Wpisy z tagiem: wiórki kokosowe

niedziela, 30 października 2011

Bardzo szybki i niezwykle smaczny deser. Zdecydowanie dla wielbicieli bananów na ciepło, ponieważ powinno się je podawać od razu po usmażeniu. Wtedy ciasto przyjemnie chrupie, a po przegryzieniu dostajemy się do słodkiego i mięciutkiego banana.. :)

Smakują rewelacyjnie zarówno posypane cukrem pudrem, jak i polane polewą czekoladową. Naprawdę mocno polecam!

Źródło: klik

Banany smażone w cieście kokosowo sezamowym

Składniki:

  • 4 banany
  • 120g maki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 4 łyżki wiórek kokosowych
  • 3 łyżki ziaren sezamu
  • ok. 250ml wody
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania

 

Wykonanie:

Wymieszać wszystkie składniki suche, wlewać wodę mieszając cały czas trzepaczką, aż do uzyskania ciasta gęstości śmietany.

Banany przekroić wzdłuż, potem każdą część w poprzek uzyskując z jednego banana 4 części. Każdą obtoczyć dokładnie w cieście, wrzucić na głęboki, mocno rozgrzany olej. Smażyć 2-3 minuty, to zrumieniania. Usmażone położyć na chwilę na papierowym ręczniku aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Gotowe posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)

sobota, 21 maja 2011

Kolejne słoneczne ciasto :) Powstało pod presją przybycia gości, którzy zapowiedzieli się dwie godziny przed przybyciem, podczas kiedy ja byłam jeszcze w pociągu wracając do domu ;)

Mega szybkie, typu muffinowego, czyli wszystko co potrzebujemy to 5 minut, dwie miski i łyżka, po czym ciasto ląduje w piekarniku. Po dodaniu garści bakalii okazało się że wyszedł nam wspaniały, błyskawiczny keks ;) I znowu pokusiłam się o użycie mąki kukurydzianej i szczypty kurkumy.. to tak przyjemnie nastraja ;)

*przepis stąd. Lekko zmodyfikowany.

ciasto muffinowe czyli szybki keks

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
  • szczypta kurkumy
  • 1/3 szklanki cukru
  • 3 jajka
  • szklanka kefiru/maślanki
  • 1/3 szklanki oleju lub rozpuszczonego masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • bakalie (u mnie suszone śliwki, skórka cytrynowa i rodzynki)
  • 3 czubate łyżki wiórek kokosowych 

 

Wykonanie:

Składniki suche wymieszać w jednej misce, w drugiej składniki mokre. Połączyć obie zawartości misek, dodać bakalie. Wymieszać szybki, niezbyt dokładnie (mogą pozostać nieduże grudki).

Ciasto przelać do tortownicy o średnicy 24cm i piec przez około 45 minut w temperaturze 180oC. Upieczone ciasto postawić na kratce, pozostawić do całkowitego ostudzenia.

ciasto muffinowe czyli szybki keks

Smacznego :) 

 

 

niedziela, 15 maja 2011

W lodówce zapas musu rabarbarowego, a w głowie już tysiące pomysłów na jego zużycie ;) Jest on bowiem tak wszechstronny że czarować można właściwie do woli.

Ja dzisiaj poczyniłam pierwszy magiczny wypiek ;) I muszę Wam powiedzieć że słodkie, wypełnione chrupiącymi kokosowymi trocinkami ciasto, wspaniale współgra z kwaskowym musem. Żałuję tylko że nie podwoiłam składników bo znikło w jeden wieczór ;)

*dałam moim zdaniem zdecydowanie za mało musu, w przepisie podaje proporcję jaką dałabym kolejnym razem.

ciasto kokosowe z musem rabarbarowym

Składniki:

  • 100 g masła
  • 2 jajka
  • 100 g cukru (dałam 3 łyżeczki słodzika w pudrze do wypieków)
  • 100 g mąki
  • 25 g wiórków kokosowych
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia (dałam jedną, płaską)
  • 5 łyżek musu rabarbarowego
  • cukier puser do posypania

 

Wykonanie:

Masło rozpuścić i ostudzić. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i wiórkami. Jajka zmiksować do białości z cukrem. Dodać masło oraz wymieszane ze sobą suche składniki. Dobrze wymieszać (mieszałam wszystko mikserem).

