Wpisy z tagiem: brzoskwinie
piątek, 05 sierpnia 2011
Kolejne bardzo dobre ciasto Marthy Stewart . Dobre, choć szczerze mówiąc to smakowało mi chyba bardziej. To jest takie.. proste w smaku, choć dodatek owoców i cynamonu czyni je jednak nieco bardziej oryginalnym. Martha zrobiła je ze śliwkami, ja jednak dokonałam pewnych modyfikacji i użyłam słodziutkich brzoskwiń. Tymczasem zostawiam Was z tym ciachem a sama, dzisiaj popołudniu, udaję się na urlop :) Jadę na podbój ukochanych Polskich Mazur, gdzie czas płynie wolniej.. a spokój i harmonia bije z każdego metra kwadratowego tego miejsca.. :) Powracam w okolicy 16 sierpnia, choć chwilowo pojawię się 9 sierpnia na ogłoszenie wyników konkursu z Amicą. Przypominam że na wzięcie udziału zostało już naprawdę mało czasu, zatem już teraz wyślijcie swoją propozycję :) Planów kulinarnych na wyjazd mam sporo.. więc już teraz zapraszam Was do odwiedzin po moim powrocie, bo na pewno będzie smacznie :) Buziaki kochani :) Składniki:
Wykonanie: W jednej misce wymieszać mąkę, sól i proszek do pieczenia, w drugiej cukier, jajko, olej i mleko. Połączyć obie zawartości misek, mieszając do połączenia składników. Brzoskwinie pokroić w kostkę. Ciasto przełożyć do formy o wymiarach 20/25 cm. Na ciasto wyłożyć owoce. Wymieszać cukier z cynamonem, posypać wierzch ciasta. Piec około 35 minut w temperaturze 180oC.
Smacznego :)
czwartek, 21 lipca 2011
Niezwykle aromatyczne i puszyste ciasto pachnące latem, do tego mięciutkie brzoskwinie i cynamonowa kruszonka z brązowym cukrem sprawia że jeden kawałek to zdecydowanie za mało ;) Przyznam że zjadłam je prawie całe sama.. ale na wytłumaczenie mam fakt że Piotruś był u babci, a M w delegacji. Musiałam się zatem jakoś pocieszyć ;) Przepis z BBC GoodFood. Zmieniłam tylko owoce. Składniki:
Wykonanie: Do małej miseczki wsypać 2 łyżki mąki, cynamon, cukier brązowy oraz 25g masła. Wyrobić kruszonkę między palcami. Do drugiej miski wrzucić pozostałą mąkę, cukier, masło, proszek do pieczenia, jajka i ekstrakt waniliowy. Miksując przez chwilę aż ciasto stanie się gładkie (będzie gęste). Piec około 40 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180oC (do zrumienia brzegów ciasta i wyraźnie podpieczonej kruszonki). Po upieczeniu pozostawić ciasto w formie jeszcze przez chwilę (bezpośrednio po upieczeniu jest bardzo miękkie). Smacznego :)
środa, 06 lipca 2011
Czy u Was też wszystkie owoce i warzywa są włoskie, hiszpańskie, portugalskie lub chilijskie? Masakra jakaś.. :/ Uwierzylibyście że w jednym ze sklepów które wczoraj odwiedziłam, jedynymi owocami (wśród warzyw i owoców) które pochodziły z Poski były.. jabłka! Nawet młoda marchew była włoska. To chyba nie jest normalny stan rzeczy jak na początek lipca.. W każdym razie tarta z hiszpańskimi brzoswiniami wyszła super :) Wyczuwa się waniliowy, kruchutki spód, migdałowo-waniliową zalewę oraz słodkie i miękkie owoce w niej zatopione. Rewelacja :) Polecam.
