Wpisy z tagiem: tanie
wtorek, 21 lutego 2012
Zaledwie kilka prostych składników i 15 minut wolnego czasu. Właśnie tyle wymaga od Was jej wykonanie. I choć połączenie może Wam się wydawać dość zaskakujące, zapewniam że jest jak najbardziej trafione. Słodka marchewka, kwaskowa lecz równie słodka pomarańcza i curry które nadaje całości aromatu i lekkiej pikanterii. Jest taka jak lubimy najbardziej czyli gęsta i pożywna. I tak jak przy każdych kremach, proponuję Wam odlać nieco bulionu przed miksowaniem zupy, po czym dolewać dolewać go stopniowo regulując finalną gęstość zupy. źródło: przepis własny
Składniki:
Wykonanie: Marchewkę obrać i pokroić w dość cienkie talarki. Na patelni rozgrzać masło, podsmażyć pokrojoną marchewkę na mocno rumiano. Przełożyć do garnka. Po tym czasie zupę dokładnie zblendować na gładki krem. Dodać sok z pomarańczy, wymieszać. Doprawić solą, pieprzem i curry.
Smacznego :)
wtorek, 07 lutego 2012
Bardzo proste i naprawdę szybkie danie. Idealne jako obiad po całym dniu pracy kiedy nie chcę się stać przy 'garach' lub jako romantyczna kolacja, kiedy z pewnością owe 'gary' nie są priorytetem wieczoru ;) Przygotowanie tego dania nie zajmie Wam więcej niż tyle co ugotowanie makaronu. A efektem tego niewielkiego nakładu pracy jest niezwykle kremowe i delikatne spaghetti. Sycące ale nie ciężkie. Z 'lampką' białego wina? Mmmm... poezja ;) źródło: przepis własny
Składniki:
Wykonanie: Makaron ugotować według instrukcji na opakowaniu. W tym czasie do jajek dodać śmietankę, wymieszać dokładnie trzepaczką. Dodać żółty ser/parmezan starty na tarce o średnich oczkach i natkę pietruszki. Doprawić solą i pieprzem. Boczek pokroić w kostkę, podsmażyć. Odcedzony, gorący makaron przełożyć do garnka, dodać boczek, wymieszać. Wlać masę jajeczną. Delikatnie podgrzewać na malutkim ogniu cały czas mieszając (maksymalnie minutę aby jajko się nie ścięło). Podawać natychmiast.
Smacznego :)
czwartek, 20 października 2011
Przypominam Wam o wciąż trwającym konkursie w którym do wygrania jest uroczy szklany garnek!! Czas mija.. zatem już teraz wyślijcie swoje zgłoszenia! Szczegóły po kliknięciu w banerek po lewej stronie. **** Klasyczne kruche ciacha, takie w sam raz do schowania do 'magicznej' puszki spełniającej słodkie zachciewajki ;) Zatęskniłam za takimi.. I to nie tylko za ich smakiem, ale i za wspólnym wycinaniem z synkiem. To taka przymiarka do świąt i piernikowania ;) Bawiliśmy się super! Piotruś, choć było późno (jak na niego), ubrany już w piżamkę dzielnie wybierał kolejne kształty i pomagał do ostatniego ciastka. Mój zuch.. ... I choć niektóre ciasteczka podczas wycinania i przekładania na blaszkę traciły uszy, trąby i różne inne odstające elementy ;) to zdecydowanie nadrabiają maślano-waniliowym smakiem i swoją niesamowitą kruchością!... :) Źródło: klik
Składniki na 3 blachy ciastek:
Wykonanie: Mąkę wymieszać z solą i sodą. Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko i ekstrakt waniliowy. Do masy maślanej dodać składniki suche, wymieszać. Wyrobić kulę z ciasta, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić 30 minut. Z ciasta wykrawać ciasteczka grubości ok. 5mm. Piec około 10 minut w temperaturze 180oC. Studzić na kratce. Smacznego :)
niedziela, 16 października 2011
Przyznaje. Bakłażan nigdy mnie jakoś nie 'pociągał'. Piankowa struktura, trochę bez smaku.. Nie widziałam w nim perspektyw kulinarnych.. Do dzisiaj! To danie odwróciło to myślenie totalnie. I mimo że od zawsze wiedziałam że curry to magiczna przyprawa...