Ciasto przełożyć do małej keksówki wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. Wyrównać. Na cieście postawiać kleksy z musu, końcówką łyżki zrobić wzorek. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180oC i piec przez około 25 minut. Lekko przestudzone posypać cukrem pudrem.

ciasto kokosowe z musem rabarbarowym

Smacznego :)

* przepis dodaję do akcji RA-BAR-BAR organizowanej przez Olciaky :)

akcja rabarbar

08:37, milk_chocolate84
Link Komentarze (25) »
niedziela, 17 kwietnia 2011

Przypadło mi zrobienie ciasta na imprezę urodzinową pewnej (już) 5-letniej księżniczki ;) Zależało mi na tym aby ładnie się kroiło, ładnie wyglądało na stole i oczywiście, aby wszystkim smakowało :) Ja rzuciłam hasło (ROLADA) a mój M wykombinował smaki: kokos i kajmak. Lekko sceptycznie nastawiona (dość dziwne połączenie ;) szybko naskrobałam na kartce przepis i zabrałam się do realizacji swojej wizji ;)

Ciasto przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Było dokładnie takie jak miało być. A obawa związana z niecodzienną kombinacją smakową okazała się zupełnie niepotrzebna. Nieprzesadnie słodki krem, kokosowy biszkopt.. Poezja :) Polecamy :)

Rolada to nie jedyny wypiek z tej okazji.. ale o tym następnym razem ;)

rolada kokosowo-kajmakowa

Składniki:

Na ciasto:

  • 3 jajka
  • 3 łyżki mąki pszennej (z górką)
  • 3 łyżki wiórek kokosowych
  • 16g cukru waniliowego + 16g cukru waniliowego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Na krem:

  • 220g kajmaku
  • 400g serka naturalnego (gęstego)/lub jogurtu typu greckiego
  • 2 łyżeczki żelatyny (z dużą górką)

Ponadto:

  • pół szklanki wiórek kokosowych do dekoracji

 

Wykonanie:

Wiórki kokosowe rozdrobnić w blenderze. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier waniliowy(16g) i cukier puder. Następnie dalej miksując dodawać po jednym żółtku, miksując chwilę przed dodaniem kolejnego. Na końcu wmieszać przesianą przez sito mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, oraz wiórki kokosowe.

Masę rozsmarować cienko na dużej blaszce z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 15 minut w temperaturze 180oC (do zrumienienia).
Bawełnianą ściereczkę rozłożyć na blacie, posypać cukrem waniliowym (pozostałe 16g), na nią położyć upieczony placek biszkoptowy papierem do góry. Szybko usunąć papier i zawinąć ciasto wraz z ściereczką w roladę. Pozostawić do wystudzenia.

Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości wrzącej wody. Jogurt zmiksować z kajmakiem, zwiększyć obroty na maksimum, wlewać delikatną strużką jeszcze ciepłą żelatynę. Dokładnie zmiksować aby nie powstały grudki. Masę wstawić do lekkiego stężenia do lodówki (około 20 minut).

Biszkopt rozwinąć delikatnie ze ściereczki. Wyłożyć na niego 2/3 masy. Zawinąć w roladę. Odłożoną masę rozsmarować na roladzie, posypać wiórkami kokosowymi. Schłodzić kilka godzin, najlepiej całą noc.

Smacznego :)

piątek, 08 kwietnia 2011

Najprostsze rozwiązania okazują się czasem zupełnym trafem w 10! I tak właśnie było z tymi trufelkami. Zaledwie dwa składniki + wiórki do obtoczenia, a tyle radości :) Piotruś kilkakrotnie pytał mnie czy oby napewno nie ma tam mleka i kakao ;) Dopiero po chwili skusił na kuleczkę, poczym.. poprosił o kolejną, więc raczej smakowały :)

Był zachwycony! Nie spodziewałam się że aż tak mocno przypadną mu do gustu. A więc zachęcam Was mamusie (i tatusiowie;) do uszczęśliwienia swoich dzieci.. tak niewielkim nakładem energii ;)

trufelki bananowe (bez mleka, jajek, kakao)

Składniki:

  • 1 mały banan
  • ok. 15 herbatników bez jajek, mleka i masła (ja użyłam Holenderskich firmy SAN- z olejem palmowym)
  • wiórki do obtoczenia

 

Wykonanie:

Banana rozgnieść widelcem. Ciastka pokruszyć drobniutko, dodać do banana i wymieszać. Formować kulki. Każdą obtoczyć w wiórkach. Schłodzić.

