Wpisy z tagiem: jabłka
sobota, 14 kwietnia 2012
Jak to muffinki, łatwe i szybkie w wykonaniu. Mięciutkie, puszyste, pełne miękkich jabłek i chrupiących orzechów. Pokryte słodką, chrupiącą kruszonką której nie należy żałować każdej z osobna muffince ;) Dla mnie najlepsze jeszcze ciepłe, choć po wystudzeniu, a nawet na drugi dzień były tak samo pyszne. Sprawdzą się zarówno do porannej lub popołudniowej kawy, jak i na wycieczce, do których ku naszej uciesze, jest coraz więcej sposobności :) Są to zdecydowanie kolejne babeczki które podbiły nasze podniebienia. Polecam zatem i Wam. źródło: klik
Składniki*:
na kruszonkę
Wykonanie: Przygotować kruszonkę: wszystkie składniki połączyć ze sobą mieszając łyżką do chwili uzyskania konsystencji kruszonki. Odstawić. Orzechy posiekać, dość drobno, lecz pozostawiając również większe kawałki. Jabłka pokroić w drobniejszą kostkę. W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej mokre. Wymieszać obie zawartości misek, wymieszać tylko do połączenia składników. Dodać orzechy i jabłka, wmieszać kilkoma ruchami w ciasto. Foremkę na muffiny wysmarować masłem lub wyłożyć papilotkami, napełniać do 2/3 wysokości, obficie posypać kruszonką. Piec ok. 20-25 minut w 180oC, do zrumienienia się kruszonki. Studzić na kratce.
UWAGI: *z podanych proporcji wyszło mi 15 sztuk.
Smacznego :)
środa, 14 grudnia 2011
Jedno z lepszych ciast jakie miałam okazję ostatnio jeść. Delikatnie pachnące piernikiem, wypełnione po brzegi bakaliami. Lekkie, choć jednocześnie wilgotne dzięki dodatkowi startych jabłek. I ta gruba lukrowa polewa.. :) Jestem pewna że pokochacie je od pierwszego kęsa. I pamiętajcie aby nie żałować bakalii. Według mnie ważną rolę odgrywają tutaj orzechy włoskie, choć oczywiście możecie dodać cokolwiek dusza zapragnie. Może na moim zdjęciu nie widać tego dobrze, ale bakalii jest naprawdę dużo ;) Musicie.. po prostu musicie spróbować :) źródło: klik zmodyfikowany
Składniki:
Lukier:
Wykonanie: Jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Bakalie posiekać. W osobnym naczyniu wymieszać mąkę, sodę, proszek do pieczenia, przyprawę i kakao. Ciasto przełożyć do keksówki (wysmarowanej masłem) o długości ok. 30cm. Piec około 1 godziny w temp. 180oC. Przed końcem pieczenia sprawdzić patyczkiem. Ostudzone polać gęstym lukrem. Smacznego :) *** Do zrobienia tego ciasta użyłam sody i proszku do pieczenia firmy Gellwe
PS. zapamiętajcie te produkty.. :) Nie tylko przydadzą Wam się w kuchni.. ale również niebawem pomogą Wam wygrać w szybkim konkursie ;) Pozdrawiam!
czwartek, 24 listopada 2011
Oglądałam ostatnio reportaż w TV poświęcony żywieniu dzieci w przedszkolach. Okazuje się że statystyki dotyczące jakości jedzenia w tych placówkach są niestety niezbyt chwalebne.. Przygotowałam kremowe nadzienie z twarożku i mascarpone, dodałam garstkę rodzynek, zmiksowałam jabłka i na gotowe pierożki nałożyłam porządną łychę musu! Że też wcześniej na to nie wpadłam! Finał był taki że Piotruś zjadł 4 pierożki z musem z całego sporego jabłka :) Nie powiem Wam ile ja zjadłam.. ale uwierzcie że są PRZE-PYSZ-NE! ;) źródło: nadzienie - przepis własny; ciasto - klik *** Kochani.. Wraz z moim synem wzięliśmy udział w konkursie na autorską opowieść o misiu. Jeśli macie ochotę poczytać sobie te historie, zapraszam do Księgi Pluszowych Opowieści. A tutaj jest nasza historia. Jeśli Wam się spodoba, miło nam będzie jeśli oddacie na nią głos :) Pomożecie nam w ten sposób wygrać Fryderyka, choć to ostatecznie zależy od jury konkursowego :)
Składniki: na ciasto:
na nadzienie
ponadto:
Wykonanie: Ciasto: do mąki dodać sól i żółtko, dodawać stopniowo wodę, cały czas wyrabiając. Dodać masło, wyrabiać do uzyskania gładkiego, elastycznego ciasta. Zawinąć w folię, odstawić w temperaturze pokojowej na ok. 30 minut. Nadzienie: wszystkie składniki dokładnie utrzeć. Ciasto rozwałkować, wycinać kółka np. szklanką, na każdy krążek nałożyć farsz, zawinąć. Gotować w lekko osolonej wodzie z dodatkiem kilku kropel oleju, ok. 4-5 minut od wypłynięcia. Odcedzić. Jabłka zmiksować blenderem na mus*. Nałożyć dużą porcję na jeszcze ciepłe pierogi.