Składniki: na ciasto:
na masę:
ponadto:
Wykonanie: Ze składników na ciasto zagnieść szybko ciasto. Schłodzić w lodówce przez co najmniej 30 minut. Po tym czasie ciasto rozwałkować cienko, wyłożyć formę do tarty o wymiarach 25/20cm, ponakłuwać, podpiec w temperaturze 180oC przez około 15-20 minut (do lekkiego zarumienia). W tym czasie wymieszać dokładnie trzepaczką wszystkie składniki na zalewę. Brzoskwinie pokroić w ósemki. Wyjąć ciasto z piekarnika, wyłożyć brzoskwinie, dość ciasno. Zalać delikatnie zalewą, wstawić ponownie do piekarnika i zapiekać około 40 minut w temperaturze 180oC. Jeszcze ciepłe ciasto posypać obficie cukrem pudrem.
Smacznego :)
czwartek, 16 czerwca 2011
Dałam się 'naciąć' śliwkom. Chwilę później dałam się też 'naciąć' brzoskwiniom. Ale to chyba dobrze, bo tak pysznych pankejków dawno nie jedliśmy ;) Mięciutkie, delikatne, puszyste, lekko słodkie.. a każdy z nich pokryty warstwą karmelizowanych, słodkich waniliowo, brzoskwiń. I tak jak w przypadku pieczonych śliwek, tak skarmelizowane w waniliowym cukrze brzoskwinie smakowały wybornie. Musicie spróbować :) Przepis stąd. * zostało już nie wiele czasu na wzięcie udział w konkursie. Tylko do poniedziałku czekam na Wasze propozycje zup. Jeszcze kilka dni i poznamy zwycięzcę z którym 'wygotuję' piekarnik (innej opcji nie zakładamy, prawda? ;) Wystarczy mail lub komentarz pod tym wpisem z przepisem. Zachęcam również tych nie wierzących w swoje siły ;) Warto spróbować, to nic nie kosztuje :)
Składniki:
Ponadto:
Wykonanie: Wszystkie składniki na pancakes umieścić w misce, dokładnie wymieszać za pomocą miksera lub łyżki. Porcje ciasta (2 łyżki) nakładać na rozgrzaną teflonową patelnię nie używając żadnego tłuszczu. Smażyć z obu stron na rumiano. Przekładać na drugą stronę dopiero kiedy na powierzchni placka pojawią się bąbelki. Brzoskwinie obrać, pokroić w kostkę, wrzucić na patelnię podlewając wodą. Posypać cukrem i cukrem waniliowym, skropić sokiem z cytryny. Smażyć do chwili utworzenia się karmelu i zmięknięcia owoców, cały czas mieszając. Pancakes smakują najlepiej z lekko ciepłymi owocami. Smacznego :)
środa, 11 maja 2011
Zbierałam się do niego długo. Gotowany sernik. Banalny i szybki w wykonaniu. Jedynym jego mankamentem jest czas oczekiwania na degustację, dlatego też najlepiej jest zrobić go wieczorem i pozostawić w lodówce na całą noc, aby zbytnio nie kusił ;) Jaki jest ten sernik..? Na spodzie biszkopty nasączone naparem kawowym, masa serowa pełna ziarenek wanilii, soczyste brzoskwinie pokryte warstwą pomarańczowej galaretki która idealnie wszystko spaja. Musicie spróbować.. tym bardziej że pogoda wreszcie właśnie takim słodkościom sprzyja :) Przepis znaleziony na Smaczniutkie.pl, zmodyfikowany do moich potrzeb.
Składniki: Spód:
Masa serowa:
Ponadto:
Wykonanie: Biszkopty ułożyć na dnie tortownicy o średnicy 24cm (dno wyłożone papierem do pieczenia), polać je równomiernie naparem. Masło, cukier, jajka, ser i ziarenka wanilii wymieszać w garnku, następnie pogotować kilka minut (należy pilnować aby się nie przypaliło). Proszek budyniowy rozpuścić w minimalnej ilości wody, dodać do masy serowej i cały czas mieszając pogotować jeszcze chwilę. Jeszcze gorącą masę wylać na przygotowany spód. Odstawić do wystudzenia. Galaretkę rozpuścić w szklance wody. Na wystudzonym serniku, delikatnie ułożyć owoce. Zalać wystudzoną, lekko tężejącą galaretką. Wstawić na noc do lodówki.