Smacznego :)

środa, 30 marca 2011

Jestem dumna ze swojego syna. Ta kruszynka ledwie dmuchnęła trzecią świeczkę na torcie, a już poucza ciocie w przedszkolu co może jeść a czego nie :) Ku mojemu zdziwieniu dziecięca pokusa często pozostaje w tyle za rozsądkiem trzylatka. Więc skoro mój syn tak poważnie podchodzi do sprawy, mi nie pozostaje nic innego ;)

Doświadczenie w takich wypiekach mam niewielkie, ale nauczyłam się już że drożdżowe bez jajek i mleka ma lekko 'bułkowy'(nijaki) posmak, dlatego wymaga dodatkowego składnika nadającego konkretny smak. Wiórki kokosowe idealnie się sprawdziły (Gosiu dziękuję za pomysł ;). Bułeczki wyszły obłędne. Mam dowód.. a właściwie dwa. Po pierwsze.. Piotruś zjadł aż trzy na raz! Po drugie, ta wersja rozeszła się szybciej niż jajkowo-mleczna, i bynajmniej nie tylko za zasługą Piotrusia ;) Polecamy :)

* przepis to zmodyfikowana po swojemu receotura z poprzednich ślimaczków, pierwotnie na bazie drożdżówek z serem z Pracowni Wypieków.

Kokosowe ślimaczki z jagodami

Składniki na około 10 niewielkich drożdżówek:

Na ciasto:

  • 250g mąki pszennej
  • 3/4 szklanki wody
  • 3 łyżki cukru
  • 1/4 szklanki wiórek kokosowych
  • 10g drożdży
  • 3 łyżki oleju

Ponadto:

  • konfitura jagodowa
  • szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki gorącej wody
  • wiórki kokosowe do posypania

 

Wykonanie:

Z drożdży, wody i cukru zrobić zaczyn. Przykryć, odstawić do wyrośnięcia.

Wyrośnięty zaczyn dodać do reszty składników. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto (około 7-10 minut). Przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na około 40 minut.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na prostokąt grubości około 5mm. Posmarować konfiturą (jeśli jest rzadka, posmarować cienką warstwę). Zwinąć wzdłuż dłuższej krawędzi ciasta. Roladę pokroić ostrym nożem w plastry grubości około 2,5-3cm. Ślimaczki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach od siebie. Przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut.

Piec w temperaturze 180oC przez około 20-30 minut w zależności od wielkości ślimaczków. Wystudzić, posmarować lukrem, od razu posypać wiórkami (zanim lukier zastygnie).

Smacznego :)

pdfDo wydruku

wtorek, 31 sierpnia 2010

Uwielbiam tradycyjne ciasta, babki piaskowe, marmurkowe, ucierane z owocami, placki drożdżowe, ciasteczka.. Piekę je często, ale ponad wszystko kocham ciasta z kremem :D A ponieważ ostatnio sporo było babek i ciasteczek pora sobie dogodzić :D

W lodówce stało kokosowe puree, z szafki uśmiechał się do mnie zapas czekolady. A na kokos i czekoladę w jednym cieście nie trzeba mnie długo namawiać. No dobra.. w ogóle nie trzeba :)) ;) Połaczenie smaków każdemu znane i zapewne przez większość kochane więc nie muszę dużo mówić o jego smaku. Lekko wilgotny biszkopt i słodka masa kokosowa przełamana kwaskowatością jogurtu i masą z ciemnej czekolady. Wszystko obficie posypane wiórkami z czekolady i kokosem :) Bomba kaloryczna.. ale co z tego :P I tak warto zrobić :D

kostka czekoladowo- kokosowa

Składniki:

Na biszkopt:

- 5 jajek (oddzielnie białka i żółtka)

- niepełna szklanka mąki pszennej

- 2 kopiaste łyżki kakao

- pół szklanki cukru (ew. ciut więcej)

- 16 cukru waniliowego

- łyżeczka proszku do pieczenia

Masa I

- 400ml słodkiej śmietanki 30-36%

- 250 ml gęstego jogurtu naturalnego

- 5 łyżek cukru pudru

- szklanka mleka

- 100g wiórków kokosowych

- 50g strakowanej czekolady mlecznej

- 4 łyżeczki żelatyny ( z górką)

Masa II

- 500ml śmietanki

- 100g czekolady gorzkiej

- 2 łyżki cukru pudru

- 3 łyżeczki żelatyny (z górką)

Ponadto:

- wiórki i czekolada do dekoracji (ilość według uznania, u mnie 50g czekolady mlecznej i około 5 łyżek wiórków)

Wykonanie:

Biszkopt: białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukier puder i cukier waniliowy. Dalej ubijając dodawać kolejno żółtka. Do masy delikatnie(!) wmieszać mąkę przesianą z kakao i proszkiem do pieczenia. Ciasto wylać do formy o wymiarach 32/22cm i piec około 20 minut w temperaturze 170oC. Wystudzić.

