Wpisy z tagiem: cynamon
piątek, 02 marca 2012
Nie.. Nie postradałam zmysłów ;) Choć powiem Wam że jak dodawałam poszczególne składniki do garnka, miałam ochotę puknąć się w głowę ;) Ale ponieważ do odważnych świat należy, a my zdecydowanie lubimy wyzwania w kuchni, podjęłam dalsze ryzyko. Początkowo po wymieszaniu wszystkiego.. szczerze? Miałam wrażenie że danie nie będzie zjadliwe. Miało czekoladowy kolor, pachniało cynamonem, i generalnie w niczym gulaszu nie przypominało. Ale już po kilkunastu minutach smaki zaczęły się przenikać, i to co wydawało się jeszcze niedawno niezjadliwe, stawało się coraz smaczniejsze. W rezultacie gulasz wyszedł naprawdę rewelacyjny. Wszystkie smaki zdają się idealnie uzupełniać, tworząc dotąd nieznany nam smak. Stwierdziliśmy też że mimo iż danie naprawdę bardzo nam smakowało, to z pewnością polecamy go tylko osobom otwartym na nowe doznania smakowe. PS. na zdjęciu jest gulasz przed dodaniem czekolady. Po jej dodaniu sos się zagęścił i stał się bardziej matowy. Mój M stwierdził nawet że wygląda jak budyń ;) źródło: klik
Składniki:
Wykonanie: Mięso pokroić w kostkę, podsmażyć na mocno rozgrzanej oliwie (musi być naprawdę mocno rozgrzana, mięso powinno się szybko zrumienić, nie puszczając 'soku'). Przełożyć do garnka, zalać winem i bulionem. Dodać marchewkę pokrojoną w kostkę lub talarki, posiekaną cebulę (niepodsmażoną) i pomidory w puszcze. Doprawić papryką, cynamonem i kakao (ew. solą). Wszystko dusić około 1,5 godziny, do miękkości mięsa. Przed podaniem dodać startą czekoladę i wymieszać. Smacznego :)
poniedziałek, 27 lutego 2012
Dwie rzeczy spowodowały że zobaczyłam i zrobiłam natychmiast. Oczywiście numer 1 to cynamon ;) Poza tym uważam że mają przeuroczy kształt przy uzyskaniu którego nie potrzeba żadnych skomplikowanych umiejętności :) Drożdżówki są przepyszne. Po każdym kęsie ukazują się równiutkie warstwy mięciutkiego ciasta przełożone warstwą aromatycznego nadzienia. Lukier dopełnia dzieła nadając im lekką słodycz, samo ciasto jest bowiem tylko lekko słodkie. Naprawdę polecam :) źródło: klik - częściowo zmodyfikowany
Składniki: na ciasto:
na nadzienie:
na lukier:
Wykonanie: Drożdże suche rozpuścić w mleku. Odstawić przykryte do chwili ukazania się na powierzchni bąbelków powietrza. Wymieszać razem mąkę*, cukier i sól. W osobnej misce wymieszać wodę, jajko i ekstrakt waniliowy. Do mąki dodać wymieszane płyny i drożdże rozpuszczone w mleku. Wyrobić gładkie, elastyczne, dość luźne ale nie lepiące się ciasto. Przełożyć do miski wysmarowanej delikatnie olejem. Przykryć, odstawić do podwojenia objętości (około 40-60 minut). W między czasie przygotować wypełnienie cynamonowe. Masło rozpuścić, dodać cynamon, wymieszać i odstawić. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat, podzielić na cztery części (ew. odłożyć małą kulkę ciasta na ozdobę w środku drożdżówek). Każdą część rozwałkować na okrągły placek. Pierwszy placek posmarować pędzelkiem przygotowanym wcześniej cynamonowym masłem. Przykryć kolejnym, posmarować itd. do ostatniego placka. Złożone 4 placki przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przekroić na 8 równych części, postępując dalej według poniższej instrukcji.
Tak przygotowane drożdżówki przykryć ściereczką i odstawić do napuszenia na około 30 minut. Po tym czasie wstawić drożdżówki do piekarnika nagrzanego do 175oC i piec około 20-25 minut. Jeszcze lekko ciepłe polukrować.