.... to w tym daniu pozwoliła mi na odkrycie na nowo bakłażana! Wreszcie miał jakiś smak ;) Pikantny, choć warto mieć pod kontrolą ilość dodawanego chili (ja dodałam zaledwie kilka maleńkich paseczków, a mimo wszystko było ją dobrze czuć ;) Aromatyczny, dzięki dużej ilości przypraw. Źródło: Nigel Slater - program na kuchni.tv
Składniki:
Wykonanie: Bakłażana pokroić w kostkę (jeśli ma w środku dużo widocznych pestek, wykroić je). Przełożyć na durszlak, posolić, wymieszać i odstawić na 30 minut aby bakłażan puścił wodę. Odcedzonego bakłażana podsmażyć na dobrze rozgrzanym oleju (powinien być dobrze zrumieniony). Przełożyć do garnka. Cebulę posiekać w kostkę, podsmażyć i dodać do bakłażana. Zalać wszystko pomidorami, dodać przyprawy, wymieszać. Gotować na małym ogniu około 20 minut. Wyłączyć i dodać śmietanę.
UWAGI:
Smacznego :)
wtorek, 04 października 2011
Szybka, łatwa i naprawdę pyszna sałatka. W roli głównej występują tutaj różyczki brokuła. Uwaga! Nie gotujcie go zbyt długo, bo wtedy nie dosyć że traci na smaku, to jeszcze traci swój intensywnie zielony kolor, a tego przecież nie chcemy ;) Warzywa chrupią, czosnek nadaje aromatu, a niewielka ilość majonezu dopełnia całości. Polecam!
Składniki:
Wykonanie: Jajka ugotować na twardo, wystudzić. Brokuł rozdzielić na niewielkie różyczki. Zalać zimną wodą i pozostawić na około 20 minut*. Po tym czasie wypłukać różyczki, wylać wodę i przełożyć różyczki do garnka. Zalać wodą, osolić wodę i zagotować. Zdjąć z palnika i blanszować brokuł jeszcze kilka minut. Odcedzić, wystudzić. Jajka obrać, pokroić w ćwiartki (lub każdą ćwiartkę jeszcze na pół). Dodać wystudzonego brokuła, kukurydzę, przeciśnięty przez praskę czosnek i majonez. Doprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać dokładnie lecz delikatnie. Schłodzić.
UWAGI: * jest to czynność mająca na celu zakończenie żywota wszelkich żyjątek ukrytych między różyczkami ;) Smacznego :)
sobota, 23 lipca 2011
Kolejne danie mojego mężczyzny. Genialne w smaku, aromatyczne a co najważniejsze szybkie. Uwierzcie mi że i Wy będziecie nim zachwyceni :) Chciałabym przy okazji wspomnieć Wam o osobie która jest dla nas inspiracją w kuchni. Buddy Valastro, znany cukiernik z New Jersey. Poznaliśmy go w programie Słodki Biznes w TLC. Przesympatyczny człowiek którego polubiliśmy od pierwszych odcinków. Obecnie prowadzi również program w którym pokazuje genialne potrawy kuchni włoskiej. Cenię go jako cukiernika, kucharza i człowieka. Jest po prostu genialny :) Dla zainteresowanych, program 'Buddy gotuje' emitowany jest na TLC o 18.00. Tymczasem, ja oddaję się zabawie na weselu i wszystkim przyjemnościom które temu towarzyszą.. a Was zachęcam do wypróbowania tego pysznego dania :) Miłego weekendu kochani :)))
Składniki:
Wykonanie: Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu. Odcedzić. Bakłażana przekroić na pół, wydrążyć (np. łyżeczką) pestki, czyli całą część przypominającą 'piankę'. Pokroić w kostkę, dość grubo (ze skórką). Cebulę pokroić w średniej wielkości kostkę, zeszklić na oliwie. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, wymieszać i smażyć na dość dużym ogniu (ma się dobrze zrumienić, a nie dusić). Dodać bakłażana pokrojonego w kostkę. Doprawić solą, pieprzem i papryką. Wszystko dusić pod przykryciem do chwili zmięknięcia bakłażana. Dodać pomidory w puszce (jeśli były całe, rozbić je łopatką) oraz zioła prowansalskie, chwilkę podusić. Ugotowany makaron penne polać sosem. Udekorować świeżą bazylią. Smacznego :)