UWAGI:
Smacznego :)
czwartek, 12 sierpnia 2010
Ostatnio nie śpię za wiele, a wczoraj nie pisane mi było w ogóle zmrużyć oka więc na trzech kawach i energetyku dotrwałam do wieczora. W takiej sytuacji chwila odprężenia ma na mnie zbawiennie działanie. A co najlepiej odpręża? Oczywiście PIECZENIE :D Mama wyrobiła ciasto (wygniatanie ciasta raczej nie było w mojej mocy ;), a ja zabrałam się za resztę. Skorzystałam z tego przepisu na ciasto. Co prawda z formowaniem bułeczek trochę zabawy jest, ale właśnie o to chodziło.. ;) Ciasto się nie kleiło, super wałkowało, i dosłownie w mig powstało 20 pysznych bułeczek. W zasadzie to zastanawiałam się czy nie powinnam ich nazwać "bułeczki śniadaniowe z brzoskwiniami", bo właśnie w takiej roli najbardziej je widzę :) Polecam :)
Składniki na 20szt średnich bułeczek: - 0,5kg mąki pszennej - 125g masła lub margaryny - 150g cukru - 20g drożdży świeżych - 4 żółtka - 250ml mleka - 1/4 łyżeczki soli - kieliszek miodu pitnego (ja użyłam zwykłego) Nadzienie: - pół puszki brzoswiń
Wykonanie: Drożdże wkruszyć do miski, zasypać łyżką cukru, utrzeć. Wszystko zalać letnim mlekiem, wsypać 3 łyżki mąki, wymieszać i odstawić do wyrośnięcie na około 15 minut. Żółtka utrzeć z cukrem. Mąką przesiać na stolnicę, dodać sól, miód, wyrośnięty rozczyn i utarte żółtka. Zagniatać ciasto około 10 minut. Pod koniec wrobić masło. Uformować kulę, i odstawić do podwojenia objętości (u mnie około 2 godzin). Brzoskwinie pokroić w dość drobną kostkę. Wyrośnięte ciasto ponownie zarobić. Rozwałkować na około 1cm. Wykrawać kółka (u mnie o średnicy około 8cm. W połowie kółek zrobić nacięcia. Na każde kółko (całe) układać brzoskwinie. Przykryć ponacinanymi krążkami. Dobrze sklepić brzegi i zagiąć pod spód, formując zgrabną, podłużną lub okrągłą bułeczkę. Odstawić ponownie na około 30-40 minut*. Piec w temperaturze 180oC około 20 minut (do zrumienienia). * moje w ogóle nie chciały rosnąć, zatem po 30 minutach oczekiwania nagrzałam piekarnik do 100oC i wstawiłam bułeczki. Po osiągnięciu temperatury 180oC piekłam jeszcze około 10 minut.
Smacznego :)
czwartek, 08 lipca 2010
Nie mogę się rozstać z truskawkami ;) Bardzo żałuję że sezon truskawkowy tak krótko trwa, dlatego staram się wykorzystywać je do końca. Myślę że to był ostatni wypiek z ich użyciem.. ale za to ostatnia partia konfitury truskawkowej jeszcze na gazie ;) Nie trzeba tutaj za wiele mówić. Tort śmietanowy to klasyk, a dodatek truskawek sprawia że staje się jeszcze bardziej kuszący ;) Oczywiście kawałeczek dostał Dominik w ramach nieprzmuszonej wdzięczności za ten tort ;), a przy okazji również jego kolega z działu i brat :) Marudząc że za mało dostali twierdzili że był bardzo dobry, ale.. czy mogli powiedzieć inaczej? ;) Pozdrowienia dla Was marudy ;) :)
Składniki: Na biszkopt: - 6 jajek - 3/4 szklanki mąki pszennej - 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej - szklanka cukru (dałam niecałą) - opakowanie cukru waniliowego - 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia - łyżka octu - szczypta soli Krem: - 1 litr kremówki - opakowanie cukru waniliowego - pół szklanki cukru - 2 łyżki żelatyny (dałam 3) - 30dag truskawek Poncz: - napar herbaciany + kilka kropel aromatu arakowego (ok. 2/3 szklanki) Ponadto: - truskawki i brzoskwinie z puszki do dekoracji - galaretka truskawkowa