UWAGI: * mąką należy dodawać stopniowo w miarę wrabiania. Ciasto powinno być luźne, początkowo lekko klejące, w miarę wyrabiania przestanie się kleić. Smacznego :)
piątek, 24 lutego 2012
Propozycja na szybkie, zdrowe i naprawdę pożywne śniadanie. Pankejki z dodatkiem mąki pełnoziarnistej, pełne jabłek i chrupiących orzechów, z niewielką ilością cukru. Są tylko delikatnie słodkie, dlatego polecam konsumować je polane miodem lub syropem klonowym (jeśli natomiast nie macie na to ochoty, zwiększcie nieco ilość cukru). Mięciutkie, aromatyczne, naprawdę przepyszne. Spróbujcie koniecznie. Po takim śniadaniu z pewnością nie będzie mowy o braku energii :) źródło: klik
Składniki na około 7 sporych pancakesów:
Wykonanie: W misce wymieszać obie mąki, cukier, proszek do pieczenia, sól i cynamon. W drugiej wymieszać dokładnie rózgą jajko, mleko i olej. Połączyć obie zawartości misek wlewając płyn do składników suchych, tak aby nie było grudek. Dodać jabłka i orzechy, wymieszać. Smażyć na suchej patelni z obu stron na rumiano, przewracając na drugą kiedy na całej powierzchni placka pojawią się bąbelki. Podawać polane miodem/syropem klonowym/golden syrupem.
Smacznego :)
poniedziałek, 30 stycznia 2012
Jestem nimi po prostu zachwycona. Intensywnie, niemalże wytrawnie czekoladowe kuleczki z delikatną nutką pikanterii. Mają genialną kremową konsystencję, dopiero rozpływając się w ustach pozwalają uwolnić się delikatnemu smakowi chilli. Nie jest on jednak dominujący, a jedynie podkreśla smak trufelków dodając im charakteru :) Jestem pewna że zrobicie świetną niespodziankę swojej drugiej połowie obdarowując pudełeczkiem takich pozornie zwyczajnych trufelków lub serwując je jako ukoronowanie Walentynkowej kolacji. A w tej roli zapewne dobrze się spiszą. Czekolada, cynamon i chilli to bowiem afrodyzjakowa mieszanka wybuchowa ;) źródło: przepis własny
Składniki:
ponadto:
Wykonanie: Kremówkę przelać do garnuszka, dodać laskę cynamonu i skórkę cytrynową. Pogotować na malutkim ogniu około 5 minut*, następnie odstawić do wystudzenia. Czekoladę połamać na kostki. Ponownie podgrzać śmietankę (musi być gorąca), dodać masło i mieszać aż się rozpuści, następnie przecedzić przez sito bezpośrednio do miski z czekoladą. Odczekać chwilkę, po czym mieszać aż do całkowitego rozpuszczenia czekolady. Dodać kakao, i chilli*, wymieszać, najlepiej trzepaczką aby nie pozostały grudki kakao. Odstawić do lodówki do stężenia na kilka godzin, a nawet całą noc. Po tym czasie formować trufelki, obtoczyć w gorzkiej czekoladzie wymieszanej z olejem, ewentualnie obtoczyć w kakao.
UWAGI: * gotowanie cynamonu i skórki cytrynowej w śmietance jest bardzo ważnym elementem, nie pomijajcie tego. Dzięki temu trufelki mają delikatny aromat tych dodatków. * proponuję dodawać chilli po trochu, aby nie okazało się że będą dla Was zbyt pikantne.
Smacznego :)
wtorek, 24 stycznia 2012
Domowa, pachnąca i rozgrzewająca, z czapeczką z bitej śmietany. Rozgrzeje po szaleństwach na śniegu lub po prostu poprawi nastrój o każdej porze dnia, a jak trzeba.. nawet nocy ;) Rozgrzewającą 'moc' nabiera dzięki dodatkowi cynamonu i pieprzu, jednak nie obawiajcie się.. ich dodatek jest idealnie wyważony. Lekko cynamonowy smak, i lekka pikanteria na końcu języka.. Naprawdę mocno polecam! źródło: przepis własny
Składniki na 1 porcję:
Wykonanie: Mleko dobrze podgrzać w garnuszku lub mikrofalówce, nie gotować. Dodać kakao, cynamon i czekoladę w kostce. Mieszać aż wszystkie składniki się połączą, dopełnić prawie pod samą krawędź wodą przegotowaną, ponownie wymieszać. Na koniec dodać cynamon i pieprz. Na wierzch położyć kleks bitej śmietany (niesłodzonej). Smacznego :)
niedziela, 08 stycznia 2012
Karnawał! A jak karnawał to.. pączki ;) Być może dla niektórych z Was słowo 'pączki' przy tym wypieku to przesada, ale zapewniam że jak spróbujecie, zmienicie zdanie ;) Smakują podobnie do klasycznych 'donuts', a przy tym są delikatne, mięciutkie i rozpływające się w ustach. Cukrowa posypka z cynamonem jest tutaj elementem KONIECZNYM. To właśnie dzięki niej nabierają takiego wyrazu. Naprawdę szczerze je Wam polecam. To minimum pracy, a efekt przerósł moje oczekiwania. Jestem w nich zakochana ;)
Składniki: na ciasto:
na cukrową posypkę:
Wykonanie: W jednej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia i gałkę. W drugiej mleko, olej i ekstrakt. Jajko utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać połowę mąki, następnie połowę płynu, resztę mąki i ostatnią partię płynu. Wszystko razem zmiksować. Ciasto przekładać do formy na muffiny do 3/4 wysokości (jest dość rzadkie jak na muffiny). Piec około 20 minut w temperaturze 180oC. Lekko ostudzone muffiny posmarować roztopionym masłem, kolejno obtaczać z każdej strony w cukrze wymieszanym z cynamonem. Odstawić do całkowitego ostudzenia.
