Przetestowałam dotychczas kilka podobnych przepisów, jednak żaden z nich nie był tym czego szukałam. Dopiero bezbłędny przepis znaleziony u Doroty na Moich Wypiekach okazał się strzałem w 10!. A mogłam od razu udać się do sprawdzonego źródła i zaoszczędzić sobie czasu ;)
W każdym razie babeczki są mięciutkie i baaaardzo smaczne. Od siebie dodałam orzeszki i jogurtowy krem, który jest pyszny :) Polecam :)

Składniki:
- 110g mąki pszennej
- 110g miękkiego masła
- 80g cukru (dałam około 50g)
- 2 jajka
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- łyżeczka ekstraktu z wanilii (dałam 16g cukru waniliowego + kilka kropel aromatu)
- pół szklanki siekanych orzeszków ziemnych
Krem:
- 200ml gęstego jogurtu typu greckiego
- 100g czekolady mlecznej
- 2 łyżki cukru pudru
- 50g masła
Wykonanie:
Wszystkie składniki umieścić w misce i ucierać mikserem do białości. Nakładać ciasto do formy na muffiny wyłożonej papilotkami do 2/3 wysokości. Piec około 20 minut w temperaturze 180oC.
Krem: masło utrzeć z cukrem pudrem, dodawać powoli jogurt. Na końcu, cały czas miksując, wlewać roztopioną czekoladę. Wstawić do lodówki, kiedy lekko zgęstnieje, smarować muffiny, posypać orzeszkami.
Smacznego :)