całość obsyp kruszonką.

Piecz 20 minut w temperaturze 180o, a następnie kolejne 20 w 170oC.

sernik z jabłkami

Smacznego :)

06:21, milk_chocolate84
Link Komentarze (4) »
wtorek, 20 października 2015

Sezon na dynię w pełni. Choć tego na blogu nie widać (brak światła zaczyna mocno utrudniać blogowanie) to dynia towarzyszy nam stosunkowo regularnie w kuchni. Możliwości jej wykorzystania są ogromne, wręcz nieograniczone. Ale warto postarać się o dobre towarzystwo dla niej, jak choćby o szczególnie dobraną mieszankę przypraw :)

domowa przyprawa do dyni

Przyprawa do dyni to mieszanka korzennych przypraw, nieco inna niż przyprawa do piernika. Będzie niezastąpiona do ciast z dynią, deserów a nawet.. do kubka kawy z mlekiem ;)

źródło: klik

Składniki:

  • 3 łyżki cynamonu
  • 2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 2 łyżeczki mielonej gałki muszkatałowej
  • 1 i 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
  • 1 i 1/2 mielonych gożdzików

 

Wykonanie:

Wszystkie składniki wymieszać, przełożyć do szczelnego słoiczka. 

przyprawa do dyni

Smacznego :)

09:26, milk_chocolate84
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 12 października 2015

Alternatywna dla tradycyjnych naleśników na mące pszennej. Zdrowsza alternatywa. Nie ma tutaj dodatku białej mąki pszennej, 100% mąki pełnoziarnistej orkiszowej, a mimo wszystko naleśniki wciąż są elastyczne i delikatne.

naleśniki orkiszowe na mące pełnoziarnistej

Można je podawać w dowolny sposób, zarówno na słodko, z nutellą czy dżemem, jak i na słono, np. ze szpinakiem. Gorąco polecam!  

Składniki:

  • 150g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 1 szklanka mleka
  • 2/3 szklanki wody
  • 3 jajka rozm. L
  • sól, na końcu łyżeczki 
  • 1 łyżka oleju
  • mała kostka masła

 

Wykonanie:

Wszystkie składniki wymieszaj rózgą. Odstaw na około 30 minut. Po tym czasie smaż naleśniki na patelni delikatnie posmarowanej masłem (nadziewam kostkę masła na widelec i co naleśnik, zanim wyleję ciasto, smaruję nią patelnię bardzo delikatnie). Smaż z obu stron na rumiano. Staraj się nakładać malutkie porcje ciasta, tylko tyle aby pokryło dno, dzięki temu będą delikatne i cieniutkie. Co jakiś czas mieszaj ciasto w misce, mąka opada na dno. 

Podawaj z dowolnymi dodatkami, zarówno na słodko jak i na słono. 

naleśniki orkiszowe

Smacznego :)

piątek, 25 września 2015

Weekend. Sobotnie śniadanie. Domowa puszysta, lekko słodka chałeczka posmarowana konfiturą truskawkową, i kawa z mlekiem. Podoba mi się taki plan ;) Wtedy, bez względu na to jaka jest pogoda na zewnątrz, tak rozpoczęty dzień musi być udany :) 

 mini chałeczki

Poniżej opisuję przygotowanie chałek w robocie, ale oczywiście możecie przygotować je wyrabiając ręcznie. Potrwa to dłużej i będzie ciężej ale na pewno się uda. Myślę że ręczny proces wyrabiania musi trwać co najmniej 10 minut. Pod ręką czuć sztywne, ale nie twarde ciasto, nie klejące, także łatwe w wyrabianiu. A potem już tylko zaplatanie warkoczy i chwila cierpliwości :)

źródło: przepis pochodzi z książki "Chleb" Jeffreya Hamelmana

Składniki:

  • 450g mąki chlebowej
  • 3 łyżki cukru
  • 2 żółtka
  • 1 jajko
  • 3 łyżki oleju
  • 145g wody
  • 8g soli
  • 5 gramów drożdży suszonych
  • 1 jajko do posmarowania wyrośniętych chałek
  • opcjonalnie: mak/sezam do posypania

 chałka przepis

Wykonanie:

Wszystkie składniki włóż do dzieży miksera. Wyrabiaj przez pierwsze 3 minuty na małej prędkości, a następnie zwiększ i wyrabiaj kolejne 5 minut. Podczas tego procesu wykształci się silna siatka glutenowa co spowoduje że ciasto będzie bardzo puszyste. Ciasto powinno być dość sztywne, ale nie twarde. Nie może się kleić do ścian misy miksera podczas wyrabiania. 