Wykonanie: Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić z solą. Dalej miksując dodawać powoli cukier, cukier waniliowy,żółtka. Mieszając dodać obydwie przesiane mąki z proszkiem do pieczenia i ocet. Ciasto wlać do tortownicy średnicy o średnicy 26cm. Piec w temperaturze 180oC przez około 30-35 minut. Odstawić do całkowitego ostygnięcia. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody. Każdą truskawkę przekroić na pół. Śmietankę ubić na sztywno, pod koniec dodać cukier i cukier waniliowy. Miksując dalej na wysokich obrotach wlewać malutką strużką jeszcze ciepłą żelatynę . Krem podzielić na dwie miseczki. Wystudzony biszkopt przekroić na pół. Nasączyć dolną część biszkoptu połową ponczu. Wyłożyć połowę kremu z jednej miseczki (250ml). Na to wyłożyć truskawki lekko je wciskając w biszkopt. Wyłożyć drugą część kremu (250ml). Przykryć drugim biszkoptem, nasączyć, wyłożyć krem (500ml) pokrywając również boki. Galaretkę rozpuścić w szklance wody. Truskawki pokroić na ćwiartki, brzoskwinie w plastry. Owoce ułożyć dowolnie na torcie. Tężejącą galaretką pokryć owoce. Chłodzić całość co najmniej 3 godziny.
Smacznego :)
środa, 07 kwietnia 2010
Jest pyszny! Robiłam go już kilka razy i zawsze wychodzi tak samo rewelacyjny! Wilgotne ciasto, śmietankowy ser i kokosowa pianka która jest wspaniałym uwieńczeniem dzieła ;) Jest delikatny, kremowy.. jak dla mnie i wielu osób które miały okazję sprobować.. sernik idealny :) Przepis dostałam jakiś czas temu od koleżanki, która miała go od swojej mamy :) Po takim zachwalaniu nie pozostaje mi nic innego jak mocno polecić do wypróbowania przy najbliższej okazji ;)
Składniki: Na ciasto: - 1,5 szklanki mąki - 10 dag margaryny - 4 łyżki cukru - 1 łyżka oleju - 1 jajko - 2 łyżeczki proszku do pieczenia Na masę serową: - 1kg sera mielonego (ja użyłam sera do wypieków z wiaderka Dr. Oetker i mogę go spokojnie polecić) - 0,5 szklanki oleju - 0,5 szklanki zimnego mleka - 200 ml śmietanki 30-36% - budyń śmietankowy na 0,75 ml mleka - 3/4 szklanki cukru - 2 jajka - 6 żółtek Na piankę: - 6 białek - 0,5 szklanki cukru - wiórki kokosowe do obsypania (ok. pół szklanki) - puszka brzoskwiń
Wykonanie: Ciasto: Z podanych składników zagnieść ciasto. Schłodzić w lodówce. Masa serowa: Jajka i żółtka utrzeć na gładka masę. Dodawać po łyżce zmielonego sera, cały czas miksując. Dodać śmietankę. W osobnym naczyniu wymieszać mleko z budyniem, dodać do masy serowej. Na końcu dodać olej. Po każdym dodaniu kolejnego składnika chwilę pomiksować. Ciasto wyłożyć na blachę o wymiarach 32/22 cm (jesli będzie się przuklejało do rąk, moczyć je lekko w zimnej wodzie). na ciasto wylać masę serową. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175oC i piec około 50 minut. Kiedy zbliża się koniec czasu ubić pianę z białek. Pod koniec ubijania dodawać cukier, cały czas miksując. Po dodaniu całego cukru misować jeszcze 2-3 minuty. Brzoskwinie pokroić w plasterki. Wyjąć ciasto z piekarnika, na nie wyłożyć brzoskwinie (ja wyrzucam delikatnie wszystkie na ciasto i rozkładam widelcem). Na to wyłożyc pianę z białek i posypać obficie wiórkami kokosowymi. Ponownie wstawić do piekarnika na 15 minut. Po wyłączeniu piekarnika otworzyć drzwiczki i pozostawić na kilka minut ciasto w piekarniku. Polecam :))
|
Archiwum
Zakładki:
Inspirują
Przydatne w kuchni
Ważna Uwaga!
Tagi
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|