Wpisy z tagiem: szybkie
wtorek, 07 lutego 2012
Bardzo proste i naprawdę szybkie danie. Idealne jako obiad po całym dniu pracy kiedy nie chcę się stać przy 'garach' lub jako romantyczna kolacja, kiedy z pewnością owe 'gary' nie są priorytetem wieczoru ;) Przygotowanie tego dania nie zajmie Wam więcej niż tyle co ugotowanie makaronu. A efektem tego niewielkiego nakładu pracy jest niezwykle kremowe i delikatne spaghetti. Sycące ale nie ciężkie. Z 'lampką' białego wina? Mmmm... poezja ;) źródło: przepis własny
Składniki:
Wykonanie: Makaron ugotować według instrukcji na opakowaniu. W tym czasie do jajek dodać śmietankę, wymieszać dokładnie trzepaczką. Dodać żółty ser/parmezan starty na tarce o średnich oczkach i natkę pietruszki. Doprawić solą i pieprzem. Boczek pokroić w kostkę, podsmażyć. Odcedzony, gorący makaron przełożyć do garnka, dodać boczek, wymieszać. Wlać masę jajeczną. Delikatnie podgrzewać na malutkim ogniu cały czas mieszając (maksymalnie minutę aby jajko się nie ścięło). Podawać natychmiast.
Smacznego :)
czwartek, 01 grudnia 2011
Naprawdę błyskawiczna i przepyszna babeczka ;) Mięciutka, puszysta dużą ilością kandyzowanych ananasów. Wspaniała towarzyszka kubka gorącej herbaty lub aromatycznej kawy. Prawda jest też taka że mimo iż zawiera w sobie zarówno wiórki jak i mleczko kokosowe, nie była aż tak kokosowa jak oczekiwałam. Może miałam za duże wymagania wobec niej? ;) W każdym razie bardzo polecam, bo jest naprawdę przepyszna. Jedna z lepszych jakie jadłam, zdecydowanie jeden z moich babkowych faworytów ;)
Składniki:
Wykonanie: Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodawać kolejno jajka, po każdym dobrze zmiksować. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać porcję do masy maślanej, resztę dodawać na przemian z mleczkiem kokosowym. Masę podzielić na dwie części. Do jednej dodać posiekane drobniej kandyzowane ananasy. Do drugiej dodać kakao i wiórki kokosowe i kawę. Ciasto nakładać na przemian do keksówki wysmarowanej tłuszczem i wyspanej bułką tartą o długości 30cm. Na koniec np. patyczkiem do szaszłyków wykonać kilka ruchów w cieście, aby lekko przemieszać masę (delikatnie). Piec około 50 minut w temperaturze 180oC. Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem.
Smacznego :)
wtorek, 29 listopada 2011
Gwarantuje Wam że w ten sposób przygotowany kurczak dostarczy Waszym kubkom smakowym zupełnie nowych doznań ;) Przyznam jednak że to dość 'odważne' danie. Delikatny kurczak i intensywnie cytrynowy (dzięki dużej ilości soku z cytryny), słodko-kwaśny sos. Nam bardzo smakował, mam więc nadzieję że Wam też będzie ;) źródło: klik - lekko zmodyfikowałam wykonanie
źródło: klik Składniki:
na sos:
ponadto:
Wykonanie: Mięso lekko rozbić, pokroić w grubszą kostkę lub paski. Wymieszać z sosem sojowym i odstawić do lodówki na 30 minut. W między czasie wymieszać w rondelku wszystkie składniki na sos, tak aby nie było grudek mąki. Sos zagotować na wolnym ogniu do zgęstnienia, cały czas mieszając. Kiedy zgęstnieje, dodać do niego podsmażonego kurczaka i gotować razem na wolnym ogniu jeszcze przez kilka minut co jakiś czas mieszając. Podawać z ryżem. Smacznego :)
czwartek, 03 listopada 2011
Przygotowania zajmą Wam zaledwie 7-8 minut! Dwie miski, łyżka i foremka do pieczenia. Minimum pracy, maksimum smaku. źródło: klik-zmodyfikowany
Składniki: suche:
mokre:
ponadto:
Wykonanie: W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej mokre. Połączyć obie zawartości misek, mieszając do chwili połączenia się składników. Ciasto wylać na formę o wymiarach 25/20cm wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch poukładać figi pokrojone w ćwiartki. Piec około 30 minut w 180oC. Smacznego :)
niedziela, 30 października 2011
Bardzo szybki i niezwykle smaczny deser. Zdecydowanie dla wielbicieli bananów na ciepło, ponieważ powinno się je podawać od razu po usmażeniu. Wtedy ciasto przyjemnie chrupie, a po przegryzieniu dostajemy się do słodkiego i mięciutkiego banana.. :) Smakują rewelacyjnie zarówno posypane cukrem pudrem, jak i polane polewą czekoladową. Naprawdę mocno polecam! Źródło: klik
