Wpisy z tagiem: rum

niedziela, 03 lipca 2011

I króciutko o I etapie Amici..

Wspaniała przygoda, wspaniali ludzie, niesamowite wrażenia :)

I ZWYCIĘSTWO!!

I etap konkursu z Amicą zwyciężył NASZ chłodnik truskawkowo- ananasowy z imbirową nutą!! To była wspaniała współpraca, która jak widać została doceniona przez jury konkursu :)

Konkurowałyśmy z zupą z liści rzodkiewki oraz kremem z zielonego groszku. Obie zupy były PRZE-PYSZNE, i naprawdę uwierzcie mi że narady jury trwało długo ;) Cieszę się jednak że dzięki bardzo fajnej współpracy, Agnieszka już niebawem w swoim nowym mieszkanku będzie piekła w swoim nowym piekarniku z serii Integra :)

Krótka foto-relacja oraz filmik zrobiony przez profesjonalistów ukarze się tutaj niebawem. Mam nadzieję że będzie dla Was zachętą do udziału w kolejnych etapach, bo uwierzcie że warto :)

******

Wybaczcie.. trochę spóźnione, ale jeśli zatem nie w tym roku, niech będą dla Was inspiracją w przyszłym sezonie :) Muszę również na początku wspomnieć że przetwory te powstały dzięki Beatce, która dzielnie znosiła moje pytania i na każde bardzo szybko odpowiadała. Była nieocenionym wsparciem, za co z całego serca dziękuję :)

Udało mi się niestety zrobić tylko trzy rodzaje dżemów z udziałem truskawek i rabarbaru, ale truskawki jak szybko przyszły.. tak szybko poszły nie dając się za mocno wykorzystać ;) Jedno jest pewne.. Takich smaków w sklepie na pewno nie dostaniecie.. zresztą.. do sklepowych to może ich w ogóle nie porównujmy ;)

przetwory z rabarbaru i truskawek

Wstępnie...

PRZYGOTOWANIE SŁOIKÓW I PASTERYZACJA

Mamy do wyboru dwa rodzaje wyparzania słoików i pasteryzacji:

1. gotując w garnku

2. piekąc w piekarniku

 

1. Metoda klasyczna - słoiki najpierw należy umyć, potem gotować kilka minut w garnku, poczym wysuszyć. Po napełnieniu słoików gorącym dżemem, zakręcamy szczelnie, poczym gotujemy w garnku kilkanaście minut (słoiki muszą być zanurzone prawie do końca).

2. Metoda szybsza i dająca większą pewność - umyte słoiki (lekko osuszone) wstawiamy do zimnego piekarnika i nastawiamy piekarnik na 130oC. Wypiekanie powinno trwać około 15-20 minut. W tym czasie słoki osuszą się dokładnie i wyparzą. Gorące słoiki wyciągamy z piekarnika, od razu wlewamy gorący dżem, zakręcamy szczelnie, poczym wkładamy z powrotem do piekarnika i pasteryzujemy około 20-25 minut w zależności od wielkości słoików. Po wyłączeniu piekarnika, uchylamy go delikatnie, pozostawiając dżemy do całkowitego wystudzenia.

Pasteryzacja nie jest konieczna, jednak zalecana w przypadku dodawania mniejszej ilości cukru, co ja zwykle czynię. Beatka nie polecała u siebie pasteryzacji dżemów z dodatkiem pektyny, ponieważ nabierają konsystencji galaretki. Ja dodałam w dwóch pektynę (nie wiele) i zapasteryzowałam.. Zgęstniały ale konsystencja była ok, więc zapewne zależy to od ilości pektyn. Ja daję ich zaledwie odrobinę, aby nie gotować dżemów w nieskończoność.

Podsumowując, polecam dodanie niewielkiej ilości pektyny i pasteryzację.

Dokładniej o przetworach i pasteryzacji możecie przeczytać tutaj.

PRZEPISY

1. Dżem truskawkowo-rabarbarowy z imbirem

Mocno aromatyczny, podczas gotowania pachniał cudnie :) Imbir zdecydowanie lubi i rabarbar  i truskawki. Tworzą połączenie idealne!

przetwory z rabarbaru i truskawek

Składniki:

  • 0,5kg truskawek
  • 0,5kg rabarbaru
  • 250-300g cukru
  • łyżka soku z cytryny
  • ok. 4cm korzenia imbiru
  • 2 łyżeczki pektyny

 

Rabarbar umyć, pokroić w małe kawałki i dodać imbir starty na tarce o najdrobniejszych oczkach. Truskawki przekroić na połówki (jeśli są większe, na ćwiartki). Zasypać obie zawartości misek po połowie cukru. Ostawić na kilka godzin lub na całą noc.

Po tym czasie wymieszać obie zawartości misek i zagotować. Pogotować 5-10 minut. Wyłączyć. W czasie studzenia przemieszać kilka razy (aby odparować).

Słoiki wyparzyć lub wypiec w piekarniku.

Dżem ponownie zagotować, pogotować około 20-30 minut. Pod koniec gotowania dodać pektynę z niewielkim dodatkiem cukru (intensywnie mieszając). Owoce przekładać do gorących słoików, mocno zakręcić, zapasteryzować.

Smacznego :)

2. Dżem truskawkowy z wanilią

Dżem o intensywnym, czerwonym kolorze. Pełen maleńkich ziarenek nadających mu niesamowitego smaku i aromatu :) PRZE-PYSZNY!

dżem truskawkowy z wanilią

Składniki:

  • 1kg truskawek
  • 250-300g cukru
  • łyzka cytryny
  • 1 laska wanilii
  • 2 łyżeczki pektyny

 

Truskawki pokroić w ćwiartki. Zasypać cukrem i odstawić na kilka godzin lub na noc.

