Irlandzki gulasz z mięsem wołowym. Gęsty, sycący i idealny na obecną porę roku. Może nie wygląda zbyt okazale, ale taki właśnie być powinien.. Według mojego M który będąc w Irlandii miał okazję jeść Irish Stew, powinna to być właśnie taka apetyczna papka ;)
Danie to nie jest trudne do wykonania zatem mocno zachęcam Was do wypróbowania :)
źródło: przepis własny - odtworzony na bazie oryginału
PS. wybaczcie mi proszę coraz gorsze zdjęcia.. ale tak jak wspominałam.. brak czasu robi swoje.

Składniki:
- 0,5kg wołowiny pokrojonej w grubą kostkę
- 6-7 średnich ziemniaków
- 400g mieszanki marchewki w kostce z zielonym groszkiem
- 3 cebule
- ok. 1l bulionu/wody (tyle aby wszystkie składniki w garnku były zakryte)
- sól
- pieprz
- tymianek
- 2 ząbki czosnku
Wykonanie:
Podsmażyć wołowinę na dużym ogniu, wrzucić do gotującego się bulionu/wody. Cebulę pokroić w grubą kostkę, również podsmażyć i dołożyć do bulionu. Gotować wszystko około 40 minut (mięso powinno być miękkie), doprawić pieprzem i ew. solą (w zależności od bulionu).
Połowę ziemniaków pokroić w drobniejszą kostkę, drugą część w bardzo grubą kostkę. Dodać je do bulionu, gotować kolejne 15 minut.
Następnie dodać marchewkę z groszkiem, doprawić tymiankiem i gotować jeszcze około 15 minut (lub do chwili rozgotowania się części ziemniaków).
Smacznego :)
Przepis ten bierze udział w konkursie Neoflam 'Mistrzowie Patelni' w kategorii "W marcu jak w garncu".
