Wpisy z tagiem: bez mleka
piątek, 08 kwietnia 2011
Najprostsze rozwiązania okazują się czasem zupełnym trafem w 10! I tak właśnie było z tymi trufelkami. Zaledwie dwa składniki + wiórki do obtoczenia, a tyle radości :) Piotruś kilkakrotnie pytał mnie czy oby napewno nie ma tam mleka i kakao ;) Dopiero po chwili skusił na kuleczkę, poczym.. poprosił o kolejną, więc raczej smakowały :) Był zachwycony! Nie spodziewałam się że aż tak mocno przypadną mu do gustu. A więc zachęcam Was mamusie (i tatusiowie;) do uszczęśliwienia swoich dzieci.. tak niewielkim nakładem energii ;)
Składniki:
Wykonanie: Banana rozgnieść widelcem. Ciastka pokruszyć drobniutko, dodać do banana i wymieszać. Formować kulki. Każdą obtoczyć w wiórkach. Schłodzić. Smacznego :)
piątek, 01 kwietnia 2011
Całkiem przypadkiem natrafiłam ostatnio na dwa przepisy które bardzo mnie zaciekawiły, a mianowicie babka marmurkowa w Kolorowej Kuchni (to smaki które kocham) oraz babka Zebra na blogu Słodka Pasja (prostota wykonania ciasta). I tak, całkiem spontanicznie, z obu z tych przepisów, powstał smakowity mix ;) Pomysł z Kolorowej Kuchni.. a przepis na bazę ciasta, ze Słodkiej Pasji :D Babka wyszła mięciutka i aromatyczna, po prostu idealna :) Połączenie cynamonu i kawy to połączenie dwóch kochanych przez nas smaków, więc nie muszę chyba mówić że baaaaardzo przypadła nam do gustu..? ;)
Składniki na małą foremkę do babki:
Wykonanie: Jajka zmiksować na puszystą masę z cukrem i cukrem waniliowym. Dalej miksując wlać wodę z olejem. Zmniejszyć obroty, wsypać mąkę i wymieszać. Ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać cynamon, do drugiej kakao i kawę rozpuszczoną w minimalnej ilości gorącej wody. Ciasto nakładać naprzemiennie do foremki wysmarowanej tłuszczem, tworząc marmurek. Na koniec włożyć w kilka miejsc widelec i przekręcić. Babkę piec w temperaturze 180oC przez około 45 minut. Wystudzić. Posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową.
Smacznego :)
środa, 30 marca 2011
Jestem dumna ze swojego syna. Ta kruszynka ledwie dmuchnęła trzecią świeczkę na torcie, a już poucza ciocie w przedszkolu co może jeść a czego nie :) Ku mojemu zdziwieniu dziecięca pokusa często pozostaje w tyle za rozsądkiem trzylatka. Więc skoro mój syn tak poważnie podchodzi do sprawy, mi nie pozostaje nic innego ;) Doświadczenie w takich wypiekach mam niewielkie, ale nauczyłam się już że drożdżowe bez jajek i mleka ma lekko 'bułkowy'(nijaki) posmak, dlatego wymaga dodatkowego składnika nadającego konkretny smak. Wiórki kokosowe idealnie się sprawdziły (Gosiu dziękuję za pomysł ;). Bułeczki wyszły obłędne. Mam dowód.. a właściwie dwa. Po pierwsze.. Piotruś zjadł aż trzy na raz! Po drugie, ta wersja rozeszła się szybciej niż jajkowo-mleczna, i bynajmniej nie tylko za zasługą Piotrusia ;) Polecamy :) * przepis to zmodyfikowana po swojemu receotura z poprzednich ślimaczków, pierwotnie na bazie drożdżówek z serem z Pracowni Wypieków.
Składniki na około 10 niewielkich drożdżówek: Na ciasto:
Ponadto:
Wykonanie: Z drożdży, wody i cukru zrobić zaczyn. Przykryć, odstawić do wyrośnięcia. Wyrośnięty zaczyn dodać do reszty składników. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto (około 7-10 minut). Przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 40 minut. Wyrośnięte ciasto rozwałkować na prostokąt grubości około 5mm. Posmarować konfiturą (jeśli jest rzadka, posmarować cienką warstwę). Zwinąć wzdłuż dłuższej krawędzi ciasta. Roladę pokroić ostrym nożem w plastry grubości około 2,5-3cm. Ślimaczki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach od siebie. Przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut. Piec w temperaturze 180oC przez około 20-30 minut w zależności od wielkości ślimaczków. Wystudzić, posmarować lukrem, od razu posypać wiórkami (zanim lukier zastygnie). Smacznego :)
poniedziałek, 28 marca 2011
Zastanwiacie się jaka jest przewagą domowego ciasta do pizzy nad kupnym spodem? Już Wam mówię ;) Po pierwsze: można je rozwałkować na dowolną grubość. Po drugie: nie rozmięka jak kupny spód, przez co nie jest taki "gumowaty". Do tego ulubiony sos, ulubione dodatki, i weekendowy obiad, który zapewne najbardziej spodoba się dzeciom, gotowy :D I choć tym razem na cieście wylądował tuńczyk, to ja najbardziej lubię pizze z owocami. W końcu nie jest tajemnicą że u mnie słodycz zawsze zwycięży ;) A jaka konkretnie powala mnie na kolana, zapewne jeszcze Wam pokaże ;) Tymczasem zachęcam do skorzystania z fantastycznego przepisu znalezionego u Dorotki :) Składniki (na jedną dużą pizzę wielkości blachy z piekarnika):
Wykonanie: Z wody, drożdży i dwóch łyżek mąki zrobić zaczyn. Odstawić na 15 minut. Wyrośnięty zaczyn dodać do reszty mąki, oliwy i soli. Wymieszać, wyrobić elastyczne ciasto (około 5-7 minut). Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia (około 30-40 minut). Wyrośnięte ciasto odgazować uderzając w nie pięścią. Rozwałkować cienko* zostawiając grubsze ranty**. Polać sosem, ułożyć ulubione dodatki. Piec około 15-20 minut w maksymalnej temperaturze piekarnika (ja piekłam w 220oC przez około 20 minut).
* grubość ciasta należy dopasować do swoich upodabań. Wielbicielom cienkiego spodu polecam rozwałkować ciasto naprawdę cieniutko. ** ja rozwałkowałam całe ciasto, poczym zawinęłam ranty.
Smacznego :)
niedziela, 13 marca 2011
Myślicie sobie pewnie że jest bez smaku, co? ;) Otóż nie :D Ciasto wyszło puszyste, mięciutkie, a w towarzystwie powideł i lukru strucla smakowała znakomicie. Przyznam że po przeczytaniu składu byłam lekko zaniepokojona co z tego wyjdzie, ale jak widać, wyszło całkiem nieźle ;) Ja zrobiłam struclę z 1/3 składników, z czego powstała malutka strucla, w sam raz dla małego alergika ;) Powoli mija też przerażenie, a dietę swojego syna zaczynam traktować nie jako tragedię a jako WYZWANIE :) Przepis zaczerpnięty od 'Mamy na diecie bezmlecznej'. Nie udało mi się zrobić zdjęcia całości strucli, ale mogę Wam powiedzieć że wyglądała dokładnie tak samo jak ta.
Składniki:
Ponadto:
Wykonanie: Z mleka/wody, drożdży, cukru i 3 łyżek mąki zrobić zaczyn. Odstawić na około 15minut. Wyrośnięty zaczyn dodać do pozostałych składników. Ciasto wyrabiać przez około 10 minut. Przykryć ściereczką i odtawić do podwojenia objętości (na około godzinę). Po tym czasie ciasto podzielić na dwie części. Każdą rozwałkować na prostokąt. Posmarować powidłami, zwinąć w roladę, poczym przekroić na pół. Zwinąć w warkocz.
Przykryć i odstawić do wyrośnięcia na około 30 minut. Piec w temperaturze 170oC przez około 40 minut. Po wystudzeniu posmarować strucle lukrem. Smacznego :)
|
Archiwum
Zakładki:
Inspirują
Przydatne w kuchni
Ważna Uwaga!
Tagi
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|