Wpisy z tagiem: banany
czwartek, 04 sierpnia 2011
Na śniadanie, na obiad czy na kolację. Pancakes sprawdzą się w każdej okoliczności. Lubię robić je synkowi na kolację, bo wiem że wtedy na pewno zje porządną kolację :) Zawsze poprosi o dokładkę.. w tym przypadku nie było inaczej. Puszyste, mięciutkie, posypane 'cukierem puderem' smakowały wybornie :) przepis stąd.
Składniki:
Wykonanie: W misce wymieszać mąkę, cukier, proszek do pieczenia, cynamon i sól. W drugiej misce wymieszać mleko, jajko, olej, wanilię i banany. Połączyć obie zawartości misek, dokładnie wymieszać (ja użyłam do tego drewnianej łyżki). Pancakes smażyć na suchej patelni na rumiano z obu stron. Przekładać na drugą stronę, kiedy na powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza. Smacznego :)
czwartek, 19 maja 2011
Pierwszy raz zobaczyłam je na jakiejś anglojęzycznej stronie, ale oczywiście nie pamiętam na której ;) Później pokazała je u siebie Dorotka. Pomysł, już od pierwszego wejrzenia, bardzo mi się spodobał, a pretekstem do ich zrobienia był zakup sporej ilości bananów ;) Powody dla których warto je zrobić? Są mega smaczne (sama zjadłam dwa ;).. dzieci zadowolone bo mają lody z czekoladą.. rodzic może je błyskawicznie przygotować.. I co ważne, to skrzętnie ukryta porcja owoców ;) Składniki na 6szt:
Wykonanie: Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali. Dodać olej i wymieszać dokładnie. Banany umyć, obrać i przekroić każdy na pół. Połówki bananów nadziać na patyczki do lodów, włożyć na 15 minut do lodówki. Schłodzone banany obtaczać w roztopionej czekoladzie i posypać posypką (sprawnie, ponieważ czekolada szybko zastyga). Obtoczone banany włożyć na kilka godzin do zamrażalnika. *nie miałam patyczków do lodów, więc użyłam patyczków do szaszłyków. Nie polecam jednak tej metody, ponieważ banany zsuwają się z patyczków (są zbyt cienkie). Smacznego :)
czwartek, 12 maja 2011
Pamiętacie publikowany jakiś czas temu przepis na spód do pizzy? Wspomniałam Wam wtedy że najbardziej lubię pizze z owocami. I dzisiaj właśnie prezentuję Wam pizzę której nie potrafię się oprzeć. Słodziutkie, najlepiej mocno dojrzałe banany zatopione w żółtym serze i oprószone curry. Najlepsza z sosem czosnkowym! Musicie spróbować :) Jest jeszcze jedna pizza z owocami którą uwielbiam, może ciut mnie niż tą.. ale jej również nie potrafię się oprzeć. Ale o tym.. zapewne za jakiś czas ;)
Składniki (duża pizza wielkości blachy z pikarnika): Na spód:
Na sos:
Ponadto:
Wykonanie: Ciasto: Ze świeżych drożdży najpierw zrobić zaczyn. Suche dodać do reszty składników i wyrobić gładkie i elastyczne ciasto (około 5-7 minut). Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia (około 30-40 minut). Wyrośnięte ciasto odgazować uderzając w nie pięścią. Rozwałkować cienko zostawiając grubsze ranty (można je 'ręcznie' zawinąć). Sos: wszystkie składniki na sos dokładnie wymieszać. Ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Na rozwałkowane ciasto wyłożyć sos i dokładnie rozsmarować. Posypać równomiernie tartym serem. Na ser ułożyć banany pokrojone w plastry około 0,5cm grubości. Posypać curry. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 220oC przez około 20-25 minut. UWAGI:
Smacznego :)
sobota, 05 czerwca 2010
Nie piekłam do tej pory chlebka bananowego, i nie wiedziałam za bardzo czego się spodziewać. I cóż.. Jest to dość ciężkie ciasto, wilgotne i dzięki przyprawom, aromatyczne. Synkowi bardzo posmakowało, mi chyba nieco mniej.. I choć zjadałam z apetytem to jednak nie jest mój faworyt ze względu na jego ciężkość. Przepis zamieszczam bo ciasto w smaku jest pyszne, awiem że na pewno znajdą się wśród Was miłośnicy tego typu wypieków ;) Przepis pochodzi z tej strony.