Smacznego :)
piątek, 28 października 2011
Kolejna halloweenowa propozycja. Tym razem nieco mniej straszna.. chyba ;) Na pewno dla mojego synka.. który po dokładnym obejrzeniu każdego pająka i wysłuchaniu moich zapewnień że go nie zjedzą zjadł dwa solidne kawałki ;) Połączenie dwóch smaków, dyni i czekolady, to zdecydowanie udane połączenie. Tarta nie dosyć że wygląda ciekawie, to jeszcze smakuje nieziemsko! Spójrzcie tylko na ilość przypraw w składnikach. Tak aromatycznego ciasta dawno nie jadłam. I nawet moja wrodzona arachnofobia nie powstrzymała mnie przed sięgnięciem po kolejny kawałek ;) Spróbujcie, nie koniecznie w halloweenowej wersji ;) źródło: klik
Składniki: na ciasto:
na wypełnienie:
ponadto:
Wykonanie: Wszystkie składniki na ciasto (poza czekoladą) wyrobić szybko, uformować w kulę i schłodzić co najmniej godzinę. Po tym czasie rozwałkować ciasto i wyłożyć nim formę na tartę o średnicy 26cm. Nakłuć dno widelcem w kilku miejscach i wstawić do nagrzanego do 180oC piekarnika. Piec ok. 10-12 minut. W między czasie posiekać drobno czekoladę. W osobnym wymieszać dokładnie trzepaczką wszystkie składniki na wypełnienie. Na gorący, podpieczony spód wysypać czekoladę, poczekać aż zacznie się rozpuszczać po czym rozprowadzić ją po całym dnie. Delikatnie wylać wypełnienie na dno tarty, wstawić ponownie do piekarnika. Piec jeszcze ok. 40 minut. (Ciasto może się wydawać po tym czasie nie do końca ścięte, ale dojdzie podczas stygnięcia). Odstawić do całkowitego wystudzenia. Po tym czasie rozpuścić czekoladę w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej, przełożyć do foliowego woreczka z delikatnie odciętym rogiem. Zrobić na tarcie wzór pajęczyny. Następnie na papierze do pieczenia zrobić nogi pająków. Resztę czekolady schłodzić kilka minut w lodówce. Kiedy zacznie tężeć, postawić na tarcie kilka dużych kropel czekolady, doczepić do nich zastygnięte nóżki.
Smacznego :)
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
II etap konkursu z Amicą za nami. Po raz kolejny nasi zwycięzcy okazali się wspaniałymi ludźmi z którymi spędziliśmy masę chwil płacząc ze śmiechu ;) Postaram się również pokazać Wam krótką relację z tego wydarzenia, zapewne już niebawem. A już teraz przypominam że niedługo ruszy III etap na najlepszy przepis na deser. To będzie już ostatnia szansa na wzięcie udział w zabawie, zatem wyglądajcie zapowiedzi ;) PS. Kasi z bloga Gotuję bo lubię i Kasi z którą gotowała, gratuluję zwycięstwa. Nie wiem jak Wasze roladki smakowały.. ale wyglądały obłędnie :) Pozdrawiam Was mocno :) ***** Szybka wersja klasycznych knedli do których potrzebne są ugotowane i wystudzone ziemniaki co zwykle wydłuża znacznie czas od chęci do konsumpcji ;) A Ci którzy wolą jednak tradycyjne, ziemniaczane ciasto, zapraszam już niebawem ;) PS. przepis ten to wypadkowa różności znalezionych na różnych stronach.
