Czekoweekend czas zacząć ;))
Nie mogłam sobie odmówić udziału w tym wydarzeniu, dlatego też przygotowałam coś naprawdę wyjątkowego ;)
Myślę że nie wymagają one specjalnej rekomendacji, ponieważ sam fakt połączenia pomarańczy z czekoladą mówi sam za siebie ;) Są delikatne, intensywnie czekoladowe z mocno wyczuwalną pomarańczą. Według mnie mają genialną konsystencję, miękkie ale zarazem lekko kruche w środku. Dla mnie to trufelki idealne pod każdym względem! Takie maleństwa to również wspaniały pomysł na prezent. MUSICIE je wypróbować :))

Składniki:
- 200g czekolady gorzkiej
- 150ml śmietanki
- skórka otarta z jednej, sporej pomarańczy
- 3 łyżki soku pomarańczowego
- 2 łyżki likieru pomarańczowego
- 2 łyżki skórki pomarańczowej kandyzowanej
- 60g herbatników
- polewa czekoladowa lub 100g czekolady
Składniki:
Czekoladę połamać i wrzucić do śmietanki. Podgrzewać cały czas mieszając. Kiedy masa będzie gładka, dodać likier, otartą skórkę i sok pomarańczowy. Dokładnie wymieszać.
Herbatniki drobno pokruszyć. Dodać do masy czekoladowej. Wymieszać. Schłodzić w lodówce do uzyskania konsystencji umożliwiającej lepienie kulek.
Schłodzoną masę nabierać łyżeczką, ręką formować kulki. Każdą z nich obtoczyć lekko w skórce pomarańczowej. Gotowe kulki obtoczyć w polewie czkoladowej lub rozpuszczonej czekoladzie. (ja dodatkowo zrobiłam lukrowy wzorek ponieważ zostało mi trochę lukru z pączków).
Trzymać w lodówce.

Smacznego :)