Wpisy z tagiem: wino
środa, 08 lutego 2012
W poprzedniej notce z cyklu 'Savoir vivre przy stole' zajmowaliśmy się tematem doboru odpowiedniego kieliszka do poszczególnych rodzajów alkoholu. Rzecz zdecydowanie ważna, ale nie najważniejsza, bowiem ważne jest zarówno to z czego pijemy, jak to jak to robimy. Zatem dzisiaj nieco więcej o tym jak czerpać przyjemność z picia wina. Jakie wino do czego? W jakiej temperaturze? Jak podać aby smakowało najlepiej? Niebawem walentynki czyli czas romantycznych kolacji na których z pewnością pojawi się 'lampka' wina.. zatem zachęcam do dalszej lektury :) 1. Czerwone czy białe? Wytrawne czy słodkie? Dyskusję na temat tego jakie wino do czego podawać można by prowadzić godzinami. Zależy to m.in. od kultury/kraju w którym jesteśmy, ale przede wszystkim od preferencji smakowych samych zainteresowanych. Bowiem by w ogóle mówić o przyjemności picia wina musimy pić to co lubimy, a nie to 'wypada' i to za wszelką cenę. Pamiętajmy że większym nietaktem niż poproszenie o inny trunek może się okazać wykrzywiony grymas na twarzy ;) Wino białe wytrawne - Do białych mięs, owoców morza, ryb, potraw z jaj i chudych serów Wino czerwone wytrawne - do mięsa czerwonego, dań z grzybami, tłuste sery, dziczyzna, pikantne potrawy Wino różowe - może występować zamiennie z winem białym i czerwonym wytrawnym, choć dziczyzna i pikantne potrawy będą zawsze najlepiej współgrały z 'ciężkim' czerwonym winem. Słodkie i musujące wina - podaje się zwykle do deserów. Zawsze zaczynamy od podania win białych potem wina czerwone. Pierwszeństwo mają również wina słodkie nad wytrawnymi, oraz lekkie nad ciężkimi. Ograniczmy się też do maksymalnie 3 rodzajów trunków na jednym przyjęciu, większe urozmaicenie jest zdecydowanie zbyteczne. Nie jest zdrowe ani dla portfela.. ani dla żołądka ;) 2. Chłodzić? Nie chłodzić? Oto jest pytanie.. Panuje ogólne przekonanie że wino zawsze powinno być dobrze schłodzone. No właśnie.. okazuje się bowiem że.. prawie zawsze. Pamiętajmy też aby ze schłodzeniem nie przesadzić. Bardzo zimne wino nie smakuje dobrze, zmniejsza się też komfort picia. Mocniejszego schłodzenia wymagają wina białe wytrawne, musujące i różowe, do około 8-10oC, nieco mniej wino deserowe, do około 14-16 stopni. Natomiast wina czerwone wytrawne, powinno się serwować w temperaturze około 18 stopni/ temperaturze pokojowej. Pamiętajcie jednak! Wina nie schładzamy gwałtownie. Potraktowanie go zamrażalnikiem nie jest dobrym pomysłem ;) Lepiej też podać wino chłodniejsze niż cieplejsze. 3. A co z tym savoir vivrem? No właśnie. Zacznijmy więc od gospodarza imprezy.. To on otwiera wino, (i co ciekawe) pierwszy nalewa.. sobie. W ten sposób ma pewność że jeśli w szyjce pozostały resztki korka, żaden z gości ich nie otrzyma. To on też pilnuje aby wszyscy nie narzekali na brak wina w kieliszkach, w razie potrzeby uzupełniając. A jak to poprawnie robić? Wino nalewamy do 1/3 wysokości kieliszka, aby możliwe było delikatne zamieszanie winem w w celu wydobycia bukietu tuż przed degustacją. I to by było tyle z podstawowych zasad picia i podawania wina. I pamiętajcie że nie chodzi tutaj o pokazywanie wszystkim jak wielkimi jesteście znawcami wina błyszcząc tą wiedzą (gorzej jak jeszcze trafi się przypadkiem w towarzystwie prawdziwy znawca;), ale jestem pewna że bez względu na to czy będziecie gospodarzem, czy też gościem, pozwoli Wam ona na poczucie swobody w towarzystwie, zarówno na domowej imprezie jak i w eleganckiej restauracji. A na koniec kilka ciekawostek ;)
A czym zajmiemy się w kolejnej notce? Przekonacie się już niebawem ;) Pozdrawiam :) |
Archiwum
Zakładki:
Inspirują
Przydatne w kuchni
Ważna Uwaga!
Tagi
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|