Składniki: - 300g mąki - 400g bananów - 150g cukru pudru - 125g roztopionego masła - 2 jajka - 2 łyżeczki cynamonu - 2 łyżeczki startego, świeżego imbiru - łyżeczka poszku do pieczenia - łyżka soku z cytryny
Wykonanie: Banany ugnieść widelcem na jednolitą papkę, skropić sokiem z cytryny. Resztę składników umieścić w osobnej misce, dodać rozgniecione banany. Wszystko razem dobrze wymieszać. Ciasto przełożyć do keksówki o wymiarach 29cm/10cm. Piec około 50-60 minut w temperaturze 160-170oC. Smacznego :)
niedziela, 30 maja 2010
Dzisiaj szybki i przepyszny deser z grilla. A ponieważ uwielbiam banany, nie mogło ich zabraknąć na naszym pierwszym w tym roku grillowaniu ;) Przygotowane w ten sposób nie są "ciapkowate", a przyjemnie mięciutkie i aromatyczne. My wyjadamy takie banany łyżeczką prosto ze skórki. Mówię Wam, pychota :D I gwarantuję że smakują lepiej niż wyglądają ;) :)))
Składniki: - banany - kilka kropel soku z cytryny - cynamon
Wykonanie: Naciąć skórkę banana od góry, od wklęsłej strony. Rozgiąć delikatnie skórkę, wkropić kilka kropel soku z cytryny, posypać cynamonem wg uznania. Złożyć skórkę zamykając banana. Tak przygotowane banany ukadać na grillu. Grillować z obu stron, po około 15 minut na każdej stronie. Podawać bezpośrednio po zdjęciu z grilla. Polecam i życzę smacznego :)
sobota, 15 maja 2010
Dzisiejszy poranek nie zaczęliśmy zbyt dobrze, a mianowice od wizyty u lekarza i pobrania krwi na ważne dla nas badanie, niestety z obu rączek bo zapotrzebowanie było dość spore :( W każdym razie obiecałam swojemu małemu bohaterowi że jak będzie dzielny to zrobię mu na śniadanie pyszne placuszki :) I był dzielny! A pancakesy? Baaardzo mu smakowały. Zjadł dwa spore placuszki polane jogurtem :) I mimo że rączki lekko bolały, to takie mięciutkie i wilgotne placuszki obiecane na śniadanie sprawiły że uśmiech znowu pojawił się na jego twarzy :) Przepis znaleziony u Atinki.
Składniki: - szklanka mąki - 1 i 1/4 szklanki maślanki - 20g masła - 2 łyżeczki cukru - 1 jajko - 2 łyżeczki płynnego miodu - 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia - 1/2 łyżeczki sody - kilka kropel ekstraktu waniliowego ew. cukier waniliowy lub zapach - 2 banany - 3/4 szklanki wiórków kokosowych
Wykonanie: W misce umieścić mąkę, proszek do pieczenia, sodę i cukier. Do tego dodać jajko, miód, maślankę i stopione chłodne masło. Dobrze wszystko wymieszać. Na koniec dodać wiórki i pokrojone dość drobno banany. Wymieszać. Smażyć bez oleju po dwie łyżki ciasta na jeden placek, na rumiano z obu stron. Można polać płynnym miodem, my jedliśmy polane jogurtem truskawkowym. Smacznego :)
czwartek, 13 maja 2010
Wspaniały lekki deser :) Idelany na teraz, czyli czas kiedy zaczynamy bacznie przyglądać się sobie w lustrze i liczyć kalorie w nadzieji że ślady po beztroskim zimowym jedzonku zaczną szybko znikać :) Deserek baaaaardzo nam smakował. Mój syn oszalał na jego pukcie i wręcz wyrywał mi szklankę krzycząc "to cielwone mi daj" ;) Czyli zwyciężyły truskawki ;) Coś wspaniałego! Ja użyłam mrożonych owoców ale równie dobrze można użyć świeżych zmiksowanych z lodem (2-3 kostki). Polecam :)
Składniki (na trzy porcje): - 250g mrożonych truskawek - 250g mrożnych mocno dojrzałych bananów - 300g gęstego jogurtu (grecki, bałkański) - 2 łyżeczki soku z cytryny - 4 kostki startej, gorzkiej czekolady - ew. łyżka cukru pudru do truskawek
Wykonanie: W osobnych naczyniach zmiksować truskawki i banany (ew. dosładzając delikatnie truskawki, banany same w sobie są słodkie). Do puree bananowego dodać sok z cytryny, wymieszać. Do szklanek nakładać po łyżce jogurtu, puree bananowego i truskawkowego, tworząc ozdobny wzorek. Posypać tartą czekoladą. Chłodzić w lodówce około 2 godziny. Dzięki temu że owoce są mrożone, po ochłodzeniu uzyskuje się pyszny mus. Smacznego :)
piątek, 07 maja 2010
To ciasto zna chyba każdy. Dla mnie to wspomnienie pierwszych podbojów kulinarnych, wtedy jeszcze nieśmiało torebkowych ;) Wtedy nie pomyślałabym że ten magiczny proszek z którego powstaje pyszna masa to nic innego jak śmietanka ;) Dzisiaj mogę już sobie pozowlić na rozpustę w postaci Kopca Kreta bez użycia gotowej proszkowej mieszanki ;) W każdym razie ciasto jest banalne i szybkie do zrobienia, a na dodatek bardzo ładnie prezentuje się na stole :) Polecam! Biszkopt oczywiście od Dorotus, jest niezawodny!