Masa I: Mleko zagotować, wsypać połowę wiórków, wymieszać i odstawić do wystudzenia. Po tym czasie zmiksować blenderem na puree. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilośći wrzącej wody. Jogurt utrzeć z cukrem. Śmietankę ubić na sztywno, pod koniec ubijania wlewając powoli jeszcze ciepłą żelatynę. Połączyć z jogurtem delikatnie mieszając. Na koniec wmieszać pozostałe wiórki, puree kokosowe i starkowaną czekoladę.

Masa II: żelatynę rozpuścić w minimalnej ilośći wody. Czekoladę rozpuścić. Śmietankę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier puder. Dalej miksując wlewać powoli jeszcze ciepłą żelatynę. Na koniec zmiksować z rozpuszczoną czekoladą.

Złożenie ciasta: Biszkopt przekroić na pół. Na dolną część wyłożyć masę I, przykryć drugą częścią biszkoptu. Wyłożyć masę II. Górę obsypać wiórkami i starkowaną czekoladą.

Chłodzić conajmniej 4 godziny (najlepiej zostawić na noc).

PS. nie jest takie pracochłonne na jakie wygląda :) Poza pieczeniem biszkoptu, wszystko zajmuje góra 20-30 minut :)

Smacznego :)

 

 

sobota, 15 maja 2010

Dzisiejszy poranek nie zaczęliśmy zbyt dobrze, a mianowice od wizyty u lekarza i pobrania krwi na ważne dla nas badanie, niestety z obu rączek bo zapotrzebowanie było dość spore :( W każdym razie obiecałam swojemu małemu bohaterowi że jak będzie dzielny to zrobię mu na śniadanie pyszne placuszki :)

I był dzielny! A pancakesy? Baaardzo mu smakowały. Zjadł dwa spore placuszki polane jogurtem :) I mimo że rączki lekko bolały, to takie mięciutkie i wilgotne placuszki obiecane na śniadanie sprawiły że uśmiech znowu pojawił się na jego twarzy :)

Przepis znaleziony u Atinki.

pancackes bananowo kokosowe

Składniki:

- szklanka mąki

- 1 i 1/4 szklanki maślanki

- 20g masła

- 2 łyżeczki cukru

- 1 jajko

- 2 łyżeczki płynnego miodu

- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

- 1/2 łyżeczki sody

- kilka kropel ekstraktu waniliowego ew. cukier waniliowy lub zapach

- 2 banany

- 3/4 szklanki wiórków kokosowych

 

Wykonanie:

W misce umieścić mąkę, proszek do pieczenia, sodę i cukier. Do tego dodać jajko, miód, maślankę i stopione chłodne masło. Dobrze wszystko wymieszać. Na koniec dodać wiórki i pokrojone dość drobno banany. Wymieszać.

Smażyć bez oleju po dwie łyżki ciasta na jeden placek, na rumiano z obu stron.

Można polać płynnym miodem, my jedliśmy polane jogurtem truskawkowym.

Smacznego :)

 

niedziela, 11 kwietnia 2010

"Ciasto grzechu warte", bo właśnie tak się nazywa w oryginale :) To jedne z tych ciast które robiłam już kilka razy i zawsze się udaje. Składa się z czterech warstw a roboty przy nim tyle co nic ;) Ciasto jasne, beza kokosowa, jabłka i ciemne ciasto to zdecydowanie bardzo dobre połączenie.

Szybko się je robi i jest bardzo smaczne. Ja jednak muszę Wam się do czegoś przyznać.. zresztą nie trudno zauważyć że na moich zdjęciach niezbyt wyraźnie widać warstwę jabłek ;) Otóż podczas ich obierania i ścierania, mój synek nagle nabrał na nie strasznej ochoty zjadając jeden kawałek za drugim. Niestety nie miałam sumienia powiedzieć mu "NIE".. w końcu to owoce ;) Także musicie mi uwierzyć na słowo że tam są ;)

Przepis pochodzi ze starego wydania "Przyślij przepis", ale niestety nie wiem dokładnie którego bo mam tylko ksero tej strony.

warstwowiec

Składniki:

Ciasto:

- 7 żółtek

- 2 białka

- 250g masła lub margaryny (ja dałam Kasię)

- szklanka cukru (dałam mniej, ok 3/4 szklanki)

- 2 szklanki mąki

- 2  łyżeczki proszku do pieczenia

- 2 łyżeczki kakao

Warstwa jabłkowa:

- 1,5 kg jabłek

- cynamon (wg uznania)

Warstwa kokosowa:

- 5 białek

- 10 dag wiórków kokosowych

- szklanka cukru

 

Wykonanie:

Jabłka: Jabłka obrać, zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Odcisnąć rękoma sok, dodać cynamon i wymieszać.