piątek, 22 lipca 2011
Chińskie, bo nadzienie i panierka w chińskim klimacie. Natomiast cała baza krokieta, czyli naleśnik, raczej z chińszczyzną za wiele wspólnego nie ma ;) Nie mniej jednak nazwa intrygująca, więc zostaje ;) Danie jest z tzw. odzysku. Zwykle jest bowiem tak, że gotuję zupy na drobiowym bulionie, dlatego też poza smaczną zupą mam jeszcze mięso które zwykle wykorzystuje do drugiego dania. Tutaj w roli głównej wystąpiło udo z kurczaka, które w zaledwie kilka chwil przybrało postać krokieta w pełnej aromatycznych przypraw panierce. Musicie spróbować :)
Składniki:
Nadzienie:
Panierka:
Wykonanie: Mięso oddzielić od kości, drobno pokroić. Podsmażyć na gorącej oliwie na rumiano, dodać warzywa, podlać sosem sojowym. Dusić kilka minut (do miękkości warzyw). Na koniec dodać curry, doprawić solą i pieprzem. Wymieszać dokładnie i odstawić do wystudzenia. Wystudzony farsz zawijać w naleśniki (nałożyć farsz na środek naleśnika, zawinąć boki do środka i zwinąć). Jajko roztrzepać, doprawić solą i pieprzem. Bułkę tartą wymieszać z przyprawami. Każdego krokieta maczać dokładnie w jajku, następnie obtoczyć w panierce. Smażyć z każdej strony na mocny, rumiany kolor (na dużym ogniu). Oleju powinno być aby były prawie do połowy zanurzone. Dzięki temu nie chłoną dużo tłuszczu i są niezwykle chrupiące.
Smacznego :)
wtorek, 19 lipca 2011
Tak! Znowu makaron ;) Wspominałam Wam już zresztą że kocham kuchnię włoską. Jest moją naj ze względu na prostotę dań, niewyszukane składniki, no i wszędzie makaron ;) To danie co prawda włoskie nie jest, ale jest z makaronem :) Banalne, mega szybkie, może nie lekkie bo z majonezem ale uwierzcie mi że podbije Wasze podniebienia. Danie wymyślone przez mojego M, okazało się dla nas ratunkiem po powrocie z wycieczki rowerowej kiedy nie specjalnie mieliśmy ochotę na stanie w kuchni ;) Spróbujcie, nie pożałujecie :) * przypominam Wam również o konkursie który ruszył wczoraj. Zapraszam do udziału, czekam na Wasze propozycje na Dania Główne :) Odnośnik do konkursowej notki znajdziecie w lewym górnym rogu.
Składniki:
Wykonanie: Makaron ugotować według przepisu na opakowaniu, odcedzić. Na maśle zeszklić posiekaną dość drobno cebulę. Kiedy będzie już rumiana i szklista dodać tuńczyka wraz z zalewą. Zamieszać, tylko lekko rozdrabniając tuńczyka tak, aby pozostał w większych kawałkach. Chwilkę podsmażyć aż płyn lekko się zredukuje (zaledwie minutę, dwie). Zdjąć patelnię z palnika, dodać majonez i posiekaną natkę pietruszki, wymieszać delikatnie lecz dokładnie (aby nie rozbić kawałków tuńczyka). Dodać makaron, przemieszać, wykładać na talerze. Smacznego :)
Przepis ten bierze udział w konkursie "Mistrzowie Patelni" w kategorii "Coś z niczego"
|
Archiwum
Zakładki:
Inspirują
Przydatne w kuchni
Ważna Uwaga!
Tagi
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|