Składniki (tortownica 24cm): na ciasto:
na wypełnienie:
Wykonanie: Biszkopt: żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywno, pod koniec dodawać stopniowo cukier, następnie żółtka, po każdym dokładnie miksując. Do masy wmieszać delikatnie przesianą mąkę, kakao i proszek budyniowy. Ciasto przełożyć do tortownicy (24cm), wcześniej wykładając (tylko dno) papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temp. 170oC. Po wyłączeniu piekarnika tortownicę upuścić na podłogę z wys. około 60cm i wstawić do piekarnika z uchylonymi drzwiczkami do całkowitego wystudzenia. Masa: Czekoladę zetrzeć na tarce o najgrubszych oczkach. Śmietankę ubić na sztywno dodając pod koniec cukier puder. Do ubitej śmietanki dodać startą czekoladę i delikatnie wymieszać. W dobrze wystudzonym biszkopcie wydrążyć środek pozostawiając 1-2cm grubości boki.
Banany przekroić na pół, ułożyć na dnie biszkoptu. Polać po całości sokiem z cytryny lub posmarować pędzelkiem.
Na banany wyłożyć masę śmietanową, wyrównać tworząc górkę.
Wydrążony biszkopt pokruszyć, okruszkami obsypać dokładnie ciasto. Chłodzić w lodówce conajmniej 3 godziny, a najllepiej zostawić na całą noc.
Smacznego :)
niedziela, 18 kwietnia 2010
Szybkie i bardzo smaczne ciasto. Tak naprawdę można użyć każdych owoców, nawet tych z puszki. Ja zrobiłam wersję babanowo jabłkową, bardzo zresztą smaczną ;) Na pewno zrobię je jeszcze z gruszkami i ananasem! Przepis pochodzi z portalu we-dwoje.pl. Wprowadziłam kilka zmian.
Składniki: - 4 jajka - 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej - 175g masła (użyłam Kasi) - szklanka cukru (dałam 2/3 szklanki) - 16g cukru waniliowego - 1 łyżeczka proszku do pieczenia - 2 jabłka - 2 banany - łyżka niesłodzonego kakao
Wykonanie: Jabłka i banany pokroić w plasterki. Całe jajka ubić z cukrami. Dalej misując dodawać powoli mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz roztopione masło. Podzielić masę na dwie części. Do jednej dodać kakao. Formę o wymiarach 25cm/16cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto ciemne. Ułożyć banany jeden obok drugiego. Zalac ciastem jasnym. Wyłożyć jabłka. Piec w temperaturze 180oC około 45minut (do suchego patyczka).
Smacznego :)
środa, 20 stycznia 2010
Robiłam je już kilka razy i zawsze wychodzi tak jak powinno. Jest lekko "piernikowe" i wilgotne od bananów. Stopień komplikacji właściwie zerowy. Nie może się nie udać :) Źródło: ta strona
Składniki: - 100 g masła - 100 g cukru - 1 cukier waniliowy - 2 jajka - 50 g mąki ziemniaczanej - 150 g mąki pszennej - 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia - 2 pokrojone w kostkę banany (dałam 3) - po 1/3 łyżeczki imbiru, gałki muszkatołowej i sproszkowanych goździków (u mnie łyżeczka przyprawy do piernika) - 2 łyżeczki cynamonu - 100 g czekolady mlecznej
Wykonanie: Jajka utrzeć z cukrem (kryształ + waniliowy). Rozpuścić w kąpieli wodnej czekoladę z masłem. Do miseczki przesiać obie mąki z proszkiem do pieczenia. Dodać do tego jajka, rozpuszczoną czekoladę z masłem oraz przyprawy. Wszytko wymieszać. Na końcu wmieszać pokrojone w kostkę banany. Formę o wymiarach 25x15 wyłożyć papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180st. Autorka przepisu podaje czas pieczenia około 1 godziny. Ja uważam że to zdecydowanie za dużo. Piekę zwykle około 40 minut. Jeżeli góra szybko zacznie się rumienić, przykryć ciasto folią aluminiową. Polecam :)
|
Archiwum
Zakładki:
Inspirują
Przydatne w kuchni
Ważna Uwaga!
Tagi
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|