* mus ściemnieje po kilkunastu minutach. Nam to nie przeszkadzało, ale jeśli Wam będzie, można przygotowywać mus małymi porcjami, na bieżąco. Smacznego :)
niedziela, 02 października 2011
Kruchy spód w 'pajach' jest zupełnie inny od naszego kruchego spodu, i to zarówno w konsystencji jak i w smaku. Na pewno ciasto jest bardziej elastyczne i łatwiej się formuje, natomiast w smaku, jest słodko-słone. Inne, choć według mnie równie smaczne :) Nadzienia w 'paju' jest zawsze dużo. Ja zrobiłam je z dodatkiem brązowego cukru, miodu i korzennej przyprawy. Z orkiszowym ciastem smakowało genialnie, najlepiej na ciepło.. z sosem czekoladowym :) Uprzedzam jednak że całość dzięki udziału orkiszowej mąki razowej smakuje.. dość charakterystycznie, jak to zresztą na razowy wypiek przystało ;) Żródło na ciasto: klik - ze zmianami PS. dzisiaj ostatni dzień konkursu. Po szczegóły zapraszam tutaj.
Składniki: na spód:
na nadzienie:
ponadto:
Wykonanie: Spód: mąkę wymieszać z cukrem i z solą. Dodać pokrojone w kawałki masło w temperaturze pokojowej, wyrobić między palcami. Kiedy ciasto zacznie przypominać kruszonkę, wlewać wodę, wyrabiając ciasto. Wyrobić szybko, zawinąć w folię, chłodzić przez godzinę w lodówce. Nadzienie: Jabłka przekroić na połówki, wydrążyć gniazda nasienne, obrać. Każdą połówkę pokroić w średniej grubości plasterki. Pokrojone jabłka wymieszać z cukrem, miodem, przyprawą/ cynamonem i mąką kukurydzianą. Odstawić. Schłodzone ciasto podzielić na dwie części, jedna z nich powinna być nieco większa. Większą część rozwałkować na placek grubości ok. 5mm. Ostrożnie wyłożyć ciastem tortownicę o średnicy 24cm, włącznie z bokami*. Na dno formy wysypać równomiernie bułkę tartą. Formę wypełnić nadzieniem, lekko ugnieść. Rozwałkować drugą część ciasta, przykryć nią jabłka, skleić boki, odciąć nadmiar ciasta. W cieście zrobić nacięcie na środku. Piec w temperaturze 180oC przez około 40-50 minut. Jeszcze gorące posypać obficie cukrem pudrem.
UWAGI: * Jeśli jabłka są bardzo soczyste, można podpiec wcześniej spód, aby zapobiec jego rozmoczeniu podczas piczenia. Należy wtedy nakłuć ciasto widelcem, obciążyć grochem lub fasolą, i podpiec ok. 10-15 min w 180oC. Dalej postępować według powyższych wskazówek.
Smacznego :)
wtorek, 20 września 2011
Czy Wy też coraz częściej sięgacie wieczorem po herbatkę z miodem i cytryną? I choć słońce jest dla nas ostatnio niezwykle łaskawe, jesień już coraz częściej daje o sobie znać. I wypieki już nie te same.. To ciasto piekłam dwukrotnie i uwierzcie mi że jego zapach jest po prostu nieziemski. Korzenny.. z nutą pomarańczy. Do tego ogromna ilość jabłek co sprawia że zamiast nazwać je ciastem z jabłkami, można by rzec że to jabłka z ciastem ;) Dla ukoronowania iście jesiennego wypieku, karmelowa kołderka.. Mmmm... poezja ;) PS. zdjęcie dramatyczne ale niestety jedyne jakie zrobiłam, a bardzo chciałam Wam to ciasto pokazać. Także jak tylko zrobię lepsze przy kolejnym wypieku, podmienię je.