Wydrążyć miąższ z laski wanilii. Do owoców dodać ziarenka, sok z cytryny oraz wydrążoną laskę. Pogotować 5-10 minut. Wyłączyć. W czasie studzenia przemieszać kilka razy (aby odparować).

Słoiki wyparzyć lub wypiec w piekarniku.

Ponownie zagotować. Gotować przez 20-30 minut. Wyjąć wydrążone laski wnilii. Pod koniec gotowania dodać pektynę z niewielkim dodatkiem cukru (intensywnie mieszając). Owoce przekładać do gorących słoików, mocno zakręcić, zapasteryzować.

Smacznego :)

3. Dżem truskawkowo-rabarbarowy z rumem

W oryginale rum należy dodać na początku, lecz wtedy sporo aromatu wygotowuje się w procesie gotowania, dlatego też ja dodałam go na końcu.

dżem truskawkowo-rabarbarowy z rumem

Składniki:

  • 0,5kg truskawek
  • 0,5kg rabarbaru
  • 250-300g cukru
  • 2 łyżki rumu lub wody z zapachem rumowym
  • 3 łyżeczki miodu

 

Wykonanie:

Truskawki pokroić w ćwiartki, rabarbar pokroić w kawałki. Zasypać cukrem w osobnych naczyniach. Odstawić na co najmniej dwie godziny.

Po tym czasie połączyć obie zawartości misek, zagotować. Zdjąć z palnika. Odstawić na kilka minut.

Wyparzyć lub wypiec słoiki w piekarniku.

Owoce ponownie zagotować. Gotować przez około 30 minut. Kiedy dżem będzie już gęsty, dodać miód i chwilkę pogotować, ściągając pojawiającą się pianę. Na koniec dodać rum lub zapach rumowy, wymieszać.

Napełniać gorące słoiki, zakręcić i zapasteryzować.

Smacznego :)

 

PS. wszystkie przepisy bazują na przepisach znalezionych na blogu "Bea w kuchni"

piątek, 12 listopada 2010

Czy tego chcemy czy nie.. wielkimi krokami zbliżają się święta! A im bliżej, tym bardziej nachodzi mnie ochota na robienie ciasteczek, pralinek, cukierków.. czyli wszystkiego tego, co można ładnie zapakować w świąteczną torebkę lub pudełeczko i podarować najbliższym :)

Dzisiaj padła kolej na śliwki w czekoladzie. Banalnie proste, szybkie w wykonaniu, rumowe, mięciutkie, obtoczone w gorzkiej czekoladzie. Rewelacja :) Ja byłabym bardzo ucieszona jakbym otrzymała na Mikołaja torebeczkę takich właśnie domowych pralin :) A Wy? Co najbardziej lubicie pakować w małe torebeczki lub pudełeczka w okresie świątecznym? ;)

śliwki w czekoladzie

Składniki na 20sztuk:

  • 20 suszonych śliwek kalifornijskich
  • 1/4 szklanki rumu*
  • 1/4 szklanki wody*
  • 150g czekolady gorzkiej

 

Wykonanie:

Dzień wcześniej zalać śliwki mieszanką wody z rumem. Następnego dnia roztopić czekoladę. Każdą śliwkę nadziewać na wykałaczkę, poczym zanurzać w rozpuszczonej czekoladzie. Odkładać na folię aluminiową lub kratkę. Schłodzić do całkowitego zastygnięcia czekolady.

 

*proporcje proponuję dobrać według swoich upodobań, zachowując końcową ilość 1/2 szklanki.

Smacznego :)

16:29, milk_chocolate84
Link Komentarze (23) »
środa, 11 sierpnia 2010

Przez ostatnie kilka dni miałam jakiegoś niefarta do przepisów. Robiłam sporo rzeczy ale żadna nie była na tyle dobra aby się tutaj znaleźć ;)

Postanowiłam wziąć zatem sprawy w swoje ręce i zrobić coś z własnego przepisu.. ;) I tak oto powstały te malutkie, fistaszkowe cuda. Są przepyszne :) Nie są mocno twarde, ale właśnie o to chodziło. Po brzegi wypełnione chrupiącymi między zębami orzeszkami, mocno czekoladowe.. wprost rozpływające się w ustach :)) Musicie je wypróbować.. KONIECZNIE!! ;)

trufle orzechowe

Składniki:

- 200ml mleka skondensowanego niesłodzonego

- 100g czekolady gorzkiej

- 50g czekolady mlecznej

- 200g herbatników typu Petit Buere (100g+100g)

- łyżka rumu

- 100g siekanych orzeszków arachidowych (ja kupuję już posiekane)+ 150g do obtoczenia

 

Wykonanie:

Herbatniki dość drobno pokruszyć. Włać mleko do garnuszka, dodać połamaną czekoladę i podgrzewać, cały czas mieszając, do całkowitego rozpuszczenia. Do masy dodać połowę pokruszonych herbatników, orzeszki i rum, dokładnie wymieszać. Chłodzić około 1-2 godzin.

Po tym czasie, kiedy masa zgęstnieje, wmieszać drugą połowę herbatników i formować małe kulki*. Każdą z nich obtoczyć w orzeszkach. Chłodzić kilka godzin (najlepiej całą noc).

 

* masa nie jest bardzo gęsta, więc aby łatwiej było formować kulki, moczyłam ręce w zimnej wodzie.

 

Smacznego :)

 

06:17, milk_chocolate84
Link Komentarze (16) »
Tagi
Reklama
Durszlak.pl