Ciasto: ubić pianę z białek. Żółtka utrzeć z cukrem i miękkim masłem. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia, zmiksować. Dodać pianę z białek i delikatnie wymieszać (ja to robię drewnianą łyżką). Ciasto będzie dość gęste.

Ciasto dzielimy na pół. Do jednej części dodajemy kakao.

Beza kokosowa: białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać po trochu cukier, ciągle ubijając. Dodać wiórki i wymieszać.

Formę o wymiarach 22/32cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć po kolei: ciasto ciemne, beza kokosowa, jabłka z cynamonem, ciasto ciemn*.

Ciasto wstawić do piekarnika nagrzanego do 180oC i piec przez około 45 min. Przed zakończeniem pieczenia sprawdzić patyczkiem czy jest gotowe.

Ciasto jest dość gęste, zatem rozprowadzenie kolejnych warstw może czasem sprawiać trudność. Najlepiej rozkładać ciasto łyżką po całej blaszce a potem delikatnie rozsmarowywać.

warstwowiec

Polecam :)

 

 

środa, 07 kwietnia 2010

Jest pyszny! Robiłam go już kilka razy i zawsze wychodzi tak samo rewelacyjny! Wilgotne ciasto, śmietankowy ser i kokosowa pianka która jest wspaniałym uwieńczeniem dzieła ;) Jest delikatny, kremowy.. jak dla mnie i wielu osób które miały okazję sprobować.. sernik idealny :)

Przepis dostałam jakiś czas temu od koleżanki, która miała go od swojej mamy :) Po takim zachwalaniu nie pozostaje mi nic innego jak mocno polecić do wypróbowania przy najbliższej okazji ;)

sernik z brzoskwiniami

Składniki:

Na ciasto:

- 1,5 szklanki mąki

- 10 dag margaryny

- 4 łyżki cukru

- 1 łyżka oleju

- 1 jajko

- 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Na masę serową:

- 1kg sera mielonego (ja użyłam sera do wypieków z wiaderka Dr. Oetker i mogę go spokojnie polecić)

- 0,5 szklanki oleju

- 0,5 szklanki zimnego mleka

- 200 ml śmietanki 30-36%

- budyń śmietankowy na 0,75 ml mleka

- 3/4 szklanki cukru

- 2 jajka

- 6 żółtek

Na piankę:

- 6 białek

- 0,5 szklanki cukru

- wiórki kokosowe do obsypania (ok. pół szklanki)

- puszka brzoskwiń

 

Wykonanie:

Ciasto: Z podanych składników zagnieść ciasto. Schłodzić w lodówce.

Masa serowa: Jajka i żółtka utrzeć na gładka masę. Dodawać po łyżce zmielonego sera, cały czas miksując. Dodać śmietankę. W osobnym naczyniu wymieszać mleko z budyniem, dodać do masy serowej. Na końcu dodać olej. Po każdym dodaniu kolejnego składnika chwilę pomiksować.

Ciasto wyłożyć na blachę o wymiarach 32/22 cm (jesli będzie się przuklejało do rąk, moczyć je lekko w zimnej wodzie). na ciasto wylać masę serową. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175oC i piec około 50 minut.

Kiedy zbliża się koniec czasu ubić pianę z białek. Pod koniec ubijania dodawać cukier, cały czas miksując. Po dodaniu całego cukru misować jeszcze 2-3 minuty. Brzoskwinie pokroić w plasterki.

Wyjąć ciasto z piekarnika, na nie wyłożyć brzoskwinie (ja wyrzucam delikatnie wszystkie na ciasto i rozkładam widelcem). Na to wyłożyc pianę z białek i posypać obficie wiórkami kokosowymi. Ponownie wstawić do piekarnika na 15 minut.

Po wyłączeniu piekarnika otworzyć drzwiczki i pozostawić na kilka minut ciasto w piekarniku.

Polecam :))

 

 

 
1 , 2
Tagi
Reklama
Durszlak.pl