Składniki:
Wykonanie: Wymieszać wszystkie składniki suche, wlewać wodę mieszając cały czas trzepaczką, aż do uzyskania ciasta gęstości śmietany. Banany przekroić wzdłuż, potem każdą część w poprzek uzyskując z jednego banana 4 części. Każdą obtoczyć dokładnie w cieście, wrzucić na głęboki, mocno rozgrzany olej. Smażyć 2-3 minuty, to zrumieniania. Usmażone położyć na chwilę na papierowym ręczniku aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Gotowe posypać cukrem pudrem. Smacznego :)
sobota, 22 października 2011
Dzisiaj ostatni dzień konkursu! *** Jeśli macie w domu gotowe puree, przygotowanie zupy to zaledwie 15 minut :) Jeśli nie macie, nic straconego ;) Należy pokroić dynię w kostkę, dodać do cebuli, zalać bulionem tak aby była prawie cała zakryta i gotować około 30 minut, dalej podążając za przepisem. Dzięki sporej ilości pieprzu i imbiru przyjemnie rozgrzewa, dlatego też należy ją serwować gorącą. Jest po prostu pyszna.. gęsta, pożywna..nie mówiąc już o przyjemnie nastrajającym kolorze ;) PS. w rzeczywistości nie była aż taka gęsta jak robi wrażenie na tym zdjęciu.. ;) Źródło: przepis własny
Składniki:
Wykonanie: Cebulę posiekać dość drobno, podsmażyć w garnku na oliwie wraz z czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Dodać pokrojoną w kostkę marchewkę. Dodać bulion(2 szklanki) i puree z dyni. Gotować około 10 minut. Doprawić solą, pieprzem (nie żałować pieprzu, powinien być dobrze wyczuwalny), oraz imbirem. Zagotować. Wyłączyć palnik, zblenderować na gładki krem. Jeśli jest za gęsta, dolać bulionu do chwili osiągnięcia oczekiwanej gęstości. Dodać śmietanę, wymieszać. Podawać gorącą.
UWAGI: Ilość bulionu zależy od gęstości puree dlatego początkowo należy wlać tylko część bulionu. W ten sposób mamy kontrolę nad gęstością zupy. Smacznego :)
niedziela, 16 października 2011
Przyznaje. Bakłażan nigdy mnie jakoś nie 'pociągał'. Piankowa struktura, trochę bez smaku.. Nie widziałam w nim perspektyw kulinarnych.. Do dzisiaj! To danie odwróciło to myślenie totalnie. I mimo że od zawsze wiedziałam że curry to magiczna przyprawa...
.... to w tym daniu pozwoliła mi na odkrycie na nowo bakłażana! Wreszcie miał jakiś smak ;) Pikantny, choć warto mieć pod kontrolą ilość dodawanego chili (ja dodałam zaledwie kilka maleńkich paseczków, a mimo wszystko było ją dobrze czuć ;) Aromatyczny, dzięki dużej ilości przypraw. Źródło: Nigel Slater - program na kuchni.tv
Składniki:
Wykonanie: Bakłażana pokroić w kostkę (jeśli ma w środku dużo widocznych pestek, wykroić je). Przełożyć na durszlak, posolić, wymieszać i odstawić na 30 minut aby bakłażan puścił wodę. Odcedzonego bakłażana podsmażyć na dobrze rozgrzanym oleju (powinien być dobrze zrumieniony). Przełożyć do garnka. Cebulę posiekać w kostkę, podsmażyć i dodać do bakłażana. Zalać wszystko pomidorami, dodać przyprawy, wymieszać. Gotować na małym ogniu około 20 minut. Wyłączyć i dodać śmietanę.
UWAGI:
Smacznego :)
piątek, 14 października 2011
Jakiś czas temu, całkiem niedawno, zostałam poproszona przez czytelniczkę o zrobienie tarty cytrynowej. Zatem jest.. choć w wersji mini ;) Wypieki cytrynowe może bardziej kojarzą Wam się z latem, bo są niezwykle orzeźwiające, ja natomiast spojrzałam na ten wypiek jako.. środek leczniczy. Taka tarta to bowiem spora dawka witaminy C która chroni nas przed przeziębieniami i wzmacnia naszą odporność, czyli jest idealna na obecną porę roku :) Spód jest słodki, miodowy, pokryty warstwą słodkiej białej czekolady. Słodycz ta jest jednak konieczna aby zrównoważyć kwasotę sporej ilości cytryn w kremie, który notabene jest po prostu prze-pyszny! :) I jest wymówka sięgając po kolejny kawałek.. zawsze można sobie wytłumaczyć że to dla zdrowotności ;) Źródło: pomysł własny Składniki: na spód:
na wypełnienie:
Wykonanie: Ciasteczka zmielić na pył. Dodać miód i masło. Wymieszać dokładnie. Wyłożyć formę/formy na tarty/tartaletki mocno dociskając ciasteczka do dna i ścianek. Schłodzić. W między czasie rozpuścić czekoladę, wymieszać z olejem. Schłodzone tartaletki/tartę wysmarować czekoladą, spód i boki (najwygodniej pędzelkiem). Ponownie schłodzić.
