Wpisy z tagiem: cytryny

piątek, 14 października 2011

Jakiś czas temu, całkiem niedawno, zostałam poproszona przez czytelniczkę o zrobienie tarty cytrynowej. Zatem jest.. choć w wersji mini ;)

Wypieki cytrynowe może bardziej kojarzą Wam się z latem, bo są niezwykle orzeźwiające, ja natomiast spojrzałam na ten wypiek jako.. środek leczniczy. Taka tarta to bowiem spora dawka witaminy C która chroni nas przed przeziębieniami i wzmacnia naszą odporność, czyli jest idealna na obecną porę roku :)

Spód jest słodki, miodowy, pokryty warstwą słodkiej białej czekolady. Słodycz ta jest jednak konieczna aby zrównoważyć kwasotę sporej ilości cytryn w kremie, który notabene jest po prostu prze-pyszny! :) I jest wymówka sięgając po kolejny kawałek.. zawsze można sobie wytłumaczyć że to dla zdrowotności ;)

Źródło: pomysł własny

 tartaletki cytrynowe

Składniki:

na spód:

  • 150g ciasteczek pełnoziarnistych
  • 80g masła
  • 2 łyżki miodu
  • 120g białej czekolady
  • łyżka oleju roślinnego

na wypełnienie:

  • 2 średnie cytryny - sok z 2szt, otarta skórka z 1szt
  • 3 żółtka
  • łyżka śmietany kwaśnej 18-30%
  • 100g masła (prawdziwego)
  • 1/2 szklanki cukru

 

Wykonanie:

Ciasteczka zmielić na pył. Dodać miód i masło. Wymieszać dokładnie. Wyłożyć formę/formy na tarty/tartaletki mocno dociskając ciasteczka do dna i ścianek. Schłodzić.

W między czasie rozpuścić czekoladę, wymieszać z olejem. Schłodzone tartaletki/tartę wysmarować czekoladą, spód i boki (najwygodniej pędzelkiem). Ponownie schłodzić.

tartaletki cytrynowe

Wszystkie składniki, poza masłem, wymieszać dokładnie trzepaczką, przelać do rondelka. Podgrzewać płyn na małym ogniu, cały czas mieszając, aż zgęstnieje i zacznie się powoli gotować. Zdjąć z palnika, dodać posiekane masło i dokładnie wymieszać. Odstawić do ostudzenia do temp. pokojowej.

Wystudzoną masę wlać na schłodzone spody/spód. Ponownie wstawić do lodówki na co najmniej godzinę.

 

UWAGI:

  1. Jeśli chcielibyście zrobić z tego przepisu jedną, dużą tartę, należy podwoić składniki na krem i zagęścić go dodatkowo sporą łyżką mąki ziemniaczanej (należy rozrobić ją w niewielkiej ilości wody i dodać do bąbelkującego kremu, po czym chwilkę pogotować).
    Krem jest co prawda gęsty i nie wypływa z tartaletek, ale aby duża tarta dobrze się kroiła, należy jeszcze trochę krem zagęścić.
  2. Ja wyjęłam tartaletki z formy przed wlaniem kremu, potem raczej nie będzie to możliwe.

Smacznego :)

Tagi
Reklama
Durszlak.pl