Składniki:
Ponadto:
Wykonanie: Wymieszać w misce mąkę, 300g cukru, łyżeczkę przyprawy do szarlotki, proszek do pieczenia, sodę i sól. Jabłka pokroić w dość grubą kostkę, wymieszać z pozostałym (50g) cukrem i przyprawą do szarlotki. Odstawić. Do suchych składników wlać masę jajeczną, wymieszać drewnianą łyżką tylko do połączenia się składników, pozostawiając lekko grudkowatą konsystencję. Do tortownicy wysmarowanej tłuszczem (średnica ok. 25cm) wyłożyć połowę ciasta, rozsmarować równomiernie po dnie. Na ciasto wyłożyć połowę jabłek, wcisnąć je lekko w ciasto, przykryć drugą połową ciasta. Następnie wyłożyć drugą połowę jabłek, wcisnąć mocno w ciasto. Piec około 1 godziny w temperaturze 180oC. Przed wyłączeniem piekarnika sprawdzić patyczkiem czy jest gotowe. Wystudzić. Gotowe ciasto polać masą krówkową rozrobioną w mlekiem, posypać migdałami. Smacznego:)
wtorek, 13 września 2011
Uwierzycie jeśli powiem Wam że to najlepsza szarlotka jaką jadłam? ;) Nie mogliśmy się od niej oderwać. Kusiła maślanym zapachem unoszącym się w całym mieszkaniu, niesłychanie kruchym ciastem (choć nie rozwalającym się) i dużą ilością jabłek.. oczywiście z cynamonem ;) Zdecydowanie ciasto do powtórzenia, które wędruje na listę najlepszych. I choć kruche ciasto przy wałkowaniu może sprawiać małe trudności, to nie jest to przeszkoda nie do pokonania, a uwierzcie że dla takiego efektu warto ;) ***** Przypominam że wczoraj ruszył III etap konkursu z Amicą na najlepszy przepis na deser! Serdecznie zapraszam do udziału :)
Składniki: na ciasto
na jabłka:
ponadto:
Wykonanie: Jabłka pokroić w kostkę, zasypać cukrem i podlać kilkoma łyżkami wody. Dusić około 15-20 minut do czasu kiedy jabłka zaczną się rozpadać. Dodać przyprawę, wymieszać i odstawić do wystudzenia. Wszystkie składniki na ciasto zagnieść szybko w kulę. Ciasto będzie dość kruche i początkowo ciężko się zagniata. Schłodzić przez 30 minut w lodówce. Pierwszy płat ciasta ułożyć na dnie blachy wyłożonej papierem do pieczenia, posypać bułką tartą. Na ciasto wyłożyć jabłka, wyrównać. Przykryć drugim płatem ciasta. Piec około 45-50 minut w temperaturze 180oC, do zrumienienia ciasta. Smacznego :)
czwartek, 18 sierpnia 2011
Urlopowych wspomnień ciąg dalszy.. Codziennie rano wychodząc na taras z filiżanką kawy wdychałam świeże powietrze czując jak czas zwalnia.. Tutaj jedynym wyznacznikiem jego upływu były kolejne dojrzewające maliny na krzakach.. coraz bardziej fioletowe śliwki.. i coraz bardziej czerwone jabłka na jabłonce..
Grzech z tego nie skorzystać ;) A jak smakuje szarlotka z dużą ilością miodu i cynamonowej kruszonki? Myślę że MUSICIE się przekonać sami. Dla mnie, choć nie tylko dla mnie.. to jedna z najlepszych dotychczas poczynionych szarlotek.
Składniki : na ciasto:
na jabłka:
kruszonka:
Wykonanie: Jabłka obrać, pokroić w grubszą kostkę. Przełożyć do garnka, podlać lekko wodą i prażyć przez około 10 minut. Dodać miód, cukier i cynamon, wymieszać. Prażyć do chwili kiedy jabłka zaczną się rozpadać (zaledwie kilka minut). Wystudzić. Wszystkie składniki na ciasto umieścić w misie miksera i utrzeć do połączenia się składników. Ciasto będzie bardzo gęste. Ciastem wyłożyć dno formy o wymiarach 30/20cm (dobrze jest rozprowadzać ciasto łyżką maczaną w wodzie aby nie kleiła się do ciasta). Ciasto podpiec przez 15 minut w temperaturze 180oC. W tym czasie przygotować kruszonkę. Wszystkie składniki rozetrzeć łyżką lub wyrobić między palcami do uzyskania grudkowatej konsystencji. Na podpieczone ciasto wyłożyć jabłka, posypać kruszonką i piec przez kolejne 40 minut (lub do zrumienienia kruszonki). Kroić po wystudzeniu.