Ciasto przełóż do czystej miski, nakryj ściereczką i odstaw do fermentacji wstępnej na 2 godziny. Po godzinie odgazuj ciasto uderzając w nie dłonią.

Wyrośnięte ciasto wyłóż na blat. Podziel na 5 części. Każdą z nich podziel na kolejne 3 i zrób z nich wałki. Zlep końcówki 3 wałków, a następnie zaplataj jak klasyczny warkocz. Tak samo powtórz z pozostałymi częściami ciasta. 

Chałki układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w odległości od siebie. Nakryj ściereczką i odstaw ok. 1-1,5h minut. Po wyrośnięciu posmaruj je roztrzepanym jajkiem i opcjonalnie posyp makiem lub sezamem. Piecz w temperaturze 180oC przez około 20 minut, aż się ładnie zarumienią. 

najlepsza chałka domowa chałka przepis

Smacznego :)

08:56, milk_chocolate84
Link Komentarze (1) »
wtorek, 22 września 2015

Na balkonie skrzynka śliwek. Zanim zdążyłam ją zużyć.. dostałam kolejną :) Były powidła, czekośliwka, ciasto ze śliwkami, oj.. dużo by wymieniać ;) Pora zatem na drożdżówki ze śliwkami, i koniecznie maślaną kruszonką! 

ciasto ze śliwkami i maślaną kruszonką

W przepisie podaję że będziecie potrzebować około 600g mąki, trudno to bowiem dokładnie wymierzyć. Każda mąka jest inna i z doświadczenia wiem, że jeden przepis, a co raz ilość mąki jest różna. Jajka też raz mniejsze, raz większe. Dlatego sekretem udanego ciasta drożdżowego jest wyczucie. Mąkę dodajemy stopniowo, kiedy ciasto przestanie się kleić, ale pod ręką będzie miękkie i elastyczne to znak że wystarczy. Muszę Wam powiedzieć że nawet kiedy wyrabiam ciasto hakiem to co jakiś czas zatrzymuję mikser i ręką sprawdzam jak się sprawy mają ;) A drożdżówki? Pycha.. takie jesienne, skusicie się? :)

Składniki:

zaczyn:

  • 250ml mleka
  • 5 czubatych łyżek cukru
  • 50g drożdży świeżych
  • 3 łyżki mąki

ciasto: 

  • 3 jajka
  • cały zaczyn
  • łyżeczka waniliowego ekstraktu 
  • ok. 600g mąki
  • 100g masła

kruszonka:

  • 60g masła
  • 60g cukru
  • 100g mąki

ponadto:

  • kilkanaście śliwek, wypestkowanych, przekrojonych na połówki
  • jajko do posmarowania

 

Wykonanie:

Przygotuj zaczyn. Do letniego mleka pokrusz drożdże, dodaj cukier i mieszaj kilka chwil aż cukier się rozpuści. Zasyp mąką powierzchnię mleka (już nie mieszaj) i przykryj bawełnianą ściereczką na 10 minut.

W między czasie w misie miksera "podbij" jajka, powinny się delikatnie spienić. Dodaj wyrośnięty zaczyn, ekstrakt i większą część mąki. Kiedy składniki się połączą dodawaj stopniowo mąkę. Dodawaj ją stopniowo, do chwili kiedy ciasto przestanie się kleić, ale będzie wciąż elastyczne i delikatne. Na koniec dodaj roztopione masło. Wyrabiaj łącznie około 5-6 minut robotem lub około 10 minut ręcznie. Ciasto przełóż do misy, przykryj ściereczką i odstaw do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (na około 40 minut).

