Wspaniałe letnie i lekkie ciasto. Zupełnie bez tłuszczu, z mąką pełnoziarnistą, jogurtem naturalnym.. i słodzikiem ;) Czy można w ogóle mieć wyrzuty sumienia po zjedzeniu takiego ciasta? ;)
Prawda jest taka że wypieki na mące pełnoziarnistej trzeba lubić. Są dość charakterystyczne w smaku. My jednak lubimy bardzo, i dlatego też byliśmy tym ciastem zachwyceni. Na pewno wystąpi jeszcze u nas nie raz z różnymi sezonowymi owocami :) Tylko junior jakiś niezachwycony.. stwierdził że ciasta z barbarą jeść nie będzie ;) :))
Przepis zmodyfikowany z bloga 'Świat cynamonem pachnący', zmodyfikowany do własnych potrzeb.

Składniki:
- 2 jajka
- 2/3 szklanki cukru (dałam 2 łyżki słodzika w pudrze do wypieków)
- 1 szklanka mąki pełnoziarnistej (u mnie pszenna typ 1850)
- 150g jogurtu naturalnego
- łyżeczka proszku do pieczenia
- łyżeczka imbiru mielonego
- cukier puder do posypania
- 2 gałązki rabarbaru
Wykonanie:
Rabarbar umyć, obrać i pokroić w niewielkie kawałki.
Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić. Żółtka utrzeć z cukrem. Dodać jogurt i dokładnie wymieszać. Miksując dalej na średnich obrotach, dodawać powoli mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i imbirem. Na koniec wmieszać w cisto pianę z białek (bardzo delikatnie).
Ciasto piec w piekarniku w temperaturze 180oC i piec około 30-35 minut. Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)
* przepis dodaję do akcji RA-BAR-BAR organizowanej przez Olciaky :)