Smacznego :)
piątek, 06 maja 2011
News: mój syn nie jest już na diecie bezmlecznej i bezjajecznej. Dieta była na próbę, niestety to nie to :( Szukamy dalej.. ale przepisy dla alergików będą się mimo wszystko pojawiać, bo wiem że z nich korzystacie. Wracając do zapiekanki.. Może być śniadaniem, obiadem, podwieczorkiem lub kolacją. Wszechstronne i niesamowicie smaczne danie, szczególnie kochane przez dzieci :) Z niepokojem patrzyłam jak mój syn zjadał wielką dokładkę mówiąc 'ale to pyszne mama..' ;)
Składniki:
Wykonanie: Ryż ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Jabłka zetrzeć na tarce, dodać cynamon i dokładnie wymieszać. Układać warstwami: Każdą warstwę, przed położeniem następnej, delikatnie ugnieść i wyrównać. Na ostatnią warstwę jabłek wyłożyć równomiernie płatki migdałowe, tak aby pokryły jabłka, docisnąć. Piec w temperaturze 180oC przez około 25-30 minut (do zrumienienia płatków migdałowych). Podawać na ciepło lub zimno. UWAGI:
Smacznego :)
czwartek, 05 maja 2011
Czy nazwa tego ciasta nie brzmi pozytywnie? :) Baaa.. i to nie tylko nazwa wzbudza pozytywne emocje! Gwarantuje Wam że po jego spróbowaniu na pewno poczujecie się lepiej :) Lekko słodkie.. kruche.. soczyste.. i aromatyczne! Z mąką kukurydzianą robiłam szarlotkę po raz pierwszy, i jestem PEWNA że nie ostatni. Wszystkim bardzo smakowała, nie mówiąc już o walorach estetycznych :) Spróbujcie, nie będziecie żałować ;)
Składniki: Na ciasto:
Masa jabłkowa:
Wykonanie: Składniki na ciasto szybko zagnieść. Odjąć 1/3 ciasta, dodając do niej szczyptę kurkumy. Ponownie szybko wyrobić. Obie części ciasta owinąć w folię spożywczą. Większą spłaszczyć i włożyć do lodówki, mniejszą do zamrażalnika. Jabłka obrać, zetrzeć na grubej tarce. Dodać cynamon, dokładnie wymieszać. Schłodzoną, większą część ciasta rozwałkować na arkuszu papieru do pieczenia na prostokąt o wymiarach 35/30cm (jeśli ciasto będzie się przyklejało do wałka, proponuję wałkować przez folię spożywczą. Rozwałkowane ciasto przenieść wraz z papierem do formy o wymiarach 30/26cm . Posypać równomiernie bułką tartą. Wyłożyć jabłka (jeśli mają w sobie dużo soku, lekko odcisnąć). Na jabłka zetrzeć na grubej tarce pozostałą część ciasta, posypać płatkami migdałowymi, lekko docisnąć całość. Piec około 40-45 minut w temperaturze 180oC. UWAGI:
Smacznego :)
czwartek, 31 marca 2011
Nie wiem jak Wasze dzieci, ale mój syn wyznaje bardzo ciekawą zasadę: 'nie ważne co!.. ważne jak podane!'. I tak.. zwykła kanapka z dżemem? Bleeee.. Ale ta sama kanapka z dżemem rozciapanym w uśmiechniętą buźkę? Owszem! Parowane brokuły z marchewką z dodatkiem kukuryczy? Bleee.. ale wystarczy zamienić brokuły w czuprynkę, marchewkę w usta a kukurydzę w oczka i warzywa znikają z prędkością światła :)) Dlatego ten deser zrobił furorę.. a własciwie sposób podania, bo różne rzeczy lądowały już w takiej miseczce i zawsze były wyjadane do dna ;) Tym razem wypełniliśmy ją kisielem z kawałkami owoców. Był prze-prze-pyszny :D Sama zjadłam dużą porcję ;) A po wyjedzeniu kisielu, Piotruś poprosił mnie o obranie miseczki i zjadł ją w całości mówiąc z uśmiechem na ustach 'mamo, kto to pomyślał żeby zjadać miseczkę..' ;) Pomysł baaaardzo mu sie podobał, wymyślił już nawet że zrobimy to samo z gruszką ;) Polecamy :)
Składniki na dwie porcje:
Wykonanie: Oba jabłka ściąć od strony ogonka. Wydrążyć środek (świetnie sprawdza się w tej roli łyżeczka do herbaty), pozostawiając ścianki grubości około 5mm. Miąższ z jabłek pokroić w drobną kostkę, zalać wodą, pogotować około 10 minut. Używając świeżych jagód dodać je od razu i pogotować z jabłkami, natomiast konfiturę dodać dopiero na koniec gotowania. Mąkę rozrobić w minimalnej ilości wody, wlać do gotującego się kompotu, cały czas mieszając. Gorący kisiel wlać do wydrążonych jabłek. Podawać na ciepło :)
Smacznego :)
Przepis ten bierze udział w konkursie Neoflam 'Mistrzowie Patelni' w kategorii "Domowy kisiel lub budyń". |
Archiwum
Zakładki:
Inspirują
Przydatne w kuchni
Ważna Uwaga!
Tagi
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|