Składniki na 12 sztuk:
Wykonanie: Wszystkie składniki wyrobić na gładką masę, nie powinno to trwać długo, ponieważ w miarę wyrabiania ciasto staje się coraz bardziej klejące. Jeśli podczas wyrabiania za bardzo będzie przyklejało się do rąk, można delikatnie podsypać mąką. Wyrobione ciasto podzielić na 12 części. Każdą z nim spłaszczyć w dłoni na placek, na środku położyć śliwę w środek wsypując cynamonowy cukier. Zlepić dokładnie rogi, uformować kulkę. Knedle wrzucać na wrzącą, lekko osoloną wodę. Gotować około 4 minut od chwili wypłynięcia do góry. Odcedzić z wody. Podawać polane jogurtem lub śmietaną, posypane cukrem cynamonowym.
Smacznego :)
niedziela, 21 sierpnia 2011
Aby dobrze odzwierciedlić słowami smak tego ciasta powinnam tutaj przytoczyć słowa M który doskonale podsumował to ciasto. Niestety nie mogę tego zrobić ze względów cenzuralnych ;) Wierzę jednak że każdy z Was wie co mam na myśli.. i naprawdę uwierzcie mi że słowa nie są przesadzone ;) Kochani.. Po prostu musicie zrobić to ciasto! Połączenie cytrynowego ciasta ze słodką śliwką i naprawdę mocno chrupiącą skorupką jest po prostu genialne. źródło: stąd Składniki: Na ciasto:
Na kruszonkę:
Wykonanie: Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Cały czas ucierając dodać jajko, wanilię, skórkę cytrynową, sól i śmietanę. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. ciasto będzie gęste. ciasto wyłożyć do tortownicy o średnicy ok. 23cm (dno wyłożone papierem do pieczenia). Dla ułatwienia rozprowadzenia ciasta można zrobić to łyżką maczaną w wodzie lub palcami obsypanymi mąką. Odstawić. Składniki na kruszonkę rozetrzeć łyżką lub wyrobić między palcami do uzyskania grudkowatej konsystencji. Na ciasto wyłożyć śliwki, posypać obficie kruszonką. Ciasto piec około 45-50 minut w temperaturze 180oC. Ciasto po upieczeniu pozostawić jeszcze na ok. 15 minut w formie do lekkiego przestudzenia. Smacznego :)
czwartek, 18 sierpnia 2011
Urlopowych wspomnień ciąg dalszy.. Codziennie rano wychodząc na taras z filiżanką kawy wdychałam świeże powietrze czując jak czas zwalnia.. Tutaj jedynym wyznacznikiem jego upływu były kolejne dojrzewające maliny na krzakach.. coraz bardziej fioletowe śliwki.. i coraz bardziej czerwone jabłka na jabłonce..
Grzech z tego nie skorzystać ;) A jak smakuje szarlotka z dużą ilością miodu i cynamonowej kruszonki? Myślę że MUSICIE się przekonać sami. Dla mnie, choć nie tylko dla mnie.. to jedna z najlepszych dotychczas poczynionych szarlotek.
Składniki : na ciasto:
na jabłka:
kruszonka:
Wykonanie: Jabłka obrać, pokroić w grubszą kostkę. Przełożyć do garnka, podlać lekko wodą i prażyć przez około 10 minut. Dodać miód, cukier i cynamon, wymieszać. Prażyć do chwili kiedy jabłka zaczną się rozpadać (zaledwie kilka minut). Wystudzić. Wszystkie składniki na ciasto umieścić w misie miksera i utrzeć do połączenia się składników. Ciasto będzie bardzo gęste. Ciastem wyłożyć dno formy o wymiarach 30/20cm (dobrze jest rozprowadzać ciasto łyżką maczaną w wodzie aby nie kleiła się do ciasta). Ciasto podpiec przez 15 minut w temperaturze 180oC. W tym czasie przygotować kruszonkę. Wszystkie składniki rozetrzeć łyżką lub wyrobić między palcami do uzyskania grudkowatej konsystencji. Na podpieczone ciasto wyłożyć jabłka, posypać kruszonką i piec przez kolejne 40 minut (lub do zrumienienia kruszonki). Kroić po wystudzeniu.
Smacznego :) |
Archiwum
Zakładki:
Inspirują
Przydatne w kuchni
Ważna Uwaga!
Tagi
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|