Całkiem niedawno testowaliśmy przepis Rouxa na gofry. Tym razem zdecydowałam się na sprawdzenie przepisu Bajaderki. Moje wrażenia?...
Z obu przepisów wychodzą gofry lekkie, choć te są zdecydowanie bardziej chrupiące. Tym razem zjedliśmy je z bitą śmietaną i owocami, i powiem Wam szczerze że naprwadę bardzo fajnie chrupały ;) Wszystko jednak zależy od mieszania ciasta z białkami, oraz od gofrownicy, więc proponuję Wam przetestować oba przepisy :)

Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 2 szklanki mleka
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1/3 szklanki oleju
- 2 jajka, żółtka oddzielone od białek
- łyżeczka cukru pudru (dałam od siebie)
Wykonanie:
Wszystkie składniki oprócz białek zmiksować na gładką masę. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Wmieszać delikatnie do ciasta.
Nakładać porcje ciasta do gofrownicy rozgrzanej do maksimum i piec około 4-5 minut.
UWAGI:
- Autorka przepisu szacuje czas pieczenia na 2-3 minuty. Ja mam gofrownicę o mocy 1000W i po 2-3 minutach były tylko lekko rumiane. Dopiero te przetrzymane do 5 min były chrupiące.
Smacznego :)