Dobrze wyrośnięte ciasto odgazuj uderzając w nie pięścią. Wyłóż na podsypany mąką blat. Rozwałkuj na prostokąt o grubości około 1cm. Wycinaj drożdżówki około 12cm średnicy (nie więcej, ja wycinałam szerokim pojemnikiem plastikowym do przechowywania żywności). Układaj je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Mniejszym słoikiem o średnicy około 7cm zrób w każdym okręgu wgłębienie - najpierw włóż słoik do mąki a następnie mocno wciśnij. W każde wgłębienie poukładaj śliwki, nacięciami do góry. Przykryj i odstaw na 15 minut.

W między czasie przygotuj kruszonkę. W malakserze lub ręcznie wymieszaj wszystkie składniki do chwili aż powstanie kruszonka. 

Brzegi wyrośniętych bułeczek posmaruj roztrzepanym jajkiem, posyp kruszonką (nie żałuj jej ;).

Piecz około 20 minut w temperaturze 180o, aż się ładnie zarumienią. Przechowuj w zamkniętym pojemniczku lub przykryte folią spożywczą aby nie obeschły.

drożdżówki ze śliwkami i kruszonką

Smacznego :)

09:24, milk_chocolate84
Link Komentarze (4) »
czwartek, 17 września 2015

Z tortillą jak z naleśnikiem.. można nadziać czymkolwiek, zjeść na zimno, na ciepło (zapiec, ugrillować)Tak naprawdę możliwości jest wiele! Osobiście cenię ją sobie jako 'materiał' do przekąsek dla syna do szkoły. Zawijamy w nie kurczaka, warzywa, a nawet robimy zapiekane 'hotdogi'.

domowa tortilla pszenna przepis krok po kroku

Myślicie sobie pewnie, że po co robić w domu, kiedy można kupić? Owszem, niektóre kupne (jeśli ufać etykietom) nie zawierają konserwantów i dziwnych dodatków, ale nawet wtedy jest jedna rzecz którą domowe pokonują - grubość. Te kupne są raczej zbite i grube, domowe są cieniutkie jak papier i delikatne. Smakują trochę jak przypieczone chlebki z węglowego pieca które zapewne część z Was pamięta z dzieciństwa, z tą różnicą że są bardziej elastyczne. Są bardzo proste do wykonania, zaufajcie mi.. na pewno sobie poradzicie :)

Składniki:

  • 350g mąki
  • 220ml wody
  • pół łyżeczki soli
  • 5 łyżek oliwy z oliwek

Wykonanie:

W misce wymieszaj wodę, sól, oliwę i 300g mąki. Pozostałą mąkę dodawaj stopniowo, do chwili uzyskania gładkiego, ale stosunkowo miękkiego i elastycznego ciasta (może się zdarzyć że mąki troszkę zostanie, lub trzeba będzie dodać troszkę więcej). Wyrabiaj kilka minut, ręcznie lub robotem z hakiem do wyrabiania ciasta drożdżowego. Ciasto nie powinno się kleić. Przykryj szczelnie folią spożywczą i odstaw na 30 minut.

Po tym czasie spłaszcz ciasto na kształt dysku, podziel nożem na 12 części.

domowe tortille instrukcja zdjecia

Z każdej z nich uformuj kulkę, palcami wgniatając ciasto pod spód. Układaj na talerzu złączeniem do dołu. Przykryj talerz szczelnie folią spożywczą i odstaw na 20 minut.

domowe tortille krok po kroku

Po tym czasie dość mocno podsypując mąkę, wałkuj każdy krążek po kolei. Staraj się uzyskać jak najbardziej kształt okręgu, ale nie przejmuj się jeśli nie będzie idealnie (zaleta domowego jedzenia :). Najlepiej wałkuj od środka do zewnątrz, co chwila przekręcając ciasto o 90 stopni.

domowa tortilla jak zrobić

domowe tortille placki 

domowe tortille jak zrobić

Gotowe tortille powinny mieć średnicę około 20cm i być na tyle cienkie, aby palce przez nie prześwitywały. Smaż na suchej patelni na średniej mocy (na płycie indukcyjnej poziom 6), z jednej strony do chwili aż pojawią się pęcherzyki powietrza.

 domowe tortille pszenne

Przełóż na drugą stronę. Smaż chwilę aż ciasto się zarumieni. Zdejmij z patelni. Tak samo usmaż kolejne. Tortille gotowe są do nadziania od razu po przygotowaniu! Można trzymać je w lodówce, szczelnie przykryte folią spożywczą aby nie obeschły, do 3 dni.

domowe tortille pszenne krok po kroku

Smacznego :)

08:25, milk_chocolate84
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 14 września 2015

Są pewne rzeczy (nie tylko zresztą w kuchni) które dla niektórych wydają się logiczne, a innym potrafią przysporzyć problemów. Okazuje się że nie każdy wie, w jaki sposób zamrozić koper (i inne zioła) aby potem móc się nimi cieszyć całą zimę. Służę zatem pomocą :)

zioła w kuchni - jak mrozic swieze zioła

Bez względu na to czy mówimy o koprze, czy o innych ziołach, zasada jest dokładnie taka sama, i wcale nie ma tutaj większej filozofii ;).
Osobiście ZAWSZE staram się zapas kopru i natki na zimę zrobić. Mrożę też zioła które uprawiam na balkonie, które sukcesywnie 'skubię' i dokładam do podpisanych w zamrażalniku torebeczek.

jak przechowywac ziola 

Uważam też że mrożenie pozwala na zachowanie pełnego smaku i aromatu ziół. Suszone? Nie mówię nie.., ale jednak mrożenie to najlepszy sposób na ich przechowywanie. Jak to zatem zrobić?
Pęczki ziół dokładnie myjemy. Najlepiej jest wlać do miski wody i dokładnie je w niej wypłukać (zobaczycie na końcu ile piachu, a czasem nawet innych niespodzianek będzie na dnie).

jak mrozic zioła na zimę

Po wypłukaniu otrząsamy z wody, i odkładamy najlepiej na dużej tacce wyłożonej ręcznikiem papierowym. Równomiernie rozkładamy i pozostawiamy tak do wyschnięcia. Najlepiej jest co jakiś czas przełożyć je aby dobrze z każdej strony obeschły. Ja odkładam do suszenia zwykle na kilka godzin. Mogą przez ten czas lekko obwiędnąć, ale nic nie szkodzi. 

jak mrozic zioła krok po kroku 

Kiedy gałązki są już suche, są dwie opcje. Ta bardziej leniwa ;) - odrywamy jedynie końcówki wraz z korzeniami i kroimy z grubszymi łodyżkami, lub (ta bardziej wymagająca), skubiemy koper od grubszych gałązek i tylko te części siekamy.

jak mrozic koper na zime

koper mrożony jak mrozić

Osobiście polecam mimo wszystko tę drugą metodę, choć jeśli nie macie zbyt wiele czasu, lepiej pokroić z łodyżkami niż nie mieć go w ogóle ;). Zatem kiedy się już 'naskubiemy', pozostaje już tylko posiekać koper i od razu schować do pudełeczka (zostawiam sobie czasem pudełka po lodach i je wykorzystuje do tego celu), lub w woreczek ze strunowym zamknięciem (do kupienia w stałej sprzedaży np. w Ikea).

koper mrożony krok po kroku

Pamiętajcie że takie zioła dość szybko się poza zamrażalnikiem rozmrażają, zatem bierzemy tyle ile potrzeba i od razu z powrotem do zamrażalnika. Jeśli chodzi o mnie, zimą zużywam około jednego pojemniczka 1L kopru i nieco mniej natki. Naprawdę warto :) Zapach po odmrożeniu jest niemalże taki sam jak zupełnie świeżych ziół.. To zdecydowanie najlepsza metoda przechowywania!

 swieże zioła przechowywanie

Pozdrawiam,
K.

Tagi: Koper zioła
11:14, milk_chocolate84
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 99
Tagi
Polecane
reklama reklama
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top Blogi