Wszystkie składniki, poza masłem, wymieszać dokładnie trzepaczką, przelać do rondelka. Podgrzewać płyn na małym ogniu, cały czas mieszając, aż zgęstnieje i zacznie się powoli gotować. Zdjąć z palnika, dodać posiekane masło i dokładnie wymieszać. Odstawić do ostudzenia do temp. pokojowej. Wystudzoną masę wlać na schłodzone spody/spód. Ponownie wstawić do lodówki na co najmniej godzinę.
UWAGI:
Smacznego :)
wtorek, 11 października 2011
Uwielbiam kuchnię spełniającą dwa kryteria: smacznie i.. szybko! Owszem, czasem decyduje się na potrawy bardziej wymyślne, których przygotowanie zajmuje pół dnia, ale kuchnia codzienna absolutnie być taka nie może :) Dlatego też zawsze mam w domu kilka produktów zdecydowanie przyspieszających przygotowanie potraw. Są to m.in warzywa w słupkach. Używam ich do zup, sosów i wielu innych potraw. Wyjmuję paczuszkę z zamrażalnika i wsypuję wprost do garnka. Bez obierania, mycia, krojenia i.. sprzątania po tej całej operacji ;) Wam również polecam posiadanie takowych w swoich zamrażalnikach :) A dzisiaj pierś z kurczaka w kremowym, śmietankowym sosie z dodatkiem warzyw i dużej ilości cebuli. Aby pierś była soczysta, podsmażcie ją na bardzo mocno rozgrzanej oliwie aby zamknąć pory w mięsie. Kawałki kurczaka bardzo szybko puszczają soki, zatem jeśli pory szybko nie zostaną zamknięte, kurczak będzie się po chwili dusił we własnym sosie i będzie suchy, a tego nie chcemy. Ja podałam kurczaka z brukselkami z glazurowaną cebulką, ale sprawdzi się również ryż lub gruby makaron. Polecam! Źródło: pomysł własny
Składniki:
Pierś umyć, pokroić w grubsze paski, doprawić solą i pieprzem. Na niewielkiej ilości oliwy podsmażyć mięso. Podsmażone mięso przełożyć do garnka. Na tej samej patelni podsmażyć cebulę pokrojoną w grubszą kostkę. Dodać do mięsa, zalać wodą/bulionem, wsypać warzywa. Dusić około 10 minut. Następnie dodać śmietankę, zagotować ponownie. Zagęścić sos mąką wymieszaną z niewielką ilością wody. Na koniec dodać szczypior.
Smacznego :)
poniedziałek, 10 października 2011
Wiem, wiem.. Brukselka ma wielu przeciwników, ale my zdecydowanie do nich nie należymy ;) Przygotowana w ten sposób kusi chrupkością i aromatem masła. Czerwona cebula jest tutaj koniecznym dodatkiem. Jest słodycz (jest bowiem zdecydowanie bardziej słodka niż klasyczna, biała cebula) idealnie komponuje się z lekką goryczką brukselki. Pycha :) Na zachętę.. kilka słów o naszej dzisiejszej bohaterce: "Jest warzywem o dużej wartości odżywczej dzięki bogactwu witamin, soli mineralnych i błonnika. Zawiera m.in.: sód, potas, magnez, wapń, mangan, żelazo, miedź, cynk, fosfor, karoten, witaminę E, K, H, B1, B2, B3, B5, B6, C. Brukselka ma sporo kwasu foliowego, dlatego polecana jest zwłaszcza kobietom w ciąży i planującym dziecko. Jest również bogatym źródłem beta karotenu i witaminy B1, która wpływa korzystnie na zdrowie układu nerwowego. Jest najbogatszym w białko warzywem kapustnym." - źródło informacji Źródło: klik
Składniki:
Wykonanie: Brukselkę oczyścić z zewnętrznych liści i ew. łodyg, opłukać. Zagotować wodę w garnku, wrzucić do wrzątku, gotować na małym ogniu około 4 minut. Odcedzić i zalać lodowatą wodą. Pozostawić tak na kilka minut (ja nie czekałam.. zależało mi na czasie ;). Przestudzoną brukselkę odcedzić, przekroić każdą na pół. Rozgrzać pół łyżeczki oliwy i pół łyżeczki masła, smażyć na średnim ogniu przez około 3-4 minuty. Przełożyć do miski, przykryć folią aby nie wystygła. Na tej samej patelni rozgrzać pozostałą oliwę i masło. Smażyć cebulę pokrojoną w grubsze piórka, około 4 minut. Dodać ocet winny, dać mu odparować (w tym czasie utworzy glazurę na cebuli). Dodać do brukselki. Wymieszać. Podawać jeszcze gorącą. Smacznego :) |
Archiwum
Zakładki:
Inspirują
Przydatne w kuchni
Ważna Uwaga!
Tagi
Reklama
O blogu
Słodki Spis Treści
Wytrawny Spis Treści
Kącik Wiedzy